Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Bond No. 9 Madison Square Park
Woda perfumowana dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Bond No. 9 Madison Square Park w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Bond No. 9 Madison Square Park
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
12 ofert dla Bond No. 9 Madison Square Park EDP 100 ml; ceny od 712.87 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Bond No. 9 Madison Square Park.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Bond No. 9 Madison Square Park
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Bond No. 9 Madison Square Park to kwiatowy zapach, który polaryzuje bardziej niż większość kompozycji w swojej kategorii. Otwarcie bywa odbierane skrajnie — jedni wyczują w nim świeże powietrze nowojorskiego parku wiosną, inni — ostry, syntetyczny zapach szamponu z apteki. Obie reakcje są uzasadnione i wynikają z tej samej nuty: trawy, która w pierwszych minutach dominuje z wyjątkową siłą.
Niżej znajdziesz pełny rozkład kompozycji, opis rozwoju na skórze oraz uczciwy obraz tego, komu te perfumy będą służyć, a kogo odepchną już po pierwszym psiknięciu.
W skrócie
| Cecha | Wartość |
|---|---|
| Marka | Bond No. 9 |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Zielony kwiatowy z owocowym akcentem |
| Premiera | 2011 |
| Perfumer | Laurent le Guernec |
| Trwałość | Utrzymuje się przez większość dnia, choć na niektórych skórach szybciej się wycisza |
| Projekcja | Wyczuwalna w bliskim otoczeniu — osoba obok cię poczuje |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, w słoneczne dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest dominowane przez trawę — ostrą, zieloną, szczypioną w nos. Towarzyszy jej borówka (owocowa, lekko musująca) i hiacynt, który próbuje ocieplić i upudrować tę zieleń. W pierwszych kilkunastu minutach to trawa narzuca charakter kompozycji — i tutaj zapach traci lub zyskuje słuchaczy. Na skórach cieplejszych i tłustszych nuta trawy miękknie szybciej; na suchych może się utrzymywać przez pół godziny w dość surowej formie.
Pod spodem niemal od razu rysuje się serce — róża i różowy tulipan nie czekają długo, żeby się odezwać. Już w drugiej minucie wyczuwa się ich obecność jako miękkie, lekko korzenne tło. To zapowiedź, że dry down będzie cieplejszy i przyjemniejszy niż agresywna trawiastość otwarcia.
Rozwój na skórze
Po upływie kwadransu do pół godziny trawa zaczyna ustępować, a serce nabiera głosu. Róża i różowy tulipan tworzą lekką, nie-ciężką kompozycję kwiatową — nie ma tu gęstości typowej dla ciężkich zapachów różanych. Tulipan wnosi subtelną korzenność, która sprawia, że całość brzmi nieco żywiej niż klasyczny bukiet.
Baza z drewna tekowego i wetywerii wchodzi stopniowo, dodając suchą, lekko ziemistą głębię. Wetyweria jest wyczuwalna, ale nie dominuje — raczej stabilizuje kompozycję niż ją przewraca. Efekt końcowy dry downu jest czysty, drzewny i kwiatowy zarazem — bardziej stonowany niż sugeruje ostre otwarcie.
Kompozycję stworzył Laurent le Guernec, a premiera odbyła się w 2011 roku. Madison Square Park należy do rodziny kwiatowej i wpisuje się w serię Bond No. 9 dedykowanych poszczególnym dzielnicom i parkom Nowego Jorku. Warto mieć na uwadze, że to zapach, który na papierze wydaje się prosty — trawa, borówka, róża — a w praktyce wywołuje bardzo różne skojarzenia w zależności od chemii skóry.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest dobra — psik rano zostaje wyczuwalny przez większość dnia, choć wyraźnie wycisza się do skin-scent po kilku godzinach. Na niektórych skórach utrzymuje się dłużej, na innych szybciej znika — to z tych kompozycji, w których chemia skóry ma duże znaczenie. Projekcja jest umiarkowana: osoba siedząca obok cię wyczuje zapach, ale nie zalewa pomieszczenia.
W praktyce: dwa psiknięcia wystarczą na dzień, bez potrzeby dolewania. Najlepiej aplikować na nadgarstki i dekolt — baza drzewna potrzebuje ciepła skóry, żeby się otworzyć. Nie ma potrzeby czekać przed wyjściem — zapach nie jest tak intensywny, żeby wymagał "wietrzenia".
Kiedy to nosić
- Spacer w parku lub w miejskiej zieleni w ciepły, słoneczny poranek
- Casualowy dzień w biurze lub na home office, gdy chcesz świeżości bez wysiłku
- Brunch lub lekkie wyjście weekendowe ze znajomymi
- Codzienne noszenie wiosną i latem jako zapach tła, nie głównego bohatera dnia
- Zakupy, kawiarnia, szybkie spotkanie — miejsca, gdzie nie chcesz pachnieć ani zbyt delikatnie, ani zbyt głośno
- Unikaj w upalne dni, gdy trawa w otwieraniu robi się szczególnie szorstka i może przytłaczać
Komu pasuje, a komu nie
Te perfumy są dla kogoś, kto szuka codziennej, lekkiej kobiecości — bez ambicji bycia zapamiętanym do końca nocy. Ktoś, kto lubi zapachy z charakterem zielonym, owocowym, ale woli trzymać się bezpiecznego terytorium kwiatowego.
Sprawdzi się u osoby, która nosi jasne kolory, lubi wiosenno-letnią estetykę i nie oczekuje od zapachu głębokiej narracji. Jeśli w kolekcji są już Daisy Marc Jacobs, lżejsze wersje Chanel Chance lub inne zielono-kwiatowe kompozycje — Madison Square Park wpisuje się w ten styl bez tarcia.
Komu nie pasuje: osobom wrażliwym na syntentyczność zielonych nut lub szamponową czystość, która dla niektórych nosów jest nie do zniesienia. To nie jest zapach dla kogoś, kto szuka wyjątkowości na poziomie niszowych kompozycji — przy swojej cenie (segment premium/luksusowy) dostarcza wrażenia, które łatwo znaleźć taniej. Jeśli cena jest czynnikiem, warto najpierw przetestować próbkę — reakcje na otwierające nuty trawy są zbyt różne, żeby ryzykować zakupem bez próbki.
Werdykt
Madison Square Park to zapach o podwójnej naturze: ostre, zielone otwarcie zdolne odrzucić wielu potencjalnych nabywców, a po nim ciepły, kwiatowo-drzewny drydown, który jest naprawdę przyjemny. Dla kogoś, kto otwarcie toleruje lub wręcz lubi — cała kompozycja staje się logiczna i spójna. Dla reszty — to tylko kwartał godziny do przeczekania na coś, co mogłoby być piękne.
Silna nuta trawy jest tu albo atutem, albo dealbreakerem — i to jest jedyna uczciwa odpowiedź na pytanie, czy warto.
Najtańsza oferta
Brasty