Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Tiziana Terenzi Mirach
Perfumy unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Tiziana Terenzi Mirach w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Tiziana Terenzi Mirach
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
26 ofert dla perfum Tiziana Terenzi Mirach 100 ml; ceny od 657.02 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Tiziana Terenzi Mirach.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Tiziana Terenzi Mirach
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Tiziana Terenzi Mirach to kompozycja, która gra nie na oczekiwaniach, lecz na kontraście — oud, który nie straszy, i róża, która nie jest słodką pocztówką. Inspirowane gwiazdą z konstelacji Andromedy perfumy Paolo Terenzi balansują między pustynną surowością a kremowym ciepłem żywic, tworząc jedną z bardziej oryginalnych propozycji w przepełnionym segmencie różano-oudowych wschodnich kompozycji.
Poniżej znajdziesz dokładne omówienie jak się rozwija na skórze, kiedy po nie sięgać i dla kogo — a dla kogo zdecydowanie nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Tiziana Terenzi |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny aromatyk różano-oudowy |
| Premiera / Perfumer | 2018 / Paolo Terenzi |
| Trwałość | Jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | Wyczuwalna z wyraźnego dystansu — otacza, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, jesień i zima; latem tylko w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Mirach zaczyna się od błysku neroli i szafranu — niemal metalicznego, korzennego akcentu, który w ciągu pierwszych sekund może zaskoczyć nieoczekiwaną zwierzęcością. To przejściowe, trwa dosłownie chwilę: już po kilkunastu sekundach ta surowa nuta opada i zapach otwiera się na różę damasceńską i gałkę muszkatołową — ciepłe, aromatyczne, z wyraźnym orientalnym ciężarem. Neroli dodaje jasnego, niemal cytrusowego punktu, który niedługo się wycofuje.
Pod tym otwarciem czai się już coś innego: biały oud o czystym, lekko kamforowym charakterze i piasek — nie jako prawdziwa nuta, ale jako faktura, ziarnista suchość, która kontruje kremowość nadchodzących żywic. To zapowiedź tego, czym Mirach naprawdę jest.
Rozwój na skórze
Po pierwszych dziesięciu-piętnastu minutach kompozycja wchodzi w serce i tu zaczyna się właściwa historia. Biały oud i róża damasceńska budują razem gęste, aksamitne środkowe stadium — oud nie dominuje, zamiast tego wzmacnia różę, nadaje jej głębię i tę charakterystyczną, lekko suchą strukturę. Paczula i bursztyn dobudowują orientalne tło, stopniowo ocieplając całość.
Baza to wanilia, benzoes i drzewo sandałowe — kremowe, żywiczne zakończenie, które pozostaje na skórze godzinami po tym, gdy wszystkie górne nuty dawno zniknęły. Drydown Mirach to dla wielu najlepsza część: miękki, złocisty, z ledwie wyczuwalnym cieniem oudu i różanym pogłosem. Piasek jako element środka jest tu raczej pojęciem teksturalnym — ziarnistość i kontrast wobec słodyczy wanilii i benzoesu, które w innym kontekście mogłyby wydawać się zbyt gładkie.
Mirach to praca Paola Terenzi z 2018 roku i należy do kolekcji Luna Star — zapachów inspirowanych ciałami niebieskimi. Zapach jest klasyfikowany jako wschodni różano-oudowy aromatyk, z widocznym wpływem bliskowschodnich tradycji perfumiarskich, ale przefiltrowany przez włoską rękę do formy bardziej przystępnej niż typowe arabskie oudy.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Mirach należy do kategorii zapachów, które wymagają respektu przy dozowaniu. Jeden psiknięty rano zostaje wyraźnie wyczuwalny przez cały dzień i wieczór — drydown z bazowymi nutami żywic potrafi trzymać się skóry jeszcze długo po tym, gdy projekcja opadnie. Przez pierwsze godziny zapach rozchodzi się do otoczenia — ktoś siedzący obok ciebie go wyczuje, szczególnie w zamkniętej przestrzeni. Nie jest to bestia zalewająca pokój, ale nie jest też subtelnym szeptem.
Przy Mirach jeden psiknięty wystarczy na szyję lub nadgarstek — dwa to ryzyko przesytu, szczególnie jesienią i zimą. W chłodnych miesiącach ciepło ciała aktywuje żywice i benzoes, rozkręcając zapach przez kilka godzin. Unikaj stosowania w upalne dni — ciepły korzenny charakter z bursztynem i paczulą może stać się przytłaczający.
Kiedy to nosić
- Kolacja we dwoje w miejscu z charakterem, nie sieciowej restauracji
- Jesienne i zimowe wyjścia wieczorowe, gdy temperatura opada poniżej piętnastu stopni
- Formalne spotkanie, gdzie zależy ci na wyraźnej, nieagresywnej obecności
- Podróż — szczególnie do miejsc o ciepłym, suchym klimacie, gdzie skojarzenia z pustynią pracują na korzyść zapachu
- Sobotni poranek w domu, gdy nie planujesz tłocznych przestrzeni
- Unikaj biura w otwartym planie — projekcja jest na to zbyt wyraźna
Komu pasuje, a komu nie
Mirach to zapach dla kogoś, kto szuka wschodniej głębi bez agresywnego, surowego oudu — ktoś, kto chce poczuć orientalny ciężar, ale w formie wysublimowanej, kremowej i czystej. Pasuje do osób, które cenią kompleksowość i nagradzają go za to, że w kolejnych godzinach staje się lepszy niż przy pierwszym psiknięciu.
W kontekście stylu i kolekcji: dobrze wpisuje się w szafę osoby noszącej inne zachodnie oudy lub klasyczne orientale — to nie jest codzienność biurowa, ale nie wymaga też smokingu. Jeśli ktoś do tej pory unikał oudu ze względu na trudny charakter, Mirach może być dobrym pierwszym krokiem — oud jest tu czysty, miękki i podany w otoczeniu róży i żywic.
Komu nie pasuje: osoby szukające lekkiego, świeżego zapachu do codziennego użytku powinny szukać gdzie indziej. Ci, którzy wolą wyraźnie dominującą różę, mogą być rozczarowani — oud pełni tu rolę równorzędną, nie tło. Kompozycja lekko grawituje ku kobiecemu spektrum i mężczyźni o preferencji ku bardziej neutralnym lub drzewnym zapachom mogą poczuć się nieswojo. Ci, którzy liczą na monstralną projekcję, też mogą być zaskoczeni — po pierwszych godzinach zapach szczelnie otula skórę, nie roznosi się dalej.
Werdykt
Mirach to jedna z tych kompozycji, które nie potrzebują głośnej prezentacji. Nie otwiera się z przytupem, nie oferuje jednoznacznego pierwszego wrażenia — ale im dłużej jest na skórze, tym trudniej o nim zapomnieć. Drydown z bazą wanilii, benzoesu i drzewa sandałowego z cieniem oudu jest rzadkiej jakości.
To zapach dla cierpliwych, którzy cenią to, co dzieje się godzinę po psiknięciu, nie sekundę. Jeśli szukasz efektownego otwarcia i natychmiastowego "wow" — idź dalej. Jeśli chcesz kompozycji, która cię nagradza wieczorem za to, że postawiłeś na nią rano, Mirach to jeden z bardziej niedocenianych wyborów w katalogu Tiziana Terenzi.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl