Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Burberry London For Men
Woda toaletowa dla mężczyzn 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Burberry London For Men w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Burberry London For Men
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
33 oferty dla Burberry London For Men EDT 100 ml; ceny od 132.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Burberry London For Men.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Burberry London For Men
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Burberry London for Men to korzenno-orientalny zapach, który nie stara się być głośny — jego siła tkwi właśnie w tej powściągliwości. Cynamon, tytoń i skóra budują razem ciepłą, lekko dymną aurę, która przywołuje na myśl jesienne miasto: mokre liście na bruku, woń przechodnia w długim płaszczu wełnianym, ledwo wyczuwalny dym z kominka przez otwarte okno.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład kompozycji, opis jak się rozwija na skórze i kiedy sprawdza się najlepiej — a kiedy warto po niego nie sięgać.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Burberry |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | orientalno-korzenny aromatyk z tytoniową bazą |
| Premiera / Perfumer | 2006 / Antoine Maisondieu |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Bliska skórze — ludzie obok wyczują ją, ale nie zalewa powietrza |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zdecydowane, ale krótkotrwałe — przez pierwsze minuty dominuje lawenda z bergamotką, świeżość, która szybko ustępuje cynamonowemu uderzeniu. To cynamon jest tutaj pierwszym sygnałem charakteru: ciepły, lekko słodki, z ostrością która nie przytłacza.
Pod tym już od początku rysuje się coś ciemniejszego — zapowiedź tytoniowej bazy, wrażenie suchości. Ktoś kto oczekuje tu świeżego citrusowego otwarcia może się poczuć przesunięty — ten zapach daje znać od razu, że zmierza w stronę ciepła, a nie chłodu.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach serce wchodzi płynnie: skóra i mimoza to zestaw, który zatrzymuje kompozycję gdzieś między miękkim a szorstkim. Skóra daje zapachowi charakterystyczną ciemność, mimoza wprowadza odrobinę pudrowej miękkości — razem to środek, który ociepla otwarcie bez ugrzeczniania go.
Baza jest tym, co zostaje. Liść tytoniu, drzewo gwajakowe, opoponaks i mech dębowy tworzą żywiczno-dymną bazę, która siada na skórze gęsto i spokojnie. Opoponaks — żywica o kadzidłowym charakterze — dodaje ciepłej słodyczy bez cukierkowości. To drydown, który można łatwo pomylić z zapachem drewna w kominku albo starego tytoniu w dobrze wywietrzonym pokoju.
Za kompozycją stoi Antoine Maisondieu, który zaprojektował ją w 2006 roku jako orientalno-korzennego aromatyka. Etykieta fougère którą przypisują jej sklepy pojawia się na tle lawendy i mchu dębowego — elementy struktury klasycznej, ale w tonie cieplejszym i mniej ziołowym niż typowy fougère.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psiknięcie rano daje wyczuwalny ślad przez większą część dnia — ale nie jest to zapach, który będzie przy tobie wieczorem równie wyraźnie jak po południu. Na niektórych skórach trzyma się dobrze przez sześć i więcej godzin, na innych zaczyna się chować już po trzech — to z tych zapachów, w których chemia skóry robi dużą różnicę. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący bezpośrednio obok ciebie ją wyczuje, ale po wejściu do pokoju nikt nie zwróci się w twoją stronę.
Dwa psiknięcia na szyję lub nadgarstki wystarczą. Zimne powietrze i ciepło ciała to idealne warunki — unikaj noszenia go w pełnym letnim upale, gdzie słodycz cynamonu może stać się cięższa niż powinna.
Kiedy to nosić
- Jesienny spacer przez miasto, gdy temperatura spada wieczorami
- Kolacja w spokojnej restauracji — na tyle elegancka, żeby nie przeszkadzać, na tyle ciepła żeby budować atmosferę
- Do biura w chłodniejsze miesiące, gdy masz przestrzeń osobistą i nie siedzisz w głośnym open-space
- Weekendowy wypad w grubym sweterze albo płaszczu wełnianym
- Wieczór w domu kiedy chcesz czegoś wyraźniejszego niż codzienność, ale niekoniecznie wychodzisz
- Unikaj w upalne dni powyżej dwudziestu kilku stopni — ciepło wydobywa z niego słodycz w sposób, który może przeszkadzać
Komu pasuje, a komu nie
Zapach dla kogoś, kto ceni studioną powściągliwość — nie szuka czegoś, co krzyczy obecnością, tylko czegoś, co zostaje po sobie klimat. Profil tytoniowo-cynamonowy z lawendą wchodzi w przestrzeń klasycznego gentlemana, ale bez archaicznego ciężaru starszych fragrances tego gatunku.
Najlepiej sprawdza się przy stylu ubierania, który skłania się ku klasyce — płaszcze, swetry, stonowane kolory. Pasuje do kolekcji, w której masz już jakiś świeży letni zapach i potrzebujesz czegoś na chłodniejsze miesiące: to nie jest propozycja na każdą pogodę.
Komu nie pasuje — temu, kto oczekuje wyraźnego tytoniu jak w oud-tytoniowych kompozycjach niszowych, bo tutaj tytoń jest delikatniejszy i bardziej suchy. Jeśli szukasz długiego, mocnego sillage, który komentuje twoje wejście do pokoju, ten zapach cię zawiedzie — żyje blisko skóry i nigdy tego nie zmieni. Młodszym nosem ten profil może wydać się za spokojny lub za mało wyrazisty.
Werdykt
Burberry London for Men to kompozycja, która nie stara się trafić do wszystkich — i to jest jej zaleta. Cynamonowo-tytoniowy rdzeń z żywiczną bazą i lawendowym otwarciem buduje charakter konkretny i nieprzypadkowy, dobrze zakorzeniony w jesienno-zimowym nastroju. Najlepiej rozumieją go ci, którzy nie szukają czegoś głośnego. Jeśli oczekujesz mocnej projekcji i wielogodzinnej obecności w powietrzu — idź dalej. Jeśli chcesz zapachu, który otwiera się dyskretnie i zostaje przy tobie przez resztę dnia, ten jest wart uwagi — zwłaszcza za tę cenę.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum