Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Eight & Bob Annicke 1
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Eight & Bob Annicke 1 w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Eight & Bob Annicke 1
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
15 ofert dla Eight & Bob Annicke 1 EDP 100 ml; ceny od 300.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Eight & Bob Annicke 1.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Eight & Bob Annicke 1
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Eight & Bob Annicke 1 to perfumy zbudowane wokół prostego założenia: piwonia jako centrum, zieleń jako kontrast, piżmo jako wyciszenie. Już przy pierwszym kontakcie ze skórą wysuwa się na przód — intensywnie, świeżo, bez owijania w bawełnę. Marka z Madrytu uruchomiła kolekcję Annicke w 2018 roku jako serię zapachowych listów — każde kolejne wydanie miało portretować inną odsłonę kobiecości.
Kwiatowo-drzewna kompozycja z wyraźnym zielonym skrętem plasuje Annicke 1 gdzieś między orzeźwiającym zapachem świeżo skoszonej trawy a elegancją białych kwiatów. To pierwsza i najświeższa z całej linii — i najwyraźniej nastawiona na dzień, ciepłą pogodę i nieformalny luz. Środek zapachu decyduje, czy ktoś uzna ją za swój rodzaj kobiecości, czy przejdzie obojętnie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Eight & Bob |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowy z piżmem i zielonymi akcentami |
| Premiera | 2018 |
| Trwałość | Trzyma się przez większość dnia, bez dramatów |
| Projekcja | Wyczuwalna w bezpośrednim zasięgu — unosi się wokół, nie zalewa |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, w chłodniejsze dni traci część blasku |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest bardzo bezpośrednie — piwonia wybija się natychmiast, z wyraźną dozą owocowej słodyczy i delikatnej wodności. Towarzyszą jej bluszcz i mandarynka, które nadają pierwszym minutom lekkości i zielonego kąśnięcia. Całość jest świeża, nieco ziołowa, z odrobiną rosistej wilgoci, jakby skórę właśnie omiął poranek tuż po deszczu.
Już w pierwszym kwadransie zaznacza się, że ten zapach nie będzie się dramatycznie zmieniał. Pod kwiatową głową czai się delikatna zieleń, która zapowiada, że serce będzie kontynuacją, nie przełomem — i to nie jest zarzut.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje spokojnie, bez wyraźnego przesilenia. Cyklamen dołącza jako lżejsza, nieco pudrowa odpowiedź na piwonię, konwalia wnosi mydlaną, zieloną nutę, a jaśmin podrzuca delikatną słodycz. Razem tworzą kwiatowy bukiet, który trzyma się w tle — subtelny, zrównoważony, bez żadnego ostrego kłucia.
Baza z białego piżma i drewna z morza siada delikatnie: piżmo nie jest ciężkie ani natrętne, drewno dodaje lekkiego, suchego ogrzania. Finał jest czysty, wodnisty i spokojny — zapach nie zmienia charakteru w drydownie, jedynie ścisza i rozgrzewa. Linearność to cecha, nie wada — kto spodziewa się rewolucji w bazie, niech szuka gdzie indziej.
Kompozycja z 2018 roku wpisuje się w nurt świeżych kwiatowych aquaticków — zdecydowanie ciepłopogodowych, stworzonych do noszenia w słońcu. Rodzina Floral Woody Musk to tutaj dość skromna interpretacja; "drzewna" to tu raczej sól i drewno wyrzucone na plażę niż głęboki sandał.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad przez większość dnia — zapach nie ulatuje po godzinie, ale nie zaskoczy też kogoś, kto liczy na intensywną projekcję przez całe popołudnie. Na suchej skórze może wytrzymać krócej, na nawilżonej trzyma się dłużej; to z tych kompozycji, gdzie chemia skóry naprawdę robi różnicę.
Sillage jest przyjemnie kameralne: osoba siedząca obok wyczuje obecność, ale zapach nie dominuje pomieszczenia. Wystarczą dwa psiknięcia — jedno na nadgarstek, jedno na szyję — żeby wystarczyło przez większość dnia.
Kiedy to nosić
- Wiosenny poranek w biurze, kiedy w salce konferencyjnej nie chcesz przytłaczać
- Spacer po parku lub targu w weekend — lekki, nienachalny, dopasowany do klimatu
- Piknik lub lunchowe spotkanie na świeżym powietrzu
- Wakacyjna alternatywa dla głębszych zapachów wymagających chłodu — tutaj ciepło bawi, nie nuży
- Codzienne noszenie na wiosnę, gdy głębsze kompozycje czują się nie na miejscu
- Jako podkład pod warstwowanie z czymś głębszym i drzewnym — baza otwiera się wtedy wyraźniej
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto woli subtelność od zaznaczenia terenu. Szuka czystej, kobiecej świeżości, która nie angażuje rozmówcy bardziej niż powinna — codzienny towarzysz, nie wieczorny spektakl. Pasuje osobom, które lubią zapach kwiatów bez landrynkowej słodyczy, z jakimś zielonym drgnięciem, które ratuje całość przed zbytnią przewidywalnością.
Zieleń bluszczu i lekka aquatyczność sprawia, że Annicke 1 najlepiej funkcjonuje u kogoś, kto regularnie sięga po świeże, drzewne lub kwiatowo-wodne kompozycje — i traktuje je jak codzienne ubranie, nie wyjątkową okazję. Jeśli w szafce stoi już coś lekkiego i wiosennego, to Annicke 1 zajmuje podobną niszę, ale z bardziej wyrafinowaną prezentacją.
Komu odradzić? Przede wszystkim tym, którzy oczekują, że piwonia będzie intensywna i kremowa przez cały dzień. Zapach z daleka zapowiada kwiatową bombę, a dostarcza raczej akwarelę. Ten, kto ceni złożone, ewoluujące kompozycje, też może poczuć niedosyt — linearność i stonowanie to tu zasada, nie przypadek. Podobnie ci, którzy mają wrażliwość na pudrowy cyklamen: na niektórych skórach ta nuta wysuwa się mocno na pierwszy plan i zmienia charakter całości.
Werdykt
Annicke 1 to wybór dla kogoś, kto świadomie sięga po lekkość — nie dlatego, że nie zna mocniejszych zapachów, ale dlatego, że w danym momencie właśnie to go przekonuje. Nie jest to zapach na zapieranie dechu w piersiach ani na rozmowę przy barze. Jest za to doskonale niezobowiązujący, czysto kobiecy i wygodny jak dobrze dobrana bluzka na wiosenną randkę.
Najsilniejszym argumentem za jest piwoniowy charakter — wyraźny, ale nie przesadny, z zielonym kontrapunktem bluszczu, który ratuje kompozycję przed zbyt oczywistą słodyczą. Jeśli szukasz czegoś naprawdę przełomowego — idź dalej. Jeśli chcesz porządnej, codziennej świeżości bez frustracji — ten zapach Cię nie zawiedzie.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum