Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme
Woda perfumowana dla mężczyzn 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
30 ofert dla Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme EDP 100 ml; ceny od 339.49 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 06.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Yves Saint Laurent La Nuit De L'Homme
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
La Nuit de l'Homme EDP od Yves Saint Laurent to zapach, który nie stara się nikomu przypodobać — i właśnie dlatego działa. Pudrowy, kardamonowy, ciepły jak wnętrze kawiarni późnym wieczorem, a jednocześnie wyraźnie zmysłowy. To nie jest świeży codzienny aromatyk, który zakładasz odruchowo. To kompozycja z tezą.
Otoczka mitu, jaka obudowała La Nuit de l'Homme przez lata, sprawia, że ci, którzy sięgają po niego po raz pierwszy, spodziewają się czegoś głośniejszego i bardziej dramatycznego. Tymczasem ta woda perfumowana działa inaczej — bliżej skóry niż w przestrzeni, bardziej intymnie niż okazale.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Yves Saint Laurent |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Pudrowy aromatyk drzewno-korzenny |
| Premiera | 2009 (oryginalna EDT); EDP jako flanker 2019 |
| Perfumer | Anne Flipo, Pierre Wargnye, Dominique Ropion |
| Trwałość | Trzyma się większości dnia — choć na suchej skórze może wygasnąć wcześniej |
| Projekcja | Umiarkowana — wyczuwalna z bliska, nie wyprzedza cię w pomieszczeniu |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, przy niższych temperaturach |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zdecydowane i natychmiastowe: cytryna i bergamotka nadają tonu świeżego, lekkiego korzenia, ale szybko przejmuje je pieprz — suchy, ziarnisty, z lekkim ukłuciem. Nie ma tu cierpkiej agresywności ani owocowego tłumu. To klasyczne drzewno-korzenne wejście, w którym każdy składnik trzyma się swojego miejsca.
Pod tym cytrusowo-pieprznym czołem od pierwszych minut czai się pudrowy sygnał, który zapowiada kierunek całości. Ktoś, kto spodziewa się zapachu „nocnego łowcy" w stylu ciężkich, orientalnych kompozycji, może być tu zaskoczony — La Nuit de l'Homme EDP jest bardziej szanowany niż bestialski.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach cytrusy ustępują, a serce otwiera się wokół fiołka — i tu pojawia się to, co dla wielu osób jest sednem kompozycji. Fiołek w wydaniu EDP to nie kwiatowość ogrodowa, lecz pudrowa, lekko kremowa nuta z wyraźnym charakterem. Zestawienie jej z pieprzem z otwarcia daje wrażenie czegoś jednocześnie ciepłego i chłodnego, zmysłowego i uprzejmego.
Baza zbiera to wszystko w spójną, drzewną całość. Bursztyn i fasolka tonka ocieplają kompozycję od dołu, nie przykrywając pudrowego rdzenia, lecz nadając mu głębi i dobrze odmierzonej słodyczy. Na skórze całość siada stosunkowo szybko — drydown nie wymaga godzin cierpliwości, a baza jest zachowawcza i czytelna.
Zapach jest raczej linearny — nie zmienia charakteru radykalnie co godzinę. Kto szuka wielowarstwowej podróży z wyraźnymi aktami, może poczuć niedosyt. Kto szuka pewnej, powtarzalnej tożsamości zapachu przez całą noc — dostanie właśnie to. To flanker oryginalnego EDT z 2009 roku — EDP pogłębia nieco bazę i dodaje więcej żywiczności, nie rezygnując z pudrowej sygnaturki, która jest znakiem rozpoznawczym całej linii.
Trio perfumiarzy (Anne Flipo, Pierre Wargnye i Dominique Ropion) postawiło na klasyczny schemat korzenny z ozdobnikiem kwiatowym w sercu — decyzja, która w 2009 roku brzmiała świeżo, a dziś wciąż trzyma się nieźle.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano da wyraźny ślad przez większość dnia — ale nie ma mowy o zaleganiu w powietrzu długo po wyjściu z pokoju. Projekcja jest umiarkowana, działająca bardziej w przestrzeni intymnej niż publicznej. Zapach nie wchodzi przed tobą — jest wykrywalny dla kogoś stojącego blisko, nie dla całego biura.
Na suchej skórze wyczuwalność może okazać się wyraźnie krótsza i wymagać dopsikania wieczorem, jeśli zakładasz coś od rana. Dwa-trzy psiknięcia na szyję i nadgarstki to wystarczający punkt startowy; na ubraniach trzyma się wyraźnie dłużej niż bezpośrednio na skórze.
Kiedy to nosić
- Randka przy kolacji w piątek wieczór — zapach działa najlepiej w bliskiej odległości
- Spotkanie po pracy, w restauracji lub barze, gdy formalność zostaje za drzwiami biura
- Jesienne wieczory, gdy temperatura zaczyna wymagać kurtki
- Jako wieczorowy wybór zamiast bardziej swobodnych, codziennych zapachów
- Noc teatralna lub kino — gdzie chcesz być zauważony, ale nie przytłaczać otoczenia
- Zima w zamkniętych przestrzeniach — ogrzane pomieszczenia wyciągają bazę
Komu pasuje, a komu nie
La Nuit de l'Homme EDP najlepiej sprawdza się u kogoś, kto szuka zapachu wyraźnego, ale nie demonstracyjnego — czegoś, co zauważą inni stojący blisko, nie ci po drugiej stronie pokoju. To zapach dla osoby, która woli jedną butelkę dobrze dobraną niż kolekcję bez charakteru.
W praktyce pasuje do stylu wyciszonego i pewnego siebie — marynarka bez krawata, ciemne ubrania, wieczór zaplanowany, nie spontaniczny. Dobrze gra obok innych zakulisowych klasyków, nie kłóci się z nimi.
To, co wciąga w tym zapachu, to pudrowy, lekko kremowy rdzeń, po który chce się wracać — szczególnie w wersjach z dobrą chemią skóry, gdy fasolka tonka dodaje prawie kakaowej ciepłoty. Cień kontrowersji skupia się natomiast na trwałości: część osób z satysfakcją nosi go przez wiele godzin, część traci go już po kilku — i nie ma jednej odpowiedzi, bo to naprawdę kwestia skóry. Jeśli twoja skóra pochłania zapachy szybko, La Nuit de l'Homme EDP może wymagać dopsikania lub alternatywy z mocniejszym sillage.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto oczekuje beastmode'owego sillage i wytrzymałości przez dobę, albo kogoś, kto woli zapachy wyraźnie owocowe, świeże lub wodne. Pudrowa sygnatura i intymny zasięg to nie wady do naprawienia — to celowe i spójne wybory artystyczne. Kto je odczyta jako słabość, ten powinien poszukać gdzie indziej.
Werdykt
La Nuit de l'Homme EDP to klasyczny wieczorowy zapach drzewno-korzenny, który postawił na intymność zamiast na siłę. Działa najlepiej w chłodne wieczory i w bliskiej odległości — i w tych warunkach jest bardzo dobrym wyborem: spójny, elegancki, z wyraźnym charakterem. Kto ocenia zapach po tym, jak daleko dociera i jak długo zostaje bez dopsikania, wyjdzie stąd zawiedziony. Kto ocenia go po tym, jak sprawia się przez wieczór przy kimś bliskim — ma tu bardzo mocnego kandydata.
Najtańsza oferta
E-glamour