Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme
Woda perfumowana dla mężczyzn 150 ml refill
Zbieraj swoje flakony w jednym miejscu, dziel je na listy i śledź, ile dziś warta jest cała kolekcja.
Damy znać mailem, gdy Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme spadnie do ceny, którą sam ustawisz. Za darmo, bez spamu — alert wyłączasz jednym kliknięciem.
Masz już konto? Zaloguj się
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Zmiana ceny
- 24 godz
- 0%
- 7 dni
- ↓2.3%
- 30 dni
- ↓14.6%
- 3 mies
- ↓12.5%
- 6 mies
- ↓22.9%
- 1 rok
- ↓36.7%
Śledź zmiany cen produktu Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
28 ofert dla Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme EDP 150 ml refill; ceny od 223.56 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 22.10.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme w wersji EDP to zapach, który robi dokładnie to, o czym jego nazwa nie informuje wprost: zaciera granicę między powietrzem a skórą. Nie jest to wodna świeżość dla tych, którzy chcą pachnieć prysznicem — jest tu wyraźna drzewna kość i coś korzeniowego, co wybucha dopiero wtedy, gdy cytrusowe otwarcie zaczyna opadać.
To rzadki typ kompozycji, która w pierwszej minucie brzmi jak jeden zapach, a po dwóch godzinach okazuje się czymś zupełnie innym. Właśnie dlatego jedna z nielicznych klasyk lat dziewięćdziesiątych, która nie brzmi anachronicznie — bo ma wystarczająco skomplikowaną strukturę, żeby co kilka godzin zaskakiwać kogoś, kto sądzi, że ją już zna.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Issey Miyake |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Drzewno-morski aromatyk z cytrusowym otwarciem |
| Premiera | 1994 |
| Perfumer | Jacques Cavallier Belletrud |
| Nagroda | FiFi Award — Najlepszy męski zapach 1996 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalny przez osoby w pobliżu, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, dobrze sprawdza się też w ciepłe dni jesieni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zdecydowane i właściwie natychmiastowe: yuzu, cytryna i bergamotka uderzają równocześnie, z calonem ciągnącym całość w kierunku morskiego powietrza. Do tego kolendra i estragon — ziołowy akcent, który sprawia, że nie jest to zwykły cytrusowy wybuch, lecz coś bardziej kanciastego i zielonego. Szałwia siedzi z tyłu i cichutko przykręca całość, zanim cytrusy zdążą być zbyt słodkie.
Drugi sygnał przychodzi już po kilku minutach — pod tym otwarciem rysuje się coś kwiatowego i lekko ciemniejszego. Błękitny lotos zapowiada się dyskretnie, ale wyraźnie, i część odbiorców właśnie tutaj zaczyna czuć dyskomfort: kompozycja robi się bardziej kwiatowa, niż wskazywałoby pierwsze psiknięcie.
Rozwój na skórze
Przejście do serca zaczyna się po mniej więcej dwudziestu minutach. Błękitny lotos i konwalia przejmują środek ciężkości, wzmocnione geranium bourbon i szafranem — i to jest moment, który najbardziej dzieli. Na jednych skórach ta kwiatowa faza jest elegancka i przewiewna; na innych staje się dominująca do tego stopnia, że cytrusy z otwarcia całkowicie znikają. Gałka muszkatołowa i cynamon cejloński pracują subtelnie jako spoiwo — nie korzenne wprost, raczej korzenne jako ciepło.
Baza jest wyraźnie drzewna i ziemista. Wetyweria tahitańska i cedr budują solidny fundament, drzewo sandałowe i piżmo nadają mu kremowości, a tytoń — bardzo cicho, prawie podprogowo — dodaje odrobinę ciemności do całej struktury. Bursztyn ociepla finał. To jest ta część kompozycji, przez którą zapach przestaje brzmieć jak "letni freshie" — baza ma ciężar i trwałość, które trzymają całość długo po tym, jak cytrusy znikną.
