Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Taylor Of London Chique
Woda toaletowa dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Taylor Of London Chique w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Taylor Of London Chique
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
13 ofert dla Taylor Of London Chique EDT 50 ml; ceny od 26.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Taylor Of London Chique.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Taylor Of London Chique
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Chique od Taylor of London to zapach, który udaje skromność ceną, a w środku chowa strukturę rodem z dużo droższej półki. To szyprowo-kwiatowa kompozycja z 1976 roku, aldehydowa i mszana, bliższa duchem klasykom sprzed dekad niż czemukolwiek, co dziś stoi na półce z nowościami. Nie ma tu nic z lekkości czy cukierkowej słodyczy współczesnych kwiatowych wód.
To zapach, przy którym trzeba się zdecydować, po której stronie się stoi. Jedni czują w nim starych znajomych — babciną szafę, niedzielny obiad, coś co pachniało dzieciństwem. Inni wyczuwają wyłącznie surowość i pytają, dlaczego coś tak ostrego w ogóle miało być kwiatowe. Oba wrażenia są prawdziwe naraz, zależnie od tego, czego się szuka.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Taylor of London |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | szyprowo-kwiatowy z aldehydowym otwarciem |
| Premiera | 1976 (pierwotnie pod nazwą Yardley Chique) |
| Trwałość | utrzymuje się przez dobrą część dnia, zależnie od flakonu i wersji formuły |
| Projekcja | wyczuwalna z bliska, bez zalewania pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | uniwersalny, najlepiej się broni w chłodniejsze miesiące |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest ostre i mineralne, zanim zdąży być kwiatowe. Aldehydy uderzają metalicznym, niemal mydlanym błyskiem, a zaraz pod nimi wyłania się gorzkawa, ziemista nuta szypru — coś jak wilgotny mech i sucha kora, bardziej surowe niż eleganckie. To nie jest powitanie, które ma się przypodobać od pierwszej sekundy.
Pod tym ostrym wejściem już w pierwszych minutach czuć zapowiedź czegoś cieplejszego — delikatny sygnał kwiatów, które za chwilę przejmą środek kompozycji. Kontrast między kolczastym otwarciem a miękkim sercem, które nadciąga, to główny motyw tego zapachu i warto się na niego nastawić zamiast czekać na coś jednorodnego.
Rozwój na skórze
Po pierwszych minutach ostrość aldehydów zaczyna ustępować, a na pierwszy plan wychodzi serce zbudowane z róży, jaśminu i konwalii. To nie jest pojedyncza, wyraźna nuta kwiatowa, tylko gęsty, obfity bukiet — różana słodycz miesza się z zielonym, wodnistym powiewem konwalii i ciepłym, nieco pudrowym jaśminem, tworząc coś na kształt kwiatowej chmury, przez którą wciąż przebija się mszana baza z otwarcia.
Baza schodzi w stronę drzewa sandałowego i piżma, które siadają na skórze miękko i pudrowo, wygładzając wcześniejszą surowość. To tutaj kompozycja najbardziej zbliża się do komfortu — sucha, ciepła baza, która nie próbuje dodatkowo zaskakiwać, tylko domyka historię zaczętą od aldehydów.
Warto wiedzieć, że Chique wystartowało w 1976 roku pod marką Yardley, zanim trafiło pod skrzydła Taylor of London — a między kolejnymi wersjami flakonu formuła wyraźnie się zmieniała. Starsze wydania bywają gęstsze i bardziej złożone, nowsze to prostsza, bardziej liniowa wersja tej samej idei, co tłumaczy, dlaczego wrażenie głębi kompozycji potrafi się aż tak różnić między flakonami z różnych dekad.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest solidna jak na wodę toaletową z tej półki cenowej — na wielu skórach wytrzymuje dobrą część dnia, choć zależy to wyraźnie od tego, czy trafi się starsza, gęstsza wersja formuły, czy nowsza i lżejsza. Projekcja nie jest przesadna: osoba obok wyczuje zapach z bliskiej odległości, ale nie zostawia go w pomieszczeniu na długo po wyjściu.
Dwa-trzy spryskania na nadgarstki i szyję w zupełności wystarczą — to nie jest kompozycja, która wymaga hojnej ręki, żeby zadziałać. Jeśli trafi się egzemplarz z nowszej, lżejszej partii, warto mieć przy sobie flakon do odświeżenia po kilku godzinach, zamiast liczyć, że jeden psik przetrwa do wieczora.
Kiedy to nosić
- Niedzielny obiad w rodzinnym gronie, gdzie zapach ma być rozpoznawalny i „swój”
- Praca biurowa w chłodniejsze miesiące, kiedy zależy Ci na dyskretnej, niesłodkiej elegancji
- Jesienny spacer, gdy mszano-drzewna baza ma przestrzeń, żeby się w pełni rozwinąć
- Wieczorne wyjście do teatru albo na kameralny koncert, gdzie liczy się klasa, nie efekciarstwo
- Prezent dla mamy albo babci, która pamięta ten zapach sprzed dekad
- Unikaj w mocny upał — aldehydowo-mszany rdzeń robi się wtedy ciężki i duszny
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto lubi klasyczne, staroszkolne kompozycje chypre i nie potrzebuje, żeby każdy zapach był słodki i przystępny od pierwszej sekundy. Docenią go osoby, które traktują aldehydy i mech jako pełnoprawny, elegancki element kompozycji, a nie przeszkodę do przetrwania.
Najlepiej sprawdzi się w garderobie kogoś, kto ma już w kolekcji inne klasyki w stylu szyprowo-kwiatowym i lubi zapachy z charakterem, a nie tylko z metką. Pasuje do stonowanego, niekrzykliwego stylu ubierania się i do sytuacji, w których zapach ma być rozpoznawalny, a nie anonimowy — w biurze, na spotkaniu rodzinnym, na wieczornym wyjściu. Niejedna osoba wraca do niego właśnie dlatego, że mimo budżetowej metki pachnie znacznie drożej, niż sugeruje cena flakonu — to jeden z tych rzadkich przypadków, gdy tania woda toaletowa realnie konkuruje z droższymi kompozycjami, i bywa komplementowana, zwłaszcza przez mężczyzn.
Odpuść, jeśli szukasz świeżego, lekkiego kwiatowego zapachu na co dzień albo czegoś, co nie będzie kojarzyć się ze starszym pokoleniem — to zdecydowanie nie jest ten kierunek. Zdania są tu naprawdę podzielone: dla jednych to elegancki, nostalgiczny klasyk, dla innych po prostu ostry i staromodny zapach, którego mszano-aldehydowe otwarcie odrzuca zanim dotrą do kwiatowego serca. Do tego dochodzi rozczarowanie tych, którzy pamiętają gęstsze, starsze wydania i porównują je z cieńszą, bardziej liniową wersją dostępną dziś.
Werdykt
Chique to zapach, który wygrywa z metryką ceny i przegrywa z metryką mody — to staromodna, szyprowo-kwiatowa kompozycja z prawdziwym charakterem, nie hołd dla aktualnych trendów. Kto szuka nowoczesnego, lekkiego kwiatowego zapachu, niech poszuka gdzie indziej. Kto natomiast chce poczuć, jak pachniała elegancja sprzed pół wieku i nie boi się aldehydów, znajdzie tu coś, co śmiało konkuruje z droższymi flakonami — i zapewne wróci po więcej.
Najtańsza oferta
Tagomago