Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla
Woda perfumowana unisex 100 ml
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- 0%
- 30 dni
- 0%
- 3 mies
- 0%
- 6 mies
- 0%
- 1 rok
- ↓2.5%
Śledź zmiany cen produktu Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
8 ofert dla Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla EDP 100 ml; ceny od 385.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 23.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Rosendo Mateu numer siedem to woda perfumowana zbudowana wokół paczuli, dwóch rodzajów oudu i wanilii, ale nie prowadzi tej historii w stronę ciężkiej, dymnej deklaracji. Kompozycja łączy kwiatowe otwarcie, ziemisty środek i żywiczną bazę. Jest wyrazista, elegancka i wyraźnie skierowana ku chłodniejszej porze roku, choć jej odbiór nie zamyka się w jednej płci.
To zapach, który potrafi zmienić zdanie po kilku chwilach. Początek może wydać się spalony, zwierzęcy albo zbyt retro, a późniejsza wanilia, benzoes i paczula układają się znacznie gładziej. Właśnie dlatego numer siedem najlepiej poznawać na skórze, a nie oceniać po pierwszym rozpyleniu.
W skrócie
| Cecha | Wniosek |
|---|---|
| Marka | Rosendo Mateu |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Formalnie uniseks, w odbiorze z wyraźnym męskim przechyłem |
| Rodzina zapachowa | Orientalno-drzewna |
| Premiera / perfumer | Dwa tysiące dwudziesty pierwszy rok; Rosendo Mateu |
| Trwałość | Nałożony rano potrafi pozostać wyczuwalny do wieczora |
| Projekcja | Najpierw wyrazista, później silna, lecz nieagresywna |
| Najlepszy sezon | Chłodna jesień i zima |
| Pora dnia | Przede wszystkim wieczór |
| Kupno w ciemno | Lepiej po próbie, bo otwarcie i baza potrafią mocno różnić się odbiorem |
Pierwsze wrażenie
Pierwsze sekundy zaczynają się od płatków róży, nut kwiatowych i jaśminu, ale nie jest to delikatny bukiet odklejony od reszty kompozycji. Kwiaty mają miękką, lekko pudrową stronę i szybko dostają kontrapunkt w postaci ciepła. Początek bywa świeży, z lekko miętowym wrażeniem, a przy tym kojarzy się z gładką, spokojną atmosferą. Na innej skórze może jednak wyjść bardziej surowo: oud potrafi na chwilę zabrzmieć zwierzęco, a całość może mieć spaloną krawędź. To nie jest błąd do zignorowania, tylko realna cecha pierwszego kontaktu.
Po chwili kwiaty przestają dominować, a paczula zaczyna porządkować całość. Paczula gra tu pierwsze skrzypce, lecz nie jest brudna ani agresywnie ziemista przez cały czas. Ma suchą, teksturową miękkość i zostawia wokół skóry pudrową chmurę. Przyprawy dodają jej ciepła, a nuty słodkie nie robią z zapachu deseru. Dzięki temu otwarcie potrafi przejść od różano-kwiatowego chłodu do głębszej, bardziej kremowej kompozycji bez nagłego zerwania.
Co się dzieje po godzinie
W sercu paczula staje się bardziej czytelna i spokojniejsza. Jest ziemista, czysta i lekko słodka, z przyprawowym napięciem, które podtrzymuje charakter zapachu. Pudrowość nie znika, ale nie przypomina lekkiego pyłu; ma fakturę i głębię. To ona sprawia, że kompozycja nie biegnie prostą linią od kwiatów do wanilii, tylko utrzymuje miękką warstwę między otwarciem a bazą.
W bazie wanilia zaokrągla paczulę, a oud tajlandzki, oud laotański i benzoes syjamski budują gęstsze, balsamiczne tło. Oud może być tu gładki i elegancki, bez dymnego albo animalnego tonu, choć na niektórych skórach jego ostrzejsza wersja pojawia się wcześniej. Benzoes wnosi żywiczne ciepło, wanilia kremowość, a paczula pilnuje, żeby słodycz nie przejęła całej kompozycji.
Rozwój jest więc warstwowy, ale nie chaotyczny. Kwiaty szybko odsuwają się na drugi plan, paczula utrzymuje ciągłość, a baza stopniowo wygładza jej ziemistość. Z bliska można zauważyć więcej wanilii i żywic, z dystansu mocniej działa ciepły, drzewny obrys. To zapach, który zmienia nacisk poszczególnych elementów, zamiast całkowicie zmieniać osobowość.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćIle zostaje i ile słychać
Trwałość jest jednym z mocnych argumentów tej kompozycji. Baza zostaje na długo: po kilku godzinach numer siedem nadal potrafi wyraźnie pracować na skórze, a na ubraniu może być obecny jeszcze długo po założeniu. Nie chodzi przy tym o nieprzerwane krzyczenie od pierwszego rozpylenia. Zapach zaczyna szerzej, potem stopniowo zbliża się do skóry, zachowując ciepły ślad paczuli, wanilii i żywic.
