Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lancome Tresor Midnight Rose
Woda perfumowana dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lancome Tresor Midnight Rose w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lancome Tresor Midnight Rose
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
28 ofert dla Lancome Tresor Midnight Rose EDP 50 ml; ceny od 180.75 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lancome Tresor Midnight Rose.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lancome Tresor Midnight Rose
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Trésor Midnight Rose Lancôme to zapach, który nie stara się być tym, czym sugeruje nazwa. Zamiast mroku i tajemniczości dostaje się przede wszystkim gęstą, soczystą malinę — tak realną, że pierwsze minuty kojarzą się bardziej z konfiterią niż z księżycowym ogrodem. Ale właśnie w tym napięciu kryje się cały charakter tej kompozycji.
Za słodyczą ciągnie coś bardziej złożonego: owocowy otwieracz z wyraźną kwasowością, który po chwili twardnieje w coś ciemniejszego i bardziej dorosłego. To zapach na pozór lekki i przyjemny, a jednak potrafi zaskoczyć.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lancôme |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | kwiatowo-owocowy z piżmową bazą |
| Premiera | 2011 |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia, choć zależy od chemii skóry |
| Projekcja | wyczuwalna przez kilkanaście minut, potem staje się bliższa skórze |
| Najlepszy sezon | jesień i zima — ciepło ciała otwiera głębię kompozycji |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest wyraźne i natychmiastowe. Malina i róża trafiają jednocześnie, lecz to malina dyktuje tempo — soczysta, lekko kwaskowa, momentami kojarzy się z kwaśnym cukierkiem. Nie ma tu subtelnego przejścia: ta kompozycja od pierwszej sekundy mówi, czym jest.
Pod owocem zaznacza się jednak coś ciekawszego — róża, która nie chce być oczywista. Na tym etapie wyczuwa się tylko jej zarys, jakby stała kilka kroków dalej. Zapowiedź tego, co nastąpi za kilkanaście minut.
Rozwój na skórze
Gdy malina opada, serce nabiera charakteru. Czarna porzeczka pogłębia owocowość, ale bardziej w stronę słodko-cierpką niż świeżą. Różowy pieprz dodaje ciepłego szczypania — nie dominuje, ale zaznacza obecność. Piwonia i jaśmin rozmywają ostrość, zaokrąglając kompozycję w kierunku typowego kwiatowego serca, choć bez miękkości, która byłaby oczekiwana po nazwie marki.
Baza wyłania się spokojnie. Wanilia i piżmo tworzą ciepłe, kremowe podłoże, cedr wirginijski wnosi minimalną drzewność — wystarczającą, żeby zapobiec zupełnemu wpadnięciu w słodycz. Różana baza, która do końca zachowuje owocowy charakter, nie staje się pudrowa ani sentymentalna. Na niektórych skórach pojawia się nieprzyjemny element chemiczny kojarzący się z dymem lub popiołem — to rzadkie, ale warte odnotowania.
Trésor Midnight Rose to owocowy kwiatowy gourmand z 2011 roku — klasyfikacja, która mówi jednocześnie "słodkie" i "kwiatowe", przy czym owoc wyraźnie góruje. Kompozycja jest raczej linearna niż wielowarstwowa: serce i baza rozwijają się płynnie, bez dramatycznych zwrotów, a malina pozostaje wyczuwalna niemal do końca.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość bywa kwestią sporną. Na niektórych skórach perfumy trzymają się przez cały dzień i wciąż są wyczuwalne wieczorem; na innych zanikają szybciej i wymagają dopsikania po kilku godzinach. To jeden z tych zapachów, gdzie chemia skóry ma duże znaczenie — jeśli suche skóry mają tendencję do "pochłaniania" kompozycji, tutaj efekt będzie silniejszy.
Projekcja jest umiarkowana. Ktoś siedzący obok wyczuje zapach, nie będzie jednak zalewać pomieszczenia. Dwa psiknięcia wystarczą — jedno za dużo i słodycz staje się przytłaczająca, szczególnie w zamkniętych przestrzeniach. Lepiej psikać na skórę niż na ubranie, baza lubi ciepło ciała.
Kiedy to nosić
- Jesienna kolacja w piątkowy wieczór, nie za formalna, nie za swobodna
- Randka w kinie lub przy winie — wyraźna zmysłowość bez pretensjonalności dobrze tu pracuje
- Październikowy spacer, gdy temperatura spada do zera — ciepło kompozycji wtedy najlepiej wychodzi
- Wyjście do teatru lub na wystawę — projekcja nie przeszkadza innym
- Prezent dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z perfumami — łatwy do polubienia profil
- Wieczorny strój i czerwona szminka — estetycznie i zapachowo pasuje do tej konwencji
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto świadomie wybiera owocowe kompozycje i nie traktuje słodyczy jako wady. To zapach dla osób lubiących zdecydowane akcenty, które mówią coś konkretnego o sobie — nie są to perfumy "bezpieczne" w sensie nijakie, choć profil jest wystarczająco przyjazny, żeby nie polaryzować przy pierwszym kontakcie. Estetycznie pasuje do kina noir: mroczna butelka w przejściu z różu w fiolet, aksamitna róża na szyjce — to nie przypadek.
Najlepiej sprawdzi się u kogoś, kto ma już rozbudowaną kolekcję zapachów i rozumie różnicę między "świeżym" a "owocowym". Pasuje do jesiennego stylu ubierania — grube swetry, ciemne kolory, herbata o zmierzchu. Nie wymaga szczególnej okazji, ale wyraźnie nie jest to zapach do ćwiczeń ani gorącego lata.
Komu raczej nie warto go proponować: każdemu, kto szuka głębokiego floralnego zapachu bez owocowego wypełnienia, albo temu, kto wrażliwy jest na chemiczne dryfy w bazie — zdarzają się, choć rzadko. Kto sięga po coś chłodniejszego i minimalistycznego, też nie znajdzie tu swojego. Warto przetestować, zanim kupi — i to jest uczciwa odpowiedź przy tym profilu.
Tym, co wciąga najbardziej, jest soczysta malina na początku — ta kwaskowata, niemal jadalna wersja, nie perfumiarskie wyobrażenie owocu. Wciąga szybko i zostawia ślad. Punkt sporny: słodycz w połączeniu z piżmem działa znakomicie na jednych skórach, a na innych wytwarza nieprzyjemny chemiczny posmak. To nie wada receptury, to po prostu biologia — ale warto o tym wiedzieć przed zakupem.
Werdykt
Trésor Midnight Rose to wybór dla kogoś, kto chce być zauważony, ale bez krzyku. Owocowo-różana kompozycja z ciepłą bazą działa najlepiej w chłodniejsze miesiące — wtedy wszystkie warstwy układają się tak, jak powinny. Jeśli słodkie i owocowe brzmią jak przekreślenie, ten zapach nie zmieni zdania. Jeśli natomiast szukasz czegoś między dojrzałym a zmysłowym, z charakterem który nie wymaga tłumaczenia — to może być właśnie ten.
Najtańsza oferta
Brasty