Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Lalique Encre Noire Sport
Woda toaletowa dla mężczyzn 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Lalique Encre Noire Sport w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Lalique Encre Noire Sport
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
34 oferty dla Lalique Encre Noire Sport EDT 100 ml; ceny od 85.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Lalique Encre Noire Sport.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Lalique Encre Noire Sport
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Lalique Encre Noire Sport to zapach, który nie chce być ani typowym sportowym freshem, ani pełnoprawną ciemnością oryginału — i właśnie w tym zawieszeniu tkwi jego siła. Drzewno-akwatyczna kompozycja, sygnowana przez Nathalie Lorson w 2013 roku, bierze wetyweriowe DNA linii Encre Noire i ubiera ją w cytrusowy, nieco powietrzny surdut — bez wyrzeczenia się charakteru.
Ten zabieg polaryzuje. Dla jednych to najlepsza wersja tej idei: bardziej wyjściowa, gotowa na cieplejsze miesiące, z czytelnym śladem atramentowego korzenia pod warstwą świeżości. Dla innych — zbyt jasna, zbyt kompromisowa, jakby ktoś rozcieńczył coś, co miało być nieprzebaczalne.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Lalique |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | drzewno-akwatyczny aromatyk z wetyweriowym rdzeniem |
| Premiera / Perfumer | 2013 / Nathalie Lorson |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | wyczujesz ją w bliskim otoczeniu, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | wiosna do jesieni, szczególnie przy umiarkowanej temperaturze |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie buduje napięcie między jasnością a ziemistością. Grejpfrut i bergamotka wchodzą z miejsca — żwawe, lekko żywiczne, z tą charakterystyczną goryczkową krawędzią, która odróżnia je od słodszych cytrusów. Gałka muszkatołowa ledwo macha z boku, zaledwie przypomina, że zaraz robi się poważniej.
Już w pierwszych minutach można wyczuć, że pod cytrusową powierzchnią czai się coś cięższego — zarys wetywerii, jeszcze nie dominujący, ale wyraźnie obecny. To zapach, który od pierwszego psiku daje sygnał: to nie jest typowy fresz.
Rozwój na skórze
Po kwadransie cytrusy cofają się i do głosu dochodzi serce: cyprys wnosi iglastą, żywiczną zieleń, lawenda łagodzi całość i dodaje zioławej miękkości, a nuty wodne tworzą tę specyficzną aurę wilgotnego powietrza — nie morza, ale raczej lasu tuż po ulewie, gdy ziemia oddycha.
Baza to właściwe centrum tej kompozycji. Wetyweria bourbon i wetyweria haitańska — dwa różne odcienie tego samego korzenia: bourbon głębszy, bardziej dymno-ziemisty; haitańska czystsza i nieco bardziej zielona. Razem tworzą warstwę, która nie jest ani słodka, ani agresywna, tylko zdecydowanie nieprzypadkowa. Drzewo kaszmirowe wygładza ostre krawędzie, piżmo zaś domyka całość kremową miękkością.
Encre Noire Sport jako akwatyczny aromatyk z drewnem w sercu zachowuje charakterystyczny dla linii atramentowy podtekst — wetyweria jest tu siłą napędową, a nie tłem. Nathalie Lorson zdecydowała się jej nie ukryć, tylko oprawić w coś przystępniejszego.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest solidna — psik rano wciąż daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem, choć to nie jest zapach, który krzyczy. Projekcja pozostaje bliska ciału i bliskim odległościom: ktoś siedzący obok wyczuje go w naturalnym kontakcie, ale nie wypełni nim całego pokoju. Na niektórych skórach trzyma bez przerwy przez cały dzień, na innych blednie szybciej — to z tych składów, w których biologia skóry naprawdę robi różnicę, więc warto mieć butelkę pod ręką.
Dwie lub trzy aplikacje na pulsy i szyję wystarczą do użytku dziennego. Ciepło ciała otwiera go i nadaje mu większej obecności, dlatego dobrze się zachowuje w umiarkowanym słońcu — w silnym upale jednak wetyweria może stać się zbyt surowa i ciężka.
Kiedy to nosić
- Poranna droga do pracy w biurze z otwartymi oknami, kiedy powietrze jeszcze nie nabrało ciężaru dnia
- Spacer w parku lub lesie podczas wczesnojesiennego, lekko pochmurnego popołudnia
- Mniej formalne spotkanie, gdzie chcesz pachnieć interesująco, ale bez narzucania się
- Weekendowy lunch na świeżym powietrzu w towarzystwie kilku osób
- Umiarkowany trening albo aktywny dzień poza miastem
- Lato w klimatyzowanym wnętrzu — gdy na dworze jest parno, ale w środku chłodziej
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto nie ma ochoty na słodycze ani waniliowe ciepło, ale za to szuka czegoś z charakterem w kategorii "świeży". Sprawdzi się u mężczyzny, który docenia ziemistość i zieloną goryczkę — i który nie boi się, że inni zapytają: "co to za zapach?", bo to nie jest zapach rozpoznawalny i masowy.
Dobrze wpisuje się w garderobę, która stawia na stonowane kolory, naturalne materiały i nieoczywistą elegancję. Pasuje zarówno do biurowego stylu w ciepłe dni, jak i do casualowych ubrań na zewnątrz. Kolekcjonerzy czystych, syntetycznych freshy mogą poczuć się tu zagubieni, ale ci, którzy mają już za sobą zapachy z wetyweriowym charakterem — znajdą naturalny grunt.
Komu warto odradzić? Przede wszystkim tym, którzy oczekują lekkiego, przejrzystego cytrusu i zamiast niego dostają sporą dawkę wetyweriowej ciemności — bo ta kompozycja nie jest taka, jak sugeruje słowo "sport" w nazwie. Dla części odbiorców wetyweria przytłacza wszystko inne, stając się jedynym tematem od początku do końca. Warto też wiedzieć, że różni się od oryginału subtelnie, nie radykalnie — jeśli Encre Noire zdecydowanie nie jest dla ciebie, Sport raczej cię nie przekona.
Werdykt
Lalique Encre Noire Sport to propozycja dla tych, którzy chcą czegoś ciemniejszego od typowych zapachów w swojej kategorii cenowej, nie tracąc przy tym wiosennej użyteczności. Wetyweriowa baza jest uczciwa i dobrej jakości — to rzadkość w tej półce. Dla miłośnika wetywerii i zielonej ziemistości, bez jakichkolwiek oczekiwań słodkości — to jeden z najlepszych stosunków jakości do ceny na rynku. Kto oczekuje sportowej lekkości i jasności, niech poszuka gdzie indziej.
Najtańsza oferta
Elnino-parfum