Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Elizabeth Arden Green Tea Lotus
Woda toaletowa dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Elizabeth Arden Green Tea Lotus w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Elizabeth Arden Green Tea Lotus
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
27 ofert dla Elizabeth Arden Green Tea Lotus EDT 100 ml; ceny od 37.98 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Elizabeth Arden Green Tea Lotus.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Elizabeth Arden Green Tea Lotus
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Elizabeth Arden Green Tea Lotus to zapach, który już przy pierwszym psiknięciu zdradza swoje zamiary: chłód, lekkość i coś w rodzaju oczyszczenia. Nie buduje napięcia, nie szuka uwagi — po prostu istnieje, dyskretnie i bez przeprosin. W linii Green Tea od Elizabeth Arden to jeden z bardziej wodnych flankerów, gdzie lotos przesuwa środek ciężkości kompozycji z ziołowej herbacianości w stronę kwiatowego akwatyku.
Warto wiedzieć jednak jedno: jeśli spodziewasz się mocnego zapachu zielonej herbaty, możesz się zaskoczyć. Nuta herbaty chowa się tu głęboko w tle, a na plan pierwszy wysuwa się przede wszystkim lotos i cytrus. To perfumy, których otwarcie bywa zaskakująco wyraziste — a potem nieoczekiwanie mięknie i uspokaja się w ciągu pierwszej godziny.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Elizabeth Arden |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowy akwatyk z owocowym otwarciem |
| Premiera / Perfumer | 2008 / Rodrigo Flores-Roux |
| Trwałość | Umiarkowana — w ciągu dnia wymaga dopsikania |
| Projekcja | Umiarkowana — wyczuwalna blisko, nie zalewa otoczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, szczególnie w upalne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest wyraźniejsze, niż sugerowałaby etykieta. Yuzu uderza ostro i cytrusowo, zaraz obok kwiat wiśni i śliwka — razem tworzą owocowo-kwiatowy wybuch, który na początku potrafi być zaskakująco głośny. Ktoś kto sięga po zapach spodziewając się delikatnego, wyciszonego akwatyku, może w pierwszych minutach odczuć lekki dysonans.
Pod tym ostrym wejściem dość szybko rysuje się coś spokojniejszego. Zapowiada się serce: już w tym momencie unosi się chłodna, lekko akwatyczna woń, która zapowiada, że za chwilę ten zapach będzie czymś innym niż to, co się właśnie psiknęło.
Rozwój na skórze
Po około trzydziestu minutach otwarcie traci swój ostry charakter i zapach wchodzi w fazę, która jest jego prawdziwą istotą. Lotos jako nuta serca wysuwa się zdecydowanie do przodu — wodny, lekko słodkawy, czysty. Towarzyszy mu lilia i osmantus, dodając miękkości, podczas gdy herbata gra rolę subtelnego cienia, bardziej wyczuwanego niż słyszanego. To właśnie tu kompozycja robi się naprawdę przyjemna.
Baza z brzozy i piżma to delikatne wykończenie — drewniana brzoza daje minimalne oparcie, piżmo zaokrągla całość, zostawiając na skórze lekki, czysty ślad. Drydown jest spokojny i liniowy, bez niespodzianek — to zapach, który nie zmienia się dramatycznie, lecz stopniowo wycisza.
Rodrigo Flores-Roux stworzył kompozycję zaklasyfikowaną jako kwiatowo-owocowa, która w praktyce brzmi bardziej jak akwatyk z owocowym wstępem. Ta drobna rozbieżność między etykietą a wrażeniem ze skóry to być może najbardziej charakterystyczna cecha Green Tea Lotus.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Trwałość jest umiarkowana — psik rano da ci kilka godzin obecności, ale w ciągu popołudnia kompozycja przycisza się wyraźnie. Na suchej skórze może zniknąć szybciej. Na ubraniach zachowuje się lepiej niż bezpośrednio na skórze — warto o tym pamiętać przed wyjściem. Projekcja jest bliska, intymna — ktoś siedzący tuż obok wyczuje zapach, ale do stolika dalej nie dojdzie.
Dwa psiknięcia wystarczą — na nadgarstki lub dekolt. Ten zapach sprawdza się szczególnie w miejscach, gdzie silna woń byłaby nieodpowiednia — biuro w klimatyzacji, komunikacja miejska, przestrzeń, gdzie musisz być dla innych niemal zapachowo przezroczysty.
Kiedy to nosić
- Letni ranek do pracy, gdy klimatyzacja biurowa czeka gotowa i nie chcesz być wyczuwalna z drugiego końca sali konferencyjnej
- Codzienny lunch w restauracji — dyskretnie, ale przyjemnie
- Wiosenny spacer po parku, gdy ciepło jest jeszcze miękkie, nie przytłaczające
- Po kąpieli wieczorowej, jako zapach do wyciszenia przed snem — wodna, lotosowa nuta dobrze pasuje do takiego rytuału
- Gorące dni na wakacjach, gdy inne perfumy stają się zbyt ciężkie
- Środowisko medyczne lub inne, gdzie intensywny zapach jest nieproszonym gościem
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto lubi mieć zapach wyłącznie dla siebie — niekoniecznie po to, żeby być wyczuwanym, ale po to, żeby czuć się świeżo i lekko przez kilka godzin. Nie szuka tu komplementów z odległości, nie buduje wizerunku. Nadaje się dla kobiet ceniących delikatność nad wystudiowaną głębią.
W praktycznym kontekście to idealny towarzysz biura w ciepłym klimacie, codziennych wyjść w upalne miesiące albo domowych rytuałów spa — ma coś chłodzącego, co dobrze działa właśnie wtedy, kiedy ciepło jest uciążliwe. Do kolekcji pasuje obok innych lekkich, cytrusowo-kwiatowych kompozycji; kogoś, kto śpi z Chanelem lub Muglerem, nie zachwyci.
Komu raczej odradzić? Każdemu, kto oczekuje wyrazistej herbacianej nuty — herbata jest tutaj ledwie sygnalizowana, a kto kupuje pod jej wpływem, może poczuć się zawiedziony. Na trwałość też nie ma co liczyć — to nie jest zapach na cały dzień bez uzupełnienia. Tym, którzy szukają czegoś wyrazistego, zapamiętywanego przez otoczenie, Green Tea Lotus może wydać się po prostu zbyt nieobecne. Miłośnicy mocnych akwatycznych lotosów będą zachwyceni; reszta — zdecydowanie mniej.
Bardzo wciąga lotos jako nuta centralna — czysta, wodna, lekko słodkawa. To właśnie do niej się tu wraca. Przeszkadza natomiast krótka trwałość, szczególnie na suchej skórze, i wrażenie, że skład jest bardzo podobny do innych flankerów z tej serii — po dłuższym poznaniu całej linii Green Tea ta wersja traci na wyjątkowości.
Werdykt
Elizabeth Arden Green Tea Lotus to kompetentne, uczciwe perfumy do konkretnego zastosowania: lekki, kwiatowo-wodny zapach na gorące dni, do środowisk wymagających dyskrecji, dla kogoś kto woli subtelność od siły. Nie zaskakuje, nie polaryzuje — działa spokojnie w swoim segmencie. Jeśli szukasz lotosowego chłodu bez ambicji, to jest właśnie to miejsce. Jeśli zależy ci na rozbudowanej kompozycji albo trwałości do wieczora — poszukaj gdzie indziej.
Najtańsza oferta
E-glamour