Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Kilian Intoxicated
Woda perfumowana unisex 100 ml refill
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Kilian Intoxicated w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Kilian Intoxicated
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
7 ofert dla Kilian Intoxicated EDP 100 ml refill; ceny od 1101.75 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 06.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Kilian Intoxicated.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Kilian Intoxicated
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Kilian Intoxicated to zapach, który nie robi tego, czego można by się spodziewać po tytule. Zamiast alkoholowego zawrotu głowy, otwarcie przynosi głęboki, korzenny aromat tureckiej kawy — ciemny, gorący i na swój sposób magnetyczny. Nazwa nie mówi o upojeniu trunkiem, lecz o tym, jak zmysły reagują na coś, co trudno do końca nazwać i równie trudno odłożyć.
Zapach sytuuje się w rodzinie orientalnych korzennych, ale nie gra ostrością ani ciężkością. Jest gęsty i ciepły, a jednocześnie zachowuje pewną elegancję — kawowo-korzenna kompozycja balansująca między gourmand a luksusowym orientem. Dla tych, którzy szukają czegoś bezpiecznego, może być zbyt charakterystyczny. Dla tych, którzy chcą czegoś wyraźnego — może okazać się dokładnie tym.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Kilian |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny korzenny gourmand |
| Premiera / Perfumer | 2014 / Calice Becker |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Chłodniejsze dni — jesień i zima |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest niespodziewanie chłodne i trochę mydlane — bergamotka z aldehydami robi na początku coś osobliwego, zanim wejdzie właściwy temat. Kardamon — podwójny, bo olejek i absolut — uderza szybko i wyraźnie: zielony, lekko ostry, bez pardonu. Kawa pojawia się pod nim jak fundament, ale nie dominuje natychmiast. Na niektórych skórach otwarcie brzmi syntetycznie przez pierwsze minuty; na innych ten sam moment odbierany jest jako czysty i wyrafinowany.
Pod korzenną pierwszą warstwą rysuje się już zapowiedź tego, co nastąpi. Cynamon i gałka muszkatołowa zaznaczają swoją obecność miękko, nie atakując — to sygnał, że zapach zmierza w stronę ciepłego, otulającego serca, a nie w stronę ostrości.
Rozwój na skórze
Przejście do serca odbywa się płynnie, bez wyraźnego przełomu. Po kilkunastu minutach kardamon z bergamotką ustępują pola cynamonowi, imbirowi, tytoniowi i geranium. Środek jest ciepły i aromatyczny — tytoń nadaje mu minimalną suchość, geranium lekko zielony, prawie ziołowy akcent, imbir podbija korzenny puls. Kawa, która w otwarciu kryła się za innymi składnikami, teraz staje się bardziej czytelna: ciemna, sucha, turecka — bez mleka, bez syropu.
Baza to osobny rozdział. Karmel, mocha, wanilia, pianka marshmallow i cukier budują słodki fundament — jednak Intoxicated nie wpada w deserową przesadę. Paczula i jodła balsamiczna trzymają słodycz w ryzach, dodając ciemnej, żywicznej głębi. Na skórze siada jako ciepłe, kremowe wykończenie z korzennym cieniem — ani w pełni gorzkie, ani w pełni słodkie.
Zapach stworzony przez Calice Becker w 2014 roku wpisuje się oficjalnie w rodzinę orientalnych korzennych. Warto zauważyć, że kompozycja ma charakter raczej linearny — nie przechodzi radykalnych metamorfoz, lecz powoli, przez kilka godzin, odsłania kolejne warstwy tej samej opowieści.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — Intoxicated nie rozpływa się po godzinie, lecz stopniowo przechodzi ze ścieżki projekcyjnej w skórny ślad. Ktoś siedzący obok wyczuje zapach w pierwszych godzinach, potem staje się bardziej osobisty, bliski ciału.
Dwa psiknięcia wystarczą na większość sytuacji. Najlepiej nakładać na szyję i nadgarstki — ciepło ciała wspomaga rozwój korzeni i kawy. Unikaj nadmiernego nanoszenia w zamkniętych, ciepłych pomieszczeniach: słodycz bazy przy wyższej temperaturze może stać się przytłaczająca.
Kiedy to nosić
- Chłodny jesienny wieczór — kolacja w restauracji z przyciemnionym światłem, gdzie zapach nie przekrzykuje atmosfery
- Zimowy spacer w mieście, gdy chłód wyciąga kawowo-korzenną głębię ze skóry
- Spotkanie w mniejszym gronie, gdzie zależy ci na tym, żeby zapach był wyczuwalny, ale nie sceniczny
- Wizyta u bliskich w okresie świątecznym — ciepło bazy wpisuje się w ten czas
- Wieczorna chwila dla siebie — Intoxicated dobrze sprawdza się jako zapach przed snem, nie tylko wyjściowy
- Unikaj noszenia w upał i w mocno klimatyzowanych, ruchliwych przestrzeniach — zielony kardamon traci równowagę
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach trafi do kogoś, kto lubi kawę bardziej w jej ciemnej, tureckiej wersji niż jako kremowe latte, i kto nie boi się zapachu, który będzie obecny — nie krzykliwy, ale wyraźny. Idealny dla tych, którzy szukają korzennego orientu z charakterem, bez wpadania w słodki infantylizm lub agresywną drzewność.
Dobrze sprawdzi się u osoby, która ma już w kolekcji zapachy klasyczne lub aromatyczne i chce czegoś, co stoi nieco z boku — nie jest łatwe do zaszufladkowania ani kojarzone z konkretnym sezonem na zdjęciach. Pasuje do stylu, w którym ważne są szczegóły, a nie etykietki. Zapachy codzienne z tej szuflady mogą go uzupełniać, nie rywalizować.
Intoxicated rozczaruje kogoś, kto spodziewa się po nazwie zapachu alkoholowego lub ciężkiego bouquet boozy. Kto ma wrażliwość na kardamon — tu jest go dużo i nie schodzi w tło — niech najpierw spróbuje przed decyzją o pełnym flakonie. Na niektórych skórach otwarcie brzmi nieprzyjemnie syntetycznie i nie poprawia się wraz z drydownem: to z tych zapachów, gdzie chemia skóry ma realne znaczenie i różnica między próbką a własną skórą może być przepaścią. Linearność kompozycji nie dla wszystkich jest zaletą — kto szuka zapachu z wyraźnymi etapami transformacji, powinien poszukać gdzie indziej.
Werdykt
Intoxicated to korzenny oriental z wyraźną kawową duszą — zapach na chłodne wieczory, dla kogoś, komu nie wystarcza banalność i kto nie boi się polaryzującego charakteru. Nie jest to ślepe kupowanie w ciemno: warto najpierw sprawdzić, jak zachowuje się na własnej skórze. Ci, którzy trafiają na właściwą chemię skóry, rzadko po nim sięgają tylko raz.
Najtańsza oferta
Perfumeria.pl