Twórcą zapachu jest Jacques Cavallier Belletrud, jeden z najważniejszych twórców zapachowych swojego pokolenia. Premiera miała miejsce w 1994 roku; dwa lata później kompozycja zdobyła nagrodę FiFi dla najlepszego męskiego zapachu roku — w epoce, gdy kategoria była mocno zatłoczona morskimi freshie.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano i zapach wróci do świadomości kilka razy w ciągu dnia — to ten rodzaj trwałości, który nie krzyczy, ale też nie rezygnuje. Projekcja jest umiarkowana: ktoś siedzący obok wyraźnie wyczuje zapach, ale nie poczuje się nim przytłoczony. To nie jest kompozycja do zamkniętej windy w upalne południe.
W praktyce dwa psiknięcia wystarczą na cały dzień. Dobrze trafiać na klatkę piersiową i szyję — im cieplejsza skóra, tym wyraźniej wydobywa się kwiatowe serce. W mocny upał kompozycja może stać się dusząca — kwiatowo-cytrusowe połączenie ma tendencję do zbyt głośnego zachowania, gdy temperatura idzie wysoko.
Kiedy to nosić
- Sobotni poranek w mieście, zanim zrobi się za gorąco — coś aktywnego, ale nie sportowego
- Casual spotkanie ze znajomymi, kiedy chcesz pachnieć, jakbyś się postarał, ale bez opowiadania o tym
- Biuro z klimatyzacją, zwłaszcza wiosną — jest wystarczająco powściągliwy, żeby nie komentowali współpracownicy
- Randka na świeżym powietrzu, park, taras — kwiatowe serce dobrze gra w naturalnym kontekście
- Podróż samolotem lub krótka wyprawa — podróżny format sprzyja, a zapach jest na tyle neutralnie-pozytywny, że nie przeszkadza nikomu obok
- Unikaj w bardzo gorące dni: powyżej dwudziestu kilku stopni kompozycja traci balans i może przejść w stronę zbyt intensywną
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach najlepiej działa na kimś, kto chce świeżości z charakterem — nie banalnego cytrusu, który znika po godzinie, ale czegoś, co ma warstwę i w trakcie dnia zmienia nastrój. Nie interesuje go tu ostentacyjność; ta kompozycja jest skromna w geście, ale przekonana o sobie w substancji.
W kolekcji pasuje obok zapachów orientalnych albo ciepłych drzewnych — jako kontrast, letnie odświeżenie albo dzień, w którym nie chce się myśleć. Sprawdza się u kogoś, kto nie potrzebuje komplementów za każdym razem, kiedy wychodzi, ale lubi wiedzieć, że pachnie dobrze.
Najbardziej wciąga tu właśnie ta nieoczywista drzewno-kwiatowa baza, do której zmierza całe otwarcie — ona jest tym, co zostaje po kilku godzinach i sprawia, że zapach nie wygląda jak jednorazowy letni kaprys. Co dzieli odbiorców najbardziej, to zbyt silna kwiatowość w fazie serca: na niektórych skórach lotos i konwalia tak bardzo przejmują środek kompozycji, że całość traci swój maskulinny rys i brzmi nieoczekiwanie miękko. Komu to przeszkadza, nie przekona się do tej kompozycji mimo cierpliwości — to nie jest kwestia przyzwyczajenia.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto szuka mięsistego, głębokiego wektora — tu nie ma żywicy, nie ma ciemności, ciężar bazy jest stonowany. Nie pasuje też do upodobań czysto oceanicznych — calone i akwatyczny pierwiastek są tylko jednym z wielu elementów, nie dominującą solówką.
Werdykt
L'Eau d'Issey Pour Homme w wersji EDP to klasyk, który nie ukrywa swojego wieku, ale też nie prosi o taryfę ulgową. Jego kwiatowo-cytrusowe otwarcie polaryzuje, baza zaś jest wyraźnie lepsza, niż sugeruje pierwsze psiknięcie. Jeśli szukasz zapachu, który dobrze zachowuje się w dzień i nie wymaga ciągłego dopsikiwania, jest to solidna propozycja. Jeśli zależy ci na tym, żeby zapach był jednoznacznie "maskulinny" i nie miał nic wspólnego z kwiatami — szukaj gdzie indziej, bo ta kompozycja kwiatom nie ucieka.
Najtańsza oferta
Allegro(Perfumeria-pl)
Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme: ceny i dostępność
Ceny sprawdzone w sklepach 22 października 2026. Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme (woda perfumowana dla mężczyzn) kosztuje od 189,84 zł za 75 ml — najtaniej w sklepie Brasty. Porównujemy oferty z 37 sklepów w 5 pojemnościach. Najmniej za mililitr zapłacisz w pojemności 150 ml refill: 149,04 zł za 100 ml.
