Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Burberry Goddess
Zestaw dla kobiet: 100 ml woda perfumowana + 75 ml mleczko + 10 ml woda perfumowana v2
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Burberry Goddess w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Burberry Goddess
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
1 oferta dla Burberry Goddess EDP 100 ml EDP + 75 ml mleczko + 10 ml EDP v2; ceny od 406.19 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Burberry Goddess.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Burberry Goddess
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Burberry Goddess to zapach zbudowany wokół jednego pomysłu doprowadzonego do granic możliwości — wanilii w trzech odsłonach, każda o innym charakterze i głębi. Nie ma tu subtelności dla jej własnego dobra ani awangardowych zaskoczonych — zamiast tego jest ciepło, zmysłowość i coś bliskiego uzależnieniu. Kompozycja, która polaryzuje dokładnie tak, jak powinna.
Niżej znajdziesz szczegółowy rozkład piramidy, omówienie tego, jak zapach się rozwija i zmienia, oraz wskazówki kiedy i dla kogo sprawdzi się najlepiej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Burberry |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Aromatyczny gourmand z lawendowym akcentem |
| Premiera | 2023 |
| Perfumer | Amandine Clerc-Marie |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna przez osoby siedzące obok, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, gdy chłód otwiera ciepłe nuty bazy |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Goddess jest ciepłe i natychmiastowe — wanilia pojawia się już od pierwszych sekund, ale nie w formie cukierkowej słodyczy. Towarzyszy jej lawenda, i tu zaczyna się właściwa rozmowa: na jednych skórach to delikatne, prawie niewidoczne ziołowe tło, na innych — wyrazisty, ostry akcent, który na chwilę przesuwa ciężar kompozycji w stronę ziołową, zanim wanilia zdominuje całość. Do góry dobija kakao i imbir, które nadają otwarciu lekką, korzenną goryczę.
Pod tym ciepłym wejściem rysuje się coś bogatszego — zapowiedź serca zbudowanego w całości z kawioru waniliowego. To nie jest standardowa nuta; intensywniejsza i bardziej aksamitna niż zwykła wanilia, z wyraźną zmysłową gęstością. Już na etapie otwarcia można poczuć, w jakim kierunku podąży ten zapach.
Rozwój na skórze
Przejście do serca dzieje się płynnie, bez ostrego cięcia. Kawior waniliowy przejmuje prowadzenie po kilkunastu minutach od pierwszego psiknięcia i utrzymuje dominację długo — to absolutne centrum tej kompozycji. Lawenda, jeśli w ogóle była wyrazista na początku, stopniowo się wycisza i wchodzi w rolę balansującą: nie pozwala, żeby słodycz stała się przytłaczająca. Efekt to wanilia bardziej złożona niż typowy gourmand, z lekką ziołową korektą.
Baza to absolut wanilii — najgęstsza i najcięższa z trzech waniliowych warstw w tej kompozycji. Siada na skórze ciepło i trwale. Na wielu skórach zapach jest wyraźnie linearny — kawior waniliowy i baza mówią to samo, różnią się tylko intensywnością. Rzadziej pojawia się pod spodem coś roślinnego, trudnego do zidentyfikowania, co dla niektórych nosi zakłócając obraz ciastkowej słodyczy.
Amandine Clerc-Marie budując tę kompozycję nie ukrywała ambicji — trzy waniliowe etapy to zabieg rzadki i ryzykowny, bo grozi monotonią. Goddess unika tego w dużej mierze dzięki lawendzie i gorzkiemu kakao, które we wczesnej fazie nie pozwalają wanilii stać się jednowymiarową.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zapach trzyma się skóry przez większość dnia — psik rano daje wyczuwalny ślad co najmniej do wczesnego popołudnia, choć są skóry, na których wanilia znika szybciej niż się spodziewamy. Projekcja jest umiarkowanie dobra: ktoś siedzący obok wyczuje ten zapach wyraźnie, ale nie zalewa pomieszczenia ani nie wyprzedza wchodzącego.
Jedno lub dwa psiknięcia w ciepłe miejsca — na szyję lub nadgarstki — wystarczają, żeby kompozycja mogła się rozwinąć. W upale słodycz może stać się przytłaczająca, więc Goddess działa najlepiej jesienią i zimą, gdy chłodniejsze powietrze ją wyostrza i otwiera ciepłe nuty bazy. W zamkniętych pomieszczeniach zimą to zapach, który buduje atmosferę.
Kiedy to nosić
- Wieczorne wyjście jesienią — kolacja, kino, bar przy świecach
- Chłodny jesienny dzień w biurze, gdy zapach nie musi być dyskretny
- Weekendowe spacery w październiku lub listopadzie
- Wieczory w domu, gdy chcesz mieć coś na skórze, nie tylko wygodne ubranie
- Jako zapach sygnaturowy na chłodną część roku
- Unikaj w letni upał — słodycz gęstnieje i może być ciężka do noszenia przez cały dzień
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto lubi wanilię bez przeprosin i nie szuka w zapachu intelektualnej zagadki. Goddess nie ukrywa, czym jest — to zmysłowa, ciepła kompozycja gourmand, która nie próbuje być czymś innym. Pasuje do osoby, która nosi zapachy po to, żeby czuć się dobrze, a nie po to, żeby wywołać filozoficzną dyskusję.
W kontekście: sprawdzi się u kogoś, kto ma już w kolekcji kilka zapachów i szuka jesienio-zimowego zapachu sygnaturowego, który nie wymaga okazji. Odpowiedni do biura, jeśli środowisko pracy jest raczej liberalne wobec zapachów — nie jest aż tak dyskretny, żeby zniknąć w open space. Świetnie uzupełnia garderobę pełną kaszmiru i wełny.
Nie pasuje komuś, kto szuka złożoności i zmienności — Goddess jest w dużej mierze liniowa i nie zaskoczy nowymi akordami po godzinie noszenia. Jeśli ktoś czuje się niekomfortowo z intensywną słodyczą w ciągłym zasięgu nosa, ten zapach może być za dużo. Dla tych, którym lawenda kojarzy się z czymś ziołowym i lekkim — tutaj jej rola jest bardziej korzenna niż świeża.
Werdykt
Burberry Goddess to zapach bez dwuznaczności — wie, czym jest, i nie stara się być czymś więcej. Trzy warstwy wanilii w rękach Amandine Clerc-Marie nie zlewają się w monotonię, bo lawenda, kakao i imbir w otwarciu nadają kompozycji wyrazistość, której czysty gourmand często brakuje. Dla kogoś, kto szuka ciepłego zapachu na jesień i zimę — to solidny wybór. Dla kogoś, kto potrzebuje złożoności lub dyskrecji — nie tutaj.
Najtańsza oferta
Perfumeriajulia (ES)