Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Nasomatto Sadonaso
Perfumy unisex 30 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Nasomatto Sadonaso w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Nasomatto Sadonaso
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
32 oferty dla perfum Nasomatto Sadonaso 30 ml; ceny od 384.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Nasomatto Sadonaso.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Nasomatto Sadonaso
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Nasomatto Sadonaso to zapach, który wymaga cierpliwości — i sporej odwagi przy pierwszym kontakcie. Alessandro Gualtieri, założyciel i nos Nasomatto, stworzył w 2023 roku kompozycję, która przez pierwsze godziny od aplikacji konsekwentnie odpycha, by ostatecznie wciągnąć w orbitę ciepłego, zmysłowego drydownu. Tym, co robi na wstępie, jest celowo prowokacyjne otwarcie z nutą animalistyczną — solone, dzikie, raczej cielesne niż kwiatowe.
Ktoś kto się z tym zapachem zetknie bez uprzedzenia, może natychmiast odłożyć flakon. Ktoś kto da mu czas — odkryje zupełnie inną kompozycję. Ta dwoistość nie jest przypadkiem ani błędem: to rdzeń filozofii, którą Gualtieri buduje od lat.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Nasomatto |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | orientalny gourmand z animalicznym sercem |
| Premiera / Perfumer | 2023 / Alessandro Gualtieri |
| Trwałość | jeden raz rano starcza na cały dzień i wieczór |
| Projekcja | ludzie obok wyczują, ale zapach nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | jesień i zima, w chłodniejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Sadonaso budują dwie siły naraz: kawa i coś znacznie trudniejszego do opisania. Kawa jest tu gęsta i trochę tandetna — nie espresso z dobrej palarni, lecz coś bliższego mocnemu aromatowi z puszki, pełnego i bez subtelności. Pod nią od razu wychylają się nuty zwierzęce: solone, ciepłe, bliskie skóry. To ten rodzaj cielesności, którego część osób nie toleruje w ogóle, a część uważa za precyzyjnie wycelowany sygnał — coś bliskiego zapachowi nagrzanego na słońcu skórzanego siedzenia albo obecności intensywnie żywej osoby.
Już w pierwszych minutach wyczuwa się zarys tego, co nadchodzi: tytoń zaznacza się jako suchy i świeży, jakby strona tytoniowa tuż przed zapaleniem. Serce zapowiada głębię, ale otwarcie pozostaje bezkompromisowe — i robi to celowo.
Rozwój na skórze
Po godzinie, może półtorej, najtwardszy animaliczny akcent zaczyna ustępować. Piżmo przestaje być surowe i nabiera innej faktury — miękkiej, ciepłej, zbliżonej do zapachu skóry z bliska, lecz już bez szorstkości otwarcia. Drzewo sandałowe wnosi kremową, spokojną głębię, a tytoń osadza się w rejestrze fajkowym: słodkawym, bardziej nostalgicznym niż dymnym.
Baza to już zupełnie inna historia. Wanilia i fasolka tonka tworzą gęste, karmelowo-żywiczne podłoże, które — w połączeniu z bursztynem — nadaje całości ciche ciepło i trwałość. Nuty zwierzęce w tej fazie są już tylko echem: podkreślają złożoność, nie dominują. Zapach finalnie osiada jako coś bliskiego orientalnemu gourmandowi z animalicznym wspomnieniem w tle.
Sadonaso jest liniowe w swoim przeznaczeniu, ale wieloetapowe w wykonaniu. Metamorfoza z zimnego, prowokującego otwarcia w ciepłą waniliowo-tytoniową bazę trwa kilka godzin i stanowi właściwy powód, dla którego ten zapach istnieje — nie jako produkt gotowy od pierwszego psiku, lecz jako doświadczenie rozciągnięte w czasie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość Sadonaso jest autentycznie silna — psik rano daje wyczuwalny ślad przez cały dzień i wieczór, bez konieczności odświeżania. Projekcja mieści się w tym, co można określić jako wyważoną obecność: zapach jest odczuwalny dla kogoś, kto stoi blisko, ale nie rozchodzi się po całym pokoju.
Dwie lub trzy aplikacje to maksimum, które warto rozważyć — w chłodniejszy dzień temperatura ciała wystarczy, żeby wydobyć głębię bazy. W ciepłe miesiące lepiej z tym zapachem się wstrzymać: ciepło wzmacnia animaliczny element otwarcia w sposób, który może być przytłaczający.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w bardziej prywatnym gronie — restauracja, gdzie rozmowa jest ważniejsza niż show
- Zimowe wyjście, gdy chcesz być rozpoznawalny bez konieczności tłumaczenia czym pachnie
- Chwile wymagające odwagi zapachowej: kolacja, gdzie nikt nie spodziewa się czegoś nieoczekiwanego
- Dni kiedy celowo nie zależy ci na tym, żeby podobać się wszystkim wokół
- Długie wieczory w zamkniętych przestrzeniach — trwałość w pełni się tu opłaca
- Unikaj w upał i na bardzo formalnych, konserwatywnych okazjach zawodowych
Komu pasuje, a komu nie
Sadonaso pasuje temu, kto traktuje zapach jako wyraz postawy, a nie grzeczności. Nie chodzi tu o kogoś, kto szuka komplementów od przechodniów, lecz o osobę, dla której intrygujące pytanie "co to jest?" waży więcej niż puste "ładnie pachnie". To zapach dla kogoś z wypracowanym gustem niszowym, kto ma już w kolekcji coś polaryzującego i szuka kolejnego kroku w tym kierunku.
W praktyce sprawdza się najlepiej w scenerii prywatnej i nieformalnej — nie w open space, nie w windzie z przypadkowymi znajomymi. Pasuje do garderoby, w której dominują klasyczne formy bez ozdób: cięższe tkaniny, skóra, naturalne materiały. Ktoś kto nosi proste, nieoczywiste ubrania i nie czuje potrzeby tłumaczenia się z wyborów — tu znajdzie dopasowanie.
Komu raczej odradzić? Każdemu, kto szuka bezpiecznego, przyjemnego zapachu na co dzień albo komuś, kto po raz pierwszy odkrywa niszę — Sadonaso jest złym początkiem, bo może zniechęcić do całego nurtu. To nie jest zapach do biurowego środowiska ani na śluby i rodzinne uroczystości. Najbardziej ryzykowna jest pierwsza godzina — wśród tych, którzy go próbowali, zdania rozjeżdżają się bardzo wyraźnie: dla jednych jest to fascynujące zwierzęce otwarcie, dla innych granica, której nie są skłonni przekraczać. To jeden z tych zapachów, które trzeba powąchać na własnej skórze — najlepiej z rezerwą kilku godzin, zanim wyda się werdykt.
Werdykt
Sadonaso nie jest dla wszystkich i otwarcie się do tego przyznaje. Zaprojektowany przez Alessandro Gualtieriego jako prowokacja, a nie komfort, konsekwentnie unika ugrzecznienia na każdym etapie — od szokującego otwarcia po powolne, ciepłe osiadanie bazy. Kto szuka zapachu, który po prostu ładnie pachnie, niech poszuka gdzie indziej. Kto chce czegoś, co nie daje spokoju przez cały dzień — i nie dlatego, że drażni, lecz dlatego że zastanawia — ten ma tu materiał na lata.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum