Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Clean Reserve Sel Santal
Woda perfumowana unisex 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Clean Reserve Sel Santal w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Clean Reserve Sel Santal
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
5 ofert dla Clean Reserve Sel Santal EDP 50 ml; ceny od 146.62 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Clean Reserve Sel Santal.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Clean Reserve Sel Santal
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Clean Reserve Sel Santal dzieli od pierwszego psiknięcia — jedni czują w nim ciepłe, pudrowe drewno sandałowe z nutą morskiej bryzy, inni od razu odkładają próbkę mężowi albo partnerowi, bo trafia w nich zbyt ostro i zbyt męsko. To rzadki przypadek, w którym ta sama kompozycja na jednej skórze robi się miękka i kremowa, a na drugiej twarda, słona i niemal chropowata.
Zapowiadana jako unisex woda perfumowana z rodziny drzewnej, w praktyce testuje granice tego określenia — część osób znajduje w niej delikatną, kwiatowo-pudrową stronę, część czuje wyraźnie skierowaną w stronę męskiej perfumerii wodę po goleniu. Kto szuka jednoznacznej odpowiedzi, może się zawieść; kto lubi zapachy, które zmieniają się zależnie od tego, kto je nosi, znajdzie tu coś wartego uwagi.
W skrócie
| Pole | Co wpisać |
|---|---|
| Marka | Clean |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | drzewno-słony aromatyk z pudrowo-korzennym sercem |
| Premiera | 2016 |
| Trwałość | trzyma się solidnie, choć chemia skóry robi tu dużą różnicę |
| Projekcja | wyczuwalna z bliska, bez przesady |
| Najlepszy sezon | wiosna do jesieni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest musujące i słone zarazem — tonik wodny niesie ze sobą coś w rodzaju bąbelków, a bergamotka z liściem mandarynki dają świeżość, która szybko robi się bardziej mineralna niż owocowa. Gałka muszkatołowa wchodzi cicho, dorzucając odrobinę pieprzowego ciepła, zanim jeszcze zdąży się rozwinąć reszta kompozycji.
Już w tych pierwszych minutach pojawia się napięcie, które będzie towarzyszyć całemu rozwojowi zapachu: ostrość otwarcia, którą część nosów odbiera jako niemal ozonowo-syntetyczną, u innych brzmi jak świeża bryza znad kamienistej plaży. To otwarcie, w którym słychać już zapowiedź fiołka i irysu czekających w sercu — coś, co za chwilę złagodzi tę pierwszą, chłodną ostrość.
Rozwój na skórze
Po pierwszej fazie, która zwykle mija dość szybko, kompozycja przechodzi w stronę serca zbudowanego na kontraście: sól spotyka się tu z figą, bitą śmietaną, fiołkiem, irysem i orzechem laskowym. To moment, w którym zapach najczęściej łagodnieje — pudrowa strona irysu i słodycz bitej śmietany tłumią ostre krawędzie otwarcia, a orzech laskowy dodaje ciepłej, prawie kulinarnej głębi.
W bazie dominuje drzewo sandałowe wsparte piżmem, bursztynem, styraksem i różą — to tutaj kompozycja siada najspokojniej i najdłużej się trzyma. Na wielu skórach właśnie w tej fazie pojawia się skojarzenie z klasycznym, ciepłym santalem, choć u innych baza zostaje twardsza i bardziej zwierzęca za sprawą styraksu. Zapach nie jest liniowy — zmienia się wyraźnie między otwarciem, sercem i bazą, więc pierwsze wrażenie po psiknięciu nie jest dobrym prognostykiem tego, jak będzie pachniał po godzinie.
Ciekawostką jest to, że premiera przypada na 2016 rok, w czasie gdy marka Clean budowała swoją linię Reserve jako bardziej wyrazistą, "dorosłą" wersję swoich znanych, czystych zapachów — i to napięcie między surowym, słonym drewnem a miękką, pudrową bazą jest tu wyraźnie wyczuwalne.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest solidna, choć zależna od skóry — na jednej osobie zapach trzyma się większość dnia i wraca wieczorem, na innej blednie szybciej, zwłaszcza jeśli została naniesiona zbyt oszczędnie. Projekcja z kolei bywa zaskakująco dobra z bliska, ale nie wypełnia pomieszczenia — to zapach, który raczej otacza nosiciela niż wchodzi przed nim do pokoju.
W praktyce najlepiej sprawdza się kilka psiknięć na nawilżoną skórę, z odczekaniem chwili przed wyjściem z domu, bo pierwsze minuty bywają najbardziej surowe. Ubranie trzyma zapach wyjątkowo długo, więc warto psiknąć też na szalik czy rękaw, jeśli zależy na tym, by kompozycja towarzyszyła przez cały dzień, a nie tylko przez pierwsze godziny.
Kiedy to nosić
- wczesnowiosenny spacer nad wodą, gdy w powietrzu czuć jeszcze chłód
- dzień w biurze, gdzie liczy się coś dyskretnego, ale niebanalnego
- jesienny wieczór z kimś, komu zależy na nieoczywistym, ciepłym drewnie
- codzienna rutyna, kiedy zapach ma być bardziej "swój" niż okazjonalny
- warstwowanie z lekką, owocowo-figową wodą toaletową na letni wieczór
- unikaj w mocny upał — słona, ozonowa strona potrafi zrobić się wtedy zbyt ostra
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto lubi drewno sandałowe, ale nie chce klasycznej, ciepłej, jednoznacznie słodkiej wersji — kogoś, kogo ciekawi zestawienie słonej świeżości z pudrową miękkością fiołka i irysu. Sprawdza się u osób, które nie potrzebują od razu wiedzieć, czy dana kompozycja jest "męska" czy "kobieca", tylko oceniają ją po tym, jak faktycznie pachnie na ich skórze.
Najlepiej wejdzie w kolekcję kogoś, kto szuka codziennego, niedrogiego santalu do rotacji obok bardziej wymagających, niszowych zapachów drzewnych — coś, co można nałożyć bez zastanawiania się nad okazją, do pracy, na spacer czy pod cieplejszą kurtkę jesienią. Największą siłą tej kompozycji jest ciepła, kremowa baza sandałowo-bursztynowa, do której wraca się najczęściej i po którą warto sięgnąć, gdy zależy na przystępnym, ale nie banalnym drewnie.
Odpuść, jeśli szukasz jednoznacznie miękkiego, słodkiego santalu bez ostrych krawędzi — otwarcie bywa dla wielu osób zbyt surowe, niemal syntetycznie ozonowe, a część testujących odbiera całość jako wyraźnie bardziej męską niż zapowiada opis unisex. To też jedna z tych kompozycji, przy której zdania są mocno podzielone: dla jednych to ulubiony, codzienny santal, dla innych chropowaty i zbyt ostry eksperyment, który nie broni się długo na skórze. Właśnie dlatego lepiej spróbować próbki, zanim padnie decyzja o pełnym flakonie.
Werdykt
Clean Reserve Sel Santal to zapach, w którym to samo drewno sandałowe potrafi zabrzmieć zupełnie inaczej w zależności od tego, kto je nosi — raz jako miękki, pudrowy comfort, raz jako ostra, słona wersja męskiej wody po goleniu. Kto lubi zapachy z wyraźnym charakterem i nie boi się chwilowej ostrości otwarcia, dostanie tu ciepłą, sandałowo-bursztynową bazę wartą czekania. Kto woli przewidywalność od pierwszego psiknięcia do ostatniego śladu, prędzej znajdzie spokój gdzie indziej.
Najtańsza oferta
Notino