Fragrank Fragrank Porównywarka
cen perfum
Ormonde Jayne Ormonde Elixir Perfumy unisex
Unisex

Ormonde Jayne Ormonde Elixir

Perfumy unisex 50 ml

Najlepsza cena
Zaloguj się, aby ustawić alert
Dodaj do kolekcji

Zaloguj się
Dynamika ceny

Historia cen

Śledź zmiany cen produktu Ormonde Jayne Ormonde Elixir w czasie.

Obszar ceny
Najniższa cena
Użyj strzałek do nawigacji

Jak pachnie?

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

Kompozycja zapachowa Ormonde Jayne Ormonde Elixir

Znajdź podobne perfumy

Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.

Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.

Główne akordy

drzewny zielony aromatyczny ciepły korzenny pudrowy

Piramida zapachowa

Nuty głowy pierwsze wrażenie

Kardamon
Kardamon
Trawa
Trawa
Kolendra
Kolendra

Nuty serca dusza zapachu

Choina czarna
Choina czarna
Fiołek
Fiołek
Jaśmin
Jaśmin

Nuty bazy fundament i trwałość

Oud kambodżański
Oud kambodżański
Cedr
Cedr
Wetyweria
Wetyweria
Drzewo sandałowe
Drzewo sandałowe
Bursztyn
Bursztyn
Twój wybór
Trwałość
Doskonała
Projekcja
Dobra
Najlepsza pora roku Wiosna/Jesień/Zima

Najlepsze oferty

Zgłoś błąd lub sugestię dla tego produktu

1 archiwalna oferta; ostatnie ceny od 819.00 zł.

Ten produkt jest aktualnie niedostępny

Poniżej znajdziesz sklepy, w których produkt był wcześniej dostępny — warto do nich zajrzeć, bo oferta może wrócić.

Podobne zapachy
  • Notino
    1.Notino

    Ormonde Jayne Ormonde Elixir ekstrakt perfum unisex 50 ml

    16.38 zł/ml
    819.00 z dostawą: 827.90 zł
    Idź do sklepu

Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2024.

Opinie użytkowników

Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Ormonde Jayne Ormonde Elixir.

0 opinii

Brak opinii dla tego produktu

Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.

Dodaj swoją opinię

Twoja recenzja pomoże innym w wyborze idealnego zapachu.

Klikając przycisk, akceptujesz regulamin. Twoja opinia zostanie sprawdzona przez moderatora.

Dziękujemy za opinię!

Twoja recenzja została przesłana do moderacji. Powinna pojawić się na stronie w ciągu 24 godzin.

Recenzja Ormonde Jayne Ormonde Elixir

Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.

Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.

Ormonde Jayne Ormonde Elixir Perfumy unisex

Ormonde Elixir to jeden z tych zapachów, które od pierwszego psiku wymagają podjęcia decyzji — lubisz je albo nie masz do nich żadnego stosunku. Londyński dom Ormonde Jayne sięgnął tu po kambodżański oud i połączył go z charakterystycznym dla marki ziołowo-iglastym rdzeniem, tworząc w 2019 roku coś zdecydowanie ciemniejszego i gęstszego niż dotychczasowe odsłony linii. Leśna głębia, gorycz żywicy i słodka pochodna oudowego kakao — to trzy siły, które równocześnie ciągną tę kompozycję w różnych kierunkach.

Efekt polaryzuje — i to dość mocno. Jedno nozdrze wyczuje wyrafinowany oud z czekoladowo-korzennymi niuansami, drugie może natknąć się na zieloną, ostrawą gorycz, która zdaniem niektórych jest zbyt surowa. Jeśli nigdy wcześniej nie miałeś do czynienia z ciężkimi orientalnymi kompozycjami drzewnymi, Ormonde Elixir potrafi być zaskoczeniem — i niekoniecznie przyjemnym.

W skrócie

Pole Wartość
Marka Ormonde Jayne
Typ Perfumy
Płeć Unisex
Rodzina zapachowa orientalny drzewny z zielonym sercem
Premiera 2019
Trwałość jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór
Projekcja ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia
Najlepszy sezon wiosna, jesień i chłodniejsze zimowe dni

Pierwsze wrażenie

Otwarcie jest energiczne i ziołowe — kardamon i kolendra wyskakują ostro, z korzenną suchością, którą nieco łagodzi trawiasty, lekko ziemisty akcent. Nie ma tu cytrusowej lekkości ani słodkiego zaproszenia — to wejście z duszą, bardziej powściągliwe niż radosne. Charakterystyczny zapach trawy niesie pewien chłód, jakby ktoś otworzył rankiem okno w starym lesistym domu.

Tuż za tym otwarciem zaczyna się rysować coś ciemniejszego. Choina czarna — nuta charakterystyczna dla marki, która z zapachu igliwia robi coś intensywniejszego, prawie medycznego w swojej żywiczności — zapowiada, że serce tej kompozycji nie będzie lekkie. Pod nią unosi się ledwo wyczuwalny fiołek, który dodaje odrobiny pudrowej chłodnej miękkości, zupełnie jakby miał amortyzować to, co nastąpi w drydownie.

Rozwój na skórze

Po kwadransie kardamon i kolendra wyciszają się, ustępując miejsca triowi drzewnemu, który jest istotą tej kompozycji. Choina z fiołkiem i jaśminem tworzą pomost między otwarciem a bazą — jest w tym coś żywiczno-kwiatowego, lekko zasypkowego, choć jaśmin gra tu dyskretną rolę i nie przytłacza słodyczą.