W praktyce warto zacząć oszczędnie, szczególnie w pomieszczeniu i podczas pierwszego spotkania z kompozycją. Skóra dobrze pokazuje przejście od potencjalnie zwierzęcego oudu do gładkiej bazy, a ubranie zachowuje ciepły, drzewno-waniliowy ślad. Najbezpieczniej aplikować zapach przed wyjściem w chłodne powietrze i nie dokładać go od razu tylko dlatego, że po kilku chwilach projekcja wydaje się cichsza. W upale gęstość paczuli, wanilii i benzoesu może stać się męcząca.
Kiedy to nosić
- Na kolację w chłodny wieczór, gdy paczula i wanilia mogą wybrzmieć głębiej, bez wrażenia przesadnej ciężkości.
- Na randkę, jeśli celem jest zapach zmysłowy, ale nie cukierkowy; miękkość wanilii jest tu równoważona przez paczulę i oud.
- Na wieczorne wyjście, podczas którego potrzebny jest wyrazisty ślad, lecz niekoniecznie głośna projekcja przez cały czas.
- Do formalnego stroju, zwłaszcza gdy ciemniejsze ubrania i chłodne powietrze pasują do retro, eleganckiego charakteru kompozycji.
- Na spokojny wieczór w domu albo w hotelu podczas zimowego wyjazdu, kiedy można dać bazie czas na wygładzenie.
- Nie na letni skwar, do małego dusznego pomieszczenia ani wtedy, gdy pierwszy, zwierzęcy lub spalony akcent od razu odrzuca.
Czystsza strona paczuli
Najciekawszy punkt odniesienia dla numeru siedem stanowi Jovoy Psychedelique. Obie kompozycje spotykają się przy paczuli, lecz prowadzą ją w różne rejony. Rosendo Mateu jest czystszy i świeższy, z większą rolą kwiatów, wanilii oraz gładkiego, żywicznego tła. Psychedelique ma natomiast więcej głębi na skórze i ciemniejszy, bardziej czekoladowy oraz ziemisty charakter.
To porównanie dobrze tłumaczy, dlaczego numer siedem może trafić do osoby, która lubi paczulę, ale nie chce od razu wybierać najbardziej mrocznej wersji tego kierunku. Jednocześnie nie jest to zamiennik dla kogoś, kto szuka wyłącznie wilgotnej ziemistości i ciężaru. Tutaj paczula została obudowana kwiatami, słodyczą, wanilią i oudami, więc całość ma bardziej wypolerowany, okazjonalny sznyt.
Mocne i słabe momenty
Najmocniej działa jakość przejścia od paczuli do bazy. Paczula jest obecna, ale nie zostaje sama; wanilia wygładza jej krawędzie, benzoes dodaje miękkiej żywiczności, a oud wnosi drzewny kontrast. Dzięki temu zapach potrafi być opulentny bez nieustannego hałasu. Dobrze wypada też długi czas obecności przy projekcji, która po mocnym otwarciu wycofuje się do bardziej kontrolowanego śladu.
Słabszy punkt pojawia się przed tym wygładzeniem. Dla jednych otwarcie ma elegancki, zwierzęcy pazur, dla innych pachnie spaleniem albo staje się mdłe. Na niektórych skórach oud jest prawie niewidoczny, więc osoby kupujące ten zapach przede wszystkim dla oudu mogą poczuć niedosyt. Dodatkowo retro, pudrowy charakter może wydać się zbyt dojrzały dla kogoś, kto szuka świeżego, swobodnego zapachu na co dzień.
Komu to podejdzie, a komu nie
Numer siedem pasuje do osoby, która lubi, gdy perfumy mają wyraźną strukturę i nie znikają po krótkim czasie. To propozycja dla kogoś, kto potrafi docenić paczulę zarówno w czystszym, bardziej miękkim wydaniu, jak i wtedy, gdy na początku pokazuje ostrzejszą stronę. Nie trzeba szukać samego oudu; ważniejsze jest upodobanie do ciepłego, drzewno-waniliowego orientu.
W codziennym użyciu kompozycja najlepiej odnajduje się w sytuacjach, w których można pozwolić jej zostać zauważoną. Formalny wieczór, kolacja, randka albo wyjście w chłodnym mieście pasują lepiej niż sportowy dzień i upał. Mimo etykiety uniseks odbiór przechyla się ku męskiej stronie, dlatego osoby szukające bardzo miękkich, kwiatowych zapachów mogą uznać go za zbyt ciężki.
Odradzić go należy przede wszystkim komuś, kto chce bezpiecznego efektu od pierwszej sekundy. Nie jest to bezpieczny blind buy: otwarcie może zagrać zwierzęco, sucho lub spalono, a baza może wydać się gęsta. Jeśli natomiast przeszkadza wyłącznie pierwszy akcent, warto dać zapachowi chwilę, bo późniejsza wanilia z paczulą i benzoesem jest znacznie bardziej miękka.
