Oferty Diptyque

Znaleziono 105 produktów

Diptyque – paryski dom artystyczny, gdzie perfumy zrodziły się ze świec i tkanin

W 1961 roku trójka przyjaciół – projektantka Christiane Gautrot, malarz Desmond Knox-Leet i scenograf teatralny Yves Coueslant – otworzyła mały butik przy 34 boulevard Saint-Germain w Paryżu. Nie był to sklep perfumeryjny: sprzedawali tkaniny, przedmioty z podróży i wyroby dekoracyjne. Pierwsza linia świec zapachowych przyniosła im rozpoznawalność, a wody toaletowe przyszły dopiero w 1968 roku – debiut stanowiło L’Eau, zapach zainspirowany szesnastowieczną recepturą na potpourri, zaprojektowany celowo bez podziału na płcie. Ta decyzja wyznaczała ton wszystkiego, co nadchodziło: gama Diptyque jest w przeważającej mierze unisex, skupiona na materiale i nastroju, nie na marketingowej kategorii. Rozpoznawalny znak graficzny – owalne logo z ręcznie rysowanymi etykietami – pozostał niezmieniony do dziś i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych wizualnych skrótów niszowej perfumerii europejskiej.

Większość flagowców żyje jednocześnie w wersji wody toaletowej (EDT) i wody perfumowanej (EDP) – klasyczna linia EDT jest lżejsza i bardziej zielono-świeża, linia EDP bogatsza, cieplejsza i bardziej nasycona. To nie duplikaty, lecz dwie perspektywy tego samego zapachu – warto porównać obie przed wyborem.

Figowe i zielone – ikony roślinnego realizmu

  • Philosykos (EDT/EDP, 1996) – Olivia Giacobetti. Portret całego drzewa figowego: figa i liść figi w górze, zielone nuty w sercu, drzewo figowe z cedrem w bazie. Wersja EDP dokłada kokos – bardziej kremowa, mniej trawiasta. Jeden z najbardziej cytowanych przykładów „zapachu zielonego” w perfumerii niszowej.
  • L’Ombre dans l’Eau (EDT/EDP) – Duet czarnej porzeczki z liściem porzeczki i różą osadzony na bergamotce i bursztynie. Zieleń ogrodu zaraz po deszczu; jeden z najdłuższych stażem klasyków marki.

Kwiatowe – od tuberozy po piżmowy irys

  • Do Son (EDT/EDP) – Tuberoza w towarzystwie róży, irysu i kwiatu pomarańczy; baza benzoesowo-piżmowa. Inspiracja miastem Do Son w Wietnamie – osobisty hołd założyciela Yves Coueslanta złożony dzieciństwu w Azji Południowo-Wschodniej.
  • Eau Rose (EDT/EDP) – EDT buduje różę z liczi, czarną porzeczką i bergamotką, z jaśminem i miodowym piżmem w bazie; EDP skupia się wyłącznie na różach damasceńskiej i z Grasse, dodając rumianek i karczoch – ziołowo-wilgotna, bardziej surowa odsłona.
  • Fleur de Peau (EDP, 2018) – Olivier Pescheux. Aldehydy, różowy pieprz i bergamotka otwierają chłodny, mineralny krajobraz; serce to irys i róża turecka, baza – piżmo, ambrette, bursztyn i drzewo sandałowe. Zapach skóry od wewnątrz: intymny, pudrowy, jedwabisty. Dostępny też w wersji EDT o owocowo-kwiatowym charakterze.

Drzewne i sandałowe

  • Tam Dao (EDT/EDP, 2003/2013) – Zainspirowany wspomnieniami Yves Coueslanta z dzieciństwa w Wietnamie, gdzie słonie niosły kłody sandałowego drewna do świątyń. Drzewo sandałowe i cedr jako oś, cyprys włoski, mirt i róża w otwarciu, bursztyn i białe piżmo w bazie. Jeden z wzorcowych „sandałowych” zapachów w gamie niszowej.

Cytrusowe i świeże

  • Oyédo (EDT) – Kwartet cytrusowy: mandarynka, yuzu, cytryna i limonka z akcentem tymianku. Bezpretensjonalnie orzeźwiający, przywołuje atmosferę japońskiej kuchni.

Orientalne, tytoń i nowe EDP

  • Eau Duelle (EDT/EDP) – Wanilia Bourbon, kadzidło i różowy pieprz; wersja EDT rozbudowuje bazę o szafran, kardamon i czarną herbatę. Orientalny, ciepły, bursztynowy – z wyraźnym charakterem unisex.
  • Volutes (EDT/EDP, 2012) – Fabrice Pellegrin. Dwa rodzaje tytoniu (egipskie papierosy i holenderski tytoń fajkowy) złagodzone irysem i miodem, ze styraksową bazą. Nazwa odnosi się do wirujących smug dymu – zmysłowy, dymny, bezpłciowy.
  • Orphéon (EDT/EDP) – EDT: cytrusowo-kwiatowy koktajl z yuzu, zieloną mandarynką i jagodami jałowca przy różowych nutach magnolii. EDP: bardziej intymne – jałowiec, jaśmin i cedr z fasolką tonka. Hołd złożony paryskiemu jazzowemu Bar Orphéon.
  • Tempo (EDP) – Paczula jako punkt centralny, otoczony mate, szałwią muszkatołową i liściem fiołka. Ziemisty, aromatyczny, niespodziewanie świeży – paczula bez ciężkości.
  • Eau Capitale (EDP) – Minimalistyczny różany rdzeń – róża, różowy pieprz, bergamotka i paczula. Zwarta, nowoczesna interpretacja floral-chypre.
  • 34 Boulevard Saint Germain (EDT/EDP) – Zaprojektowany jako olfaktoryczny adres siedziby marki: goździki, cynamon, kardamon, czarna porzeczka w otwarciu, kwiaty – tuberoza, irys i róża – w sercu, ciepłe nuty drzewne w bazie. EDT ma zieloną, korzenną świeżość; EDP dokłada bursztyn, wanilię i drzewo sandałowe.

Najczęściej zadawane pytania

Od czego zaczęło się Diptyque?

Diptyque założyła w 1961 roku trójka przyjaciół-artystów: Christiane Gautrot, Desmond Knox-Leet i Yves Coueslant. Butik przy 34 boulevard Saint-Germain w Paryżu sprzedawał początkowo tkaniny, przedmioty dekoracyjne i artystyczne pamiątki z podróży. Świece zapachowe pojawiły się wcześniej niż perfumy – pierwsza woda toaletowa (L'Eau) weszła do sprzedaży dopiero w 1968 roku.

Czym różni się woda toaletowa od wody perfumowanej u Diptyque?

Większość flagowych zapachów Diptyque istnieje w obu stężeniach. Wersje EDT są zazwyczaj lżejsze, bardziej zielone i świeże. Wersje EDP mają wyższe stężenie substancji zapachowych, są cieplejsze, bogatsze i dłużej się trzymają – często z wyraźniej zaznaczoną bazą. Warto traktować je jako dwie interpretacje tego samego zapachu, a nie jedną lepszą i jedną gorszą.

Filtry