Baza to właściwy temat tego zapachu. Kambodżański oud nadaje głębię, która na wielu skórach przybiera słodkawo-kakaowy charakter — bardziej smolista daktylowość niż ziemista surowość typowa dla indyjskich oudów. Cedr ostrzy kompozycję, wetyweria wprowadza mineralną ziemistość, a drzewo sandałowe i bursztyn zaokrąglają całość w ciepłe, kremowe zakończenie. Cały drydown trwa swoje — ostateczna baza siada po godzinie i od tego momentu zostaje na skórze przez długi czas.

Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że to, co wyczuje się w bazie, mocno zależy od skóry. Na niektórych oud przybiera właśnie tę kakaową słodycz z nutą wędzonego drewna — i jest to doświadczenie skłaniające do ponownego psikania. Na innych skórach ten sam oud może wyciągać tonem bardziej zwierzęcym i fermentatywnym, co bywa traktowane jako wada. Ormonde Elixir należy do tej kategorii zapachów, w której chemia skóry ma naprawdę duże znaczenie.

Kompozycja wpisuje się w rodzinę orientalnych zapachów drzewnych, w 2019 roku oznaczając pierwsze głębsze sięgnięcie domu Ormonde Jayne po oud kambodżański w uniseksowym stężeniu Parfum.

Piramida zapachowa

Nuty głowy

pierwsze wrażenie

Nuty serca

dusza zapachu

Charakter i obecność

Psik rano wyczujesz wieczorem — trwałość na tym poziomie należy do rzadkości i jest jednym z bezwzględnych atutów Ormonde Elixir. Projekcja jest wyważona: przy dwóch-trzech psikach zapach wyraźnie się unosi i ktoś siedzący obok z pewnością go wyczuje, ale nie wypełnia całego pomieszczenia ścianą zapachu. To sillage bliższe aurze niż performatywnemu pokazowi.

W praktyce wystarczy jedno lub dwa psiknięcia — na nadgarstek i szyję. Ze względu na intensywność bazy unikaj przesadzania z ilością, zwłaszcza na imprezie w zamkniętej przestrzeni. Zapach rozkręca się w ciągu pierwszej godziny i dopiero po tym czasie ujawnia swój właściwy charakter — warto poczekać, zanim wyciągniesz ostateczny werdykt po pierwszym noszeniu.

Kiedy to nosić

  • Jesienny spacer — kiedy powietrze ma w sobie lekką wilgoć i zapach mokrych liści
  • Chłodny wiosenny wieczór na kolacji w kameralnej restauracji z drewnianymi wnętrzami
  • Formalne spotkanie w sezonie jesień-zima, gdy chcesz zostawić wyraźne, ale nieinwazyjne wrażenie
  • Zimowa wyprawa poza miasto — coś do noszenia z grubym swetrem, z dala od miejskiego hałasu
  • Wieczorny wyjazd samochodem w chłodniejszy weekend — ten zapach w samochodzie to oddzielna kategoria przyjemności
  • Unikaj w letnim upale — drzewna gęstość i żywiczna baza mogą stać się przytłaczające, gdy jest gorąco

Komu pasuje, a komu nie

Ten zapach trafia do kogoś, kto szuka kompozycji złożonej i nieoczywistej — nie fascynatu zapachu jako wizytówki, ale czegoś do noszenia w skupieniu, z pewną introwertyczną godnością. Pasuje do osoby, która już zna klasyczne drzewne orientale i chce czegoś gęstszego, bardziej leśnego, z odrobiną egzotyki, która nie krzyczy.

Kontekst życiowy ma tu znaczenie: Ormonde Elixir najlepiej odnajduje się w środowisku, w którym nie trzeba być zapachem-tłem. W biurze z otwartym planem raczej nie — ale w przestrzeni, gdzie liczy się indywidualność, ta kompozycja działa na swoich zasadach. Pasuje do kogoś, kto ubiera się z dbałością o detal, nosi kilka niszowych flakonów i nie szuka głównie komplementów.

To, co w Ormonde Elixir wciąga najbardziej, to właśnie ta gęsta, wielowarstwowa podstawa — oud, wetyweria i cedr przenikające się nawzajem zamiast ułożenia jeden po drugim. Niewielu producentów uzyskuje taki efekt splotu drewna bez sztuczności. Słabym punktem bywa jednak nieprzewidywalność oudowego rdzenia na skórze — jeśli twoja skóra wyciąga z oudów tony bardziej fermentacyjne niż kakaowe, to doświadczenie może być dalekie od opisywanej elegancji. To jeden z zapachów, przy których próbka jest obowiązkowa, nie opcjonalna.

Werdykt

Ormonde Elixir to wybór dla kogoś, kto ma już za sobą etap prostych, czytelnych kompozycji i chce się zmierzyć z czymś wymagającym. Ciemniejszy, gęstszy, bardziej oudy brat linii Ormonde — z wyraźnym charakterem leśnej żywicy i Kambodży w bazie. Kto szuka bezpiecznego, powszechnie lubianego zapachu, powinien szukać gdzie indziej. Kto chce czegoś, co wyróżni się pamięcią na skórze — ma tu kandydata na sygnaturę na chłodniejsze miesiące.

Notino

Najtańsza oferta

Notino

819.00

Kup w Notino

Historia cen
Ormonde Jayne Ormonde Elixir Perfumy unisex 50 ml

Najtaniej
819.00
Notino
idź do sklepu