Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Ted Baker W
Woda toaletowa dla kobiet 75 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Ted Baker W w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Ted Baker W
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Najlepsze oferty
6 ofert dla Ted Baker W EDT 75 ml; ceny od 56.18 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 18.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Ted Baker W.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Ted Baker W
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Ted Baker W to kwiatowo-owocowe perfumy z 2002 roku, które wyglądają jak wiosenna pocztówka — i dokładnie tak pachną. Fiołek parmeński, malina, lekki pył piwonii: otwarcie jest czytelne, lekkie i bez żadnych niespodzianek. Tym właśnie przyciągają kogoś, kto szuka zapachu prostego w dobrym sensie słowa.
Jednak nie wszyscy wychodzą zachwyceni. Ted Baker W potrafi pachnieć jak elegancki mydełkowy akord na jednej skórze, a na innej jak kwaśny, iskrzący sorbet malinowy z nutą proszku — i obie wersje są prawdziwe. To z tych zapachów, w których chemia skóry naprawdę robi różnicę.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Ted Baker |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | Kwiatowo-owocowy z zielonym otwarciem i drzewną bazą |
| Premiera | 2002 |
| Trwałość | Kilka godzin, wymaga odświeżenia w trakcie dnia |
| Projekcja | Bliska — wyczuwa ją osoba siedząca tuż obok |
| Najlepszy sezon | Wiosna |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie buduje się na dwóch fiołkach — afrykańskim i parmeńskim — plus liściu figi i piwonii, choć to nie jest to słodkie, cukierkowe wrażenie, jakiego można by oczekiwać. Fiołek tutaj bywa zaskakująco suchy i ostry, z lekkim mrowienkiem, które na niektórych skórach pierwsze minuty odbiera jako nieprzyjemne szczypanie. Figa wnosi zielonkawą, trawiastą ostrość, która razem z piwonią tworzy raczej powietrze wiosennego ogrodu niż bukiet zebrany z kwiaciarni.
Pod tym natychmiast przebija się malina — i to ona szybko przejmuje stery. Na wielu skórach jest wyraźna, lekko kwaśna, jak łyczek letniego cydru, jeszcze zanim serce na dobre się otwiera. Jeśli ktoś liczy na czysto fiołkową kompozycję rodem ze starych cukierków, może tu spotkać coś odrobinę bardziej świeżego i mniej przewidywalnego.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach otwarcie się uspokaja, a serce wypełnia triada: czarna porzeczka, malina i orchidea. To właśnie tu zapach zyskuje na miękkości — orchidea wprowadza kremowy, lekko pudrowy ton, który łagodzi ostrość porzeczki i sprawia, że całość zaczyna brzmieć bardziej jednolicie. Kompozycja robi się bardziej okrągła, choć wciąż owocowo-kwiatowa, bez wyraźnego zwrotu w stronę ciężaru.
Baza z cedru i wanilii siada na skórze łagodnie — wanilia jest wyczuwalna, ale bez nachalnej słodyczy, a cedr wnosi dyskretne drewno, które zaokrągla całość. Drydown jest przyjemny i czytelny: powietrze, trochę proszku, odrobina waniliowej ciepłoty. Żadnych zaskoczeń w bazie — zapach kończy spokojnie to, co zaczął.
Kompozycja jest stosunkowo linearna — główny kierunek (kwiatowo-owocowy świeżak z pudrowym akcentem) nie zmienia się drastycznie przez cały czas noszenia. Premiera w 2002 roku wpisuje się w ówczesny trend lekkich, kwiatowo-owocowych zapachów dla kobiet: bezpiecznych, wiosennych, nienachalnych.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Kilka godzin to górna granica tego, co można oczekiwać od tej wody toaletowej — i trzeba to wziąć pod uwagę planując dzień. Na niektórych skórach znika szybciej, nawet po dwóch godzinach staje się zaledwie śladem przy nadgarstku, na innych trzyma się nieco dłużej i wyraźniej. Projekcja jest bliska — ktoś siedzący naprzeciwko wyczuje zapach, ale nie wypełni on całego pomieszczenia.
Praktycznie: dwa psiknięcia na punkty tętna wystarczą, jeśli planujesz kilka godzin. Na pełny dzień warto mieć flakon przy sobie. Dobrze sprawdza się rano — jest na tyle lekkie, że nie przytłacza w zamkniętej przestrzeni. Przy intensywnym upale otwiera się bardziej, ale też szybciej odparowuje.
Kiedy to nosić
- Poranek w biurze, gdy nie chcesz zaznaczać obecności zapachem, tylko delikatnie ją sygnalizować
- Wiosenny spacer lub zakupy w spokojny dzień powszedni
- Spotkanie towarzyskie przy lunchu, gdzie zapach ma być tłem, nie tematem rozmowy
- Prezent dla nastolatki lub osoby dopiero odkrywającej zapachy
- Weekendowe wyjście w stylu casual — luźny look i lekki kwiatowy zapach tworzą spójną całość
- Podróż — mały flakon nie zajmuje miejsca, zapach nie jest nachalny w przedziale czy samolocie
Komu pasuje, a komu nie
Te perfumy trafiają do kogoś, kto szuka zapachu lekkiego, wiosennego i bezproblemowego — bez ambicji złożoności ani statement-makingu. Ktoś, kto nie lubi, gdy zapach go wyprzedza lub dominuje w rozmowie. W tej kategorii Ted Baker W spełnia swoje zadanie rzetelnie.
Kontekst życiowy, w którym dobrze się sprawdza: codzienna praca, luźne spotkania, miejsca, gdzie zapach ma być świeży i nienachalny. Sprawdzi się też jako zapach startowy dla kogoś, kto dopiero wchodzi w ten temat — jest dostępny cenowo, czytelny i nie przytłacza.
Zapach rozczaruje kogoś, kto szuka głębi, trwałości lub wyrazistego charakteru. Kto zwykł szukać złożoności w nucie orientalnej, drzewnej lub korzeniowej — tu jej nie znajdzie. Podobnie ktoś, kto liczy na komplementy i widoczną projekcję: Ted Baker W gra cicho i blisko skóry, co dla części osób będzie zaletą, dla innych — brakiem sensu noszenia. Zdania się też rozjeżdżają przy pierwszym kontakcie — jeden nos czuje przyjemny kwiatowy sorbet, inny nieprzyjemne szarpnięcie fiołkowo-alkoholowe; to z tych kompozycji, gdzie warto spróbować na skórze przed zakupem.
Werdykt
Ted Baker W to bezpieczny, wiosenny kwiatowo-owocowy zapach bez zbędnych pretensji. Doskonale odnajduje się w roli zapachu codziennego lub pierwszego — przystępna cena, czytelna kompozycja, brak kontrowersji. Słabym punktem pozostaje krótka trwałość i bliska projekcja, które mogą rozczarować tych, którzy chcą żeby zapach pracował przez cały dzień bez pomocy. Dla kogo ten wybór ma sens? Dla kogoś, kto szuka wiosennej lekkości bez inwestycji w głębię — i dokładnie wie, czego szuka.
Najtańsza oferta
Brasty