Jak zmieniała się cena Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme 150 ml refill?
Najniższa cena dnia wśród sklepów, notowana od 20 października 2025.
- Najniższa cena w historii: 218,00 zł (Tagomago, 9 października 2026).
- Najwyższa cena: 353,00 zł (20 października 2025).
- Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 218,00 zł.
- Typowa cena (mediana z 368 dni): 284,99 zł.
- Obecna cena 223,56 zł obowiązuje od 19 października 2026.
- Cena zmieniła się 21 razy w ostatnich 90 dniach.
Ile kosztuje Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme w poszczególnych pojemnościach?
5 pojemności
| Pojemność | Najniższa cena | Cena za 100 ml | Sklepy |
|---|---|---|---|
| 40 ml | 200,00 zł Makeup | 500,00 zł | 8 |
| 75 ml | 189,84 zł Brasty | 253,12 zł | 20 |
| 125 ml | 207,00 zł iZapachy | 165,60 zł | 23 |
| 150 ml refill | 223,56 zł Allegro(Perfumeria-pl) | 149,04 zł najmniej za ml | 28 |
| 75 ml EDP + 50 ml żel | 208,19 zł Flaconi | — | 1 |
Gdzie kupić Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme 150 ml refill?
28 sklepów
- Allegro(Perfumeria-pl) — 223,56 zł za 150 ml refill, dostawa 9,99 zł, razem 233,55 zł.
- Allegro(tagomago) — 225,39 zł za 150 ml refill, dostawa 9,99 zł, razem 235,38 zł.
- Perfumeria.pl — 229,00 zł za 150 ml refill, dostawa 8,99 zł, razem 237,99 zł.
- Brasty — 228,81 zł za 150 ml refill, dostawa 12,00 zł, razem 240,81 zł.
- Tagomago — 229,00 zł za 150 ml refill, dostawa 13,89 zł, razem 242,89 zł.
- iZapachy — 240,31 zł za 150 ml refill, dostawa 10,00 zł, razem 250,31 zł.
- Zapachnisci — 236,13 zł za 150 ml refill, dostawa 15,00 zł, razem 251,13 zł.
- Pachnidelko — 242,00 zł za 150 ml refill, dostawa 10,99 zł, razem 252,99 zł.
- Empik(Empik) — 247,99 zł za 150 ml refill, dostawa 6,99 zł, razem 254,98 zł.
- Empik(morele-net) — 255,45 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Allegro(pachnij_pl) — 247,29 zł za 150 ml refill, dostawa 10,49 zł, razem 257,78 zł.
- Allegro(Lemur_24) — 249,85 zł za 150 ml refill, dostawa 10,49 zł, razem 260,34 zł.
- Fragisse — 251,00 zł za 150 ml refill, dostawa 11,00 zł, razem 262,00 zł.
- Dolce — 262,00 zł za 150 ml refill, dostawa 15,00 zł, razem 277,00 zł.
- E-glamour — 274,50 zł za 150 ml refill, dostawa 11,95 zł, razem 286,45 zł.
- Empik(your-fragrance) — 289,03 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Elnino-parfum — 282,00 zł za 150 ml refill, dostawa 11,95 zł, razem 293,95 zł.
- Allegro(CUBE_ak) — 289,47 zł za 150 ml refill, dostawa 9,99 zł, razem 299,46 zł.
- Sobelia — 278,99 zł za 150 ml refill, dostawa 23,00 zł, razem 301,99 zł.
- PerfumesClub — 292,95 zł za 150 ml refill, dostawa 26,90 zł, razem 319,85 zł.
- Sabina — 327,31 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Makeup — 354,00 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Flaconi — 355,00 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Perfumeriajulia (ES) — 385,79 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Parfumdreams — 407,43 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Superpharm — 413,99 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
- Notino — 413,50 zł za 150 ml refill, dostawa 8,90 zł, razem 422,40 zł.
- Douglas — 464,49 zł za 150 ml refill, z darmową dostawą.
Dane pochodzą z ofert sklepów, które porównujemy, i z codziennych odczytów cen. Jak porównujemy ceny →