Pachną podobnie
- Perris Monte Carlo Essence De Patchouli — najbliższy kierunek dla osoby, która chce dalej eksplorować paczulę jako główny temat.
- Dior Homme Intense — propozycja do sprawdzenia, jeśli w numerze siedem najbardziej pociąga wieczorowa elegancja.
- Frederic Malle Musc Ravageur — następny adres dla szukających ciepłego, zmysłowego charakteru na chłodniejszą porę.
- Parfums De Marly Herod — opcja dla tych, których przyciąga gęstsza, formalna strona kompozycji.
- Maison Francis Kurkdjian Grand Soir — kierunek do sprawdzenia, gdy najważniejsze są wieczór, ciepło i długi ślad.
Zanim kupisz
Najrozsądniej zacząć od próbki i sprawdzić zapach w chłodnym wnętrzu oraz na zewnątrz. Pierwsze rozpylenie nie pokazuje jeszcze całej historii: zwierzęcy albo spalony ton może ustąpić miejsca paczuli, wanilii i benzoesowi. Warto też ocenić kompozycję z dystansu, bo przy skórze może wydawać się bardziej gęsta, niż odbierana przez otoczenie.
Cena nie jest tu ani oczywistą okazją, ani powodem do natychmiastowej rezygnacji. Stosunek jakości do ceny można uznać za akceptowalny, ale nie on powinien rozstrzygać zakup. Mocniejsze argumenty to trwałość, gładka baza i charakter paczuli; ryzykiem pozostaje otwarcie oraz dojrzały, retro ton. Jeśli te dwa elementy nie przeszkadzają po próbie, flakon ma sens.
Werdykt
Rosendo Mateu numer siedem to ciepła, paczulowo-waniliowa kompozycja z dwoma oudami i balsamicznym benzoesem. Ma elegancję, trwałość i wyraźny charakter, ale nie udaje zapachu uniwersalnego na każdą temperaturę i każdą sytuację.
Najlepiej działa w chłodzie, wieczorem i na skórze, która pozwala bazie się wygładzić. Najlepiej działa w chłodzie, a decyzję zakupową warto podjąć dopiero po poznaniu otwarcia. Dla miłośnika paczuli może być bardzo dobrym, bardziej wypolerowanym wyborem; dla osoby szukającej lekkiej świeżości będzie zbyt gęsty.
Najtańsza oferta
Perfumeria-euforia
Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 23 października 2026. Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla (woda perfumowana unisex) kosztuje od 29,69 zł za 5 ml — najtaniej w sklepie Beautinow (EN-NL). Porównujemy oferty z 8 sklepów w 4 pojemnościach. Najmniej za mililitr zapłacisz w pojemności 100 ml tester: 378,02 zł za 100 ml.
Jak zmieniała się cena Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla 100 ml?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 28 lutego 2025.
- Najniższa cena w historii: 321,00 zł (Tagomago, 6 sierpnia 2025).
- Najwyższa cena: 577,99 zł (28 lutego 2025).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 385,00 zł.
- Typowa cena (mediana z 600 dni): 390,00 zł.
- Obecna cena 385,00 zł obowiązuje od 14 sierpnia 2026.
- Cena zmieniła się 2 razy w ostatnich 90 dniach.
Ile kosztuje Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla w poszczególnych pojemnościach?
5 pojemności
| Pojemność | Najniższa cena | Cena za 100 ml | Sklepy |
|---|---|---|---|
| 5 ml | 29,69 zł Beautinow (EN-NL) | 593,80 zł | 1 |
| 50 ml | 588,60 zł Flaconi | 1 177,20 zł | 1 |
| 100 ml | 385,00 zł Perfumeria-euforia | 385,00 zł | 8 |
| 100 ml tester | 378,02 zł Beautinow (EN-NL) | 378,02 zł najmniej za ml | 1 |
| 2 ml | brak w sklepach | — | 0 |
Gdzie kupić Rosendo Mateu No. 7 Patchouli, Oud, Vanilla 100 ml?
8 sklepów
- Perfumeria-euforia — 385,00 zł za 100 ml, dostawa 11,50 zł, razem 396,50 zł.
- E-glamour — 438,03 zł za 100 ml, dostawa 11,95 zł, razem 449,98 zł.
- Beautinow (EN-NL) — 403,50 zł za 100 ml, dostawa 50,93 zł, razem 454,43 zł.
- Elnino-parfum — 450,00 zł za 100 ml, dostawa 11,95 zł, razem 461,95 zł.
- Makeup — 476,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Flaconi — 576,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Rafinad (EN-CZ) — 830,01 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
- Sillage — 855,00 zł za 100 ml, z darmową dostawą.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →