Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Serge Lutens La Nuit Tombee
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Serge Lutens La Nuit Tombee w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Serge Lutens La Nuit Tombee
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
4 oferty dla Serge Lutens La Nuit Tombee EDP 100 ml; ceny od 542.41 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 26.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Serge Lutens La Nuit Tombee.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Serge Lutens La Nuit Tombee
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Serge Lutens La Nuit Tombée to zapach, który wpada do pokoju razem z zapadającym zmrokiem — ciszą pełną napięcia, nie pustką. Kadzidło, cedr i paczula brzmią jak klasyczna triada orientalno-drzewna, ale tu nie chodzi o przewidywalną ciepłotę. La Nuit Tombée gra w mroku, nie w blasku — i właśnie to wyróżnia ją spośród setek kadzidłowych kompozycji na rynku.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład tego, jak zapach się otwiera, jak ewoluuje i komu naprawdę posłuży — a komu warto dać sobie spokój i pójść dalej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Serge Lutens |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny drzewno-dymny, nuty kadzidłowe |
| Premiera | 2026 (Collection Noire) |
| Trwałość | Jeden psiknięcie rano i zostaje na cały dzień z wieczorem włącznie |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima, w chłodniejsze dni gdy ciepło ciała go otwiera |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie La Nuit Tombée uderza balsamicznym ugryzieniem kadzidła — nie słodkim, nie pudrowym, ale lekko słonym, niemal mineralnym. Dymność pojawia się od razu, lecz nie jest szorstka; wchodzi jak zapach drewna tlącego się w kominku, nie gaszącego się świecy. W pierwszych minutach dominuje właśnie ta twarda, żywiczna strona — kadzidło z charakterem, które nie pyta o pozwolenie.
Pod tym uderzeniem kryje się jednak coś cieplejszego i bardziej zmysłowego — zapowiedź, że kompozycja nie zostanie w tym samym miejscu. Delikatne sygnały kwiatowe i zwierzęce, które rysują się pod otwarciem, sugerują, że to będzie podróż, nie migawka.
Rozwój na skórze
Po kwadransie kadzidło łagodnieje i robi miejsce cedrowi — temu nie sosnowemu, nie ołówkowemu, ale lekko dymno-ziemistemu, który w kontakcie ze skórą nabiera ciepłej głębi. To moment przejścia od ostrego otwarcia do właściwego charakteru zapachu: La Nuit Tombée staje się ciemnym, sennym tworem, który otula raczej niż dominuje.
Paczula wchodzi w bazie nie jako surowy, ziemisty kontrapunkt, ale jako element scalający — wygładza dymność cedru i nadaje całości miękkość, która każe myśleć o piżmach z dawnych dekad. Baza jest gęsta, balsamiczna i wyraźnie zwierzęca — na niektórych skórach ta zwierzęcość będzie delikatnym tłem, na innych wysunie się na pierwszy plan i zdecyduje o charakterze całości.
La Nuit Tombée pochodzi z kolekcji Collection Noire i została wypuszczona w 2026 roku — jako nowa pozycja w katalogu domu, który od dekad buduje zapachowe narracje wokół kadzidła, drewna i orientalnych żywic. Kompozycja mieści się w klasycznej dla Serge Lutens tradycji: surowa, minimalistyczna, bez ilustracyjnych dodatków.
Piramida zapachowa
Nuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Jeden psiknięcie rano starcza na cały dzień i wieczór — trwałość jest wyjątkowo solidna i nie wymaga uzupełniania. Sillage jest obecna i wyraźna bez przesady: ktoś siedzący obok w ciepłym pomieszczeniu wyraźnie poczuje zapach, ale La Nuit Tombée nie wchodzi do pokoju przed właścicielem. W zimne wieczory lub przy ruchu ciepło ciała dodatkowo wydobywa drzewny rdzeń.
Praktycznie: wystarczą dwa psiknięcia — jedno na klatkę piersiową, jedno na nadgarstki. Unikaj skóry bezpośrednio przed wyjściem w deszcz lub silny wiatr — dymne otwarcie może wtedy brzydnąć zamiast wygrzewać się w spokoju.
Kiedy to nosić
- Kolacja w ciemnej restauracji w listopadzie, gdy za oknem jest już zupełnie czarno
- Wieczorny wernisaż albo premiera teatralna — miejsca gdzie cisza nosi wagę
- Jesienne spacery po parku gdy liście już opadły i zostały same drzewa
- Praca twórcza od późnego popołudnia do nocy — zapach, który skupia, a nie kusi
- Elegancki wieczór w domu, gdy nie wyglądasz dla nikogo poza sobą
- Unikaj w ciepłe wiosenne lub letnie dni — dymność traci wtedy elegancję i może przygniatać
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto świadomie sięga po kompozycje bez rozświtlającego wstępu — bez orzeźwiającego cytrusu, bez kwiatowej kokieterii. Ktoś, kto szuka w perfumach nastroju, nie przyjemności w potocznym sensie tego słowa, tu znajdzie to, czego szuka.
Najlepiej sprawdzi się u osób, które już mają doświadczenie z kadzidłowymi zapachami i nie boją się mroków w bottle — entuzjastów niszy, kolekcjonerów Serge Lutensa i tych, którzy chcą zapachu wyróżniającego się bezkompromisowością. Pasuje do minimalistycznej garderoby w ciemnych barwach: czerni, grafitu, butelkowej zieleni.
Komu nie pasuje: jeśli kadzidło przywołuje skojarzenie z kościelną solennością i to kojarzenie jest dla ciebie nieprzyjemne — La Nuit Tombée ten skojarzenia raczej pogłębi, nie rozweje. Nie jest to propozycja dla kogoś, kto szuka ciepłego, bezpiecznego zapachu na co dzień. Linearność kompozycji (zapach nie zmienia się radykalnie od otwarcia do wysuszenia) może być zaletą albo wadą — wszystko zależy od tego, czy szukasz narracji czy charakteru.
Werdykt
La Nuit Tombée to zapach dla kogoś, kto jest gotowy na ciemność bez wyjaśnień. Kadzidło, cedr i paczula zbudowały tu kompozycję gęstą, dymną i bezkompromisową — bez ustępstw wobec trendów, bez kwiatowego uśmiechu na wejściu. Trwałość znakomita, projekcja wyważona. Jeśli kadzidłowe orientale brzmią dla ciebie jak dom — tu będziesz miał to samo, tylko głębsze i ciemniejsze. Noc, która zapada i zostaje.
Najtańsza oferta
Empik(morele-net)