Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Jean Paul Gaultier Le Male Pride
Woda toaletowa dla mężczyzn 125 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Jean Paul Gaultier Le Male Pride w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Jean Paul Gaultier Le Male Pride
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
16 ofert dla Jean Paul Gaultier Le Male Pride EDT 125 ml; ceny od 317.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Jean Paul Gaultier Le Male Pride.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Jean Paul Gaultier Le Male Pride
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Jean Paul Gaultier Le Male Pride to letnia edycja kolekcjonerska z 2024 roku, która celowo idzie pod prąd reszcie linii Le Male. Zamiast ciemnej, słodkiej zmysłowości — otwierające cytrusy w towarzystwie lawendy i mięty, lekkie i natychmiastowe. Zapach zbudowany wokół cytrynowo-ziołowego otwarcia, które bliższe jest porannej świeżości niż typowej orientalnej gęstości sygnowanej tym samym torso-flakonem.
Warto wiedzieć, że ta kompozycja — choć co roku ubrana w nowy, kolekcjonerski flakon z motywami Keitha Haringa — jest tym samym sokiem od co najmniej kilku sezonów. Kto szuka rocznej nowości w butelce, może poczuć się zawiedziony. Kto szuka sprawdzonego, letniego zapachu, który łatwo się nosi — znajdzie tutaj wiarygodny punkt odniesienia.
W skrócie
| Cecha | Wartość |
|---|---|
| Marka | Jean Paul Gaultier |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina | Aromatyczny cytrus z korzennym sercem i ciepłą, waniliową bazą |
| Premiera | 2024 |
| Trwałość | Umiarkowana — na nawilżonej skórze daje kilka godzin, inaczej szybciej znika |
| Projekcja | Umiarkowana — wyczuwalny przez kogoś stojącego obok, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zarazem proste i konkretne. Bergamotka, mięta i lawenda wchodzą razem — żywo i bez ceregieli — tworząc wrażenie czegoś wypryskanego zaraz po prysznicu. Kardamon i dzięgiel dodają lekkiej, ziołowej ostrości, nie pozwalają żeby całość stała się za grzeczna. Cytrusy — choć w piramidzie nie ma wprost limonki ani cytryny — budują wrażenie wyrazistej kwasowości w pierwszych minutach.
Pod tym pierwszym impulsem zarysowuje się jednak coś cieplejszego: już po kilku minutach można wyczuć zapowiedź kwiatowego i korzennego serca. To nie jest zapach, który po całym dniu zaskoczy czymś dramatycznie innym — ale też nie jest płaski od razu.
Rozwój na skórze
Przejście z otwarcia do serca następuje szybko — po kwadransie, może dwudziestu minutach, kiedy cytrusy nieco przycichają, na środku kompozycji pojawia się kwiat pomarańczy wsparty cynamonem i kminkiem. To połączenie jest ciekawsze niż mogłoby się wydawać: kminek — normalnie potencjalnie agresywny składnik — tutaj działa delikatnie, nadając środkowej fazie lekko pikantny, ziołowo-kwiatowy charakter.
Baza to typowe ciepłe fundamenty: wanilia, drzewo sandałowe, fasolka tonka, bursztyn i cedr. Siada spokojnie i nie dramatyzuje — bliżej kremowej, ciepłej miękkości niż wypchanych, słodkich deserów. Na skórze po kilku godzinach zostaje właśnie ta waniliowo-drzewna baza, ciepła i nieagresywna, jako echo otwarcia.
Warto odnotować, że Le Male Pride 2024 wyraźnie odróżnia się od pozostałych zapachów z linii Le Male — nie ma w niej typowego dla tej rodziny ciężkiego, korzenno-gourmandowego wnętrza. Bliżej jej do Fleur du Male — lżejszego, kwiatowo-cytrusowego rozdziału tej historii — choć z własną, bardziej owocową tożsamością.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest prawdziwie umiarkowana i zależy w dużej mierze od kondycji skóry. Na nawilżonej skórze zapach trzyma się wyraźnie dłużej — kilka godzin bez konieczności odświeżania. Na suchej znika szybciej i po dwóch, trzech godzinach może zostać tylko dalekim, skórnym echem. Projekcja działa na bezpośrednią odległość — ktoś siedzący obok wyczuje zapach, ale nie wypełnia pokoju.
W praktyce: jeden, dwa psiki na klatkę piersiową lub szyję wystarczą. Jeśli skóra jest sucha, warto nałożyć wcześniej bezzapachowy krem — to robi wyraźną różnicę. Nie jest to zapach do wieczornych okazji, gdzie oczekujesz że zostawisz za sobą ślad — bardziej towarzysz na zewnątrz, w ruchu, w cieple.
Kiedy to nosić
- Spacer w słoneczny weekend, gdy chcesz pachnieć świeżo bez nadmiernego wysiłku
- Casualowy letni dzień w biurze z klimatyzacją — nie przeszkadza, ale jest obecny
- Randka w ciepłe popołudnie, zanim temperatura zrobi swoje i wyciągnie ciepłą bazę
- Wakacyjny wypad — do samolotu, na plażę, w miasto
- Imprezowe wyjście, gdy szukasz czegoś lżejszego i świeższego niż standard klubowych zapachów
- Wiosenne poranne wyjście, gdy chcesz czegoś żywego i natychmiastowego
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto lubi cytrusy i ziołową świeżość, ale chce żeby całość miała ciepłe, lekko korzenne tło zamiast marznąć w czystym acquatycznym chłodzie — dla takiej osoby ten zapach jest naturalnym wyborem. Sprawdzi się jako letni odpowiednik cięższych, zimowych zapachów z kolekcji: można przechodzić między sezonami bez poczucia niespójności.
W stylu życia najlepiej odnajdzie się przy aktywnym, nieformalnym trybie — zapach do ruchu, do słońca, do spotkań na zewnątrz. Pasuje do kogoś, kto ma już w szafie jeden ciemniejszy, bardziej wieczorowy zapach i szuka lekkiego odpowiednika do dnia. Jego popularność wśród osób, które proszą bliskich o komentarz i słyszą pozytywny odzew, sugeruje że jest bezpieczny towarzysko — nie polaryzuje w zwykłym towarzystwie tak jak bardziej niszowe wybory.
Komu raczej nie warto go polecać? Każdemu, kto oczekuje długiej trwałości bez dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych — EDT na suchej skórze może rozczarować projekcją i czasem noszenia. Podobnie ktoś, kto szuka kontynuacji zapachowego DNA klasycznego Le Male — silnego, słodkiego, korzenno-gourmandowego — poczuje się tutaj jak na innym planecie. Le Male Pride celowo odcina się od tego języka.
Werdykt
Le Male Pride 2024 to letni, cytrusowo-ziołowy zapach dla kogoś, kto chce czegoś lekkiego i przyjemnego bez komplikowania sobie życia. Flakon jest wyjątkowo kolorowy i kolekcjonerski — ale kompozycja wewnątrz jest sprawdzona i stabilna, bo zmienia się tylko opakowanie, nie treść. Zapach wart spróbowania przed zakupem, szczególnie jeśli skóra jest sucha i trwałość jest dla Ciebie kryterium. Jeśli szukasz punktu ciężkości, lawendowo-waniliowe wykończenie zostaje z Tobą przez resztę dnia — dyskretnie, ale wyraźnie.
Najtańsza oferta
E-glamour