Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Hugo Boss Hugo XY
Woda toaletowa dla mężczyzn 40 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Hugo Boss Hugo XY w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Hugo Boss Hugo XY
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Najlepsze oferty
1 archiwalna oferta; ostatnie ceny od 109.00 zł.
Ten produkt jest aktualnie niedostępny
Poniżej znajdziesz sklepy, w których produkt był wcześniej dostępny — warto do nich zajrzeć, bo oferta może wrócić.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 05.05.2025.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Hugo Boss Hugo XY.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Hugo Boss Hugo XY
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Hugo Boss Hugo XY to propozycja, którą łatwo zlekceważyć — i równie łatwo przez to przegapić. Woda toaletowa z 2007 roku plasuje się w rodzinie drzewno-aromatycznej i gra na tonach, których nie słyszysz często razem: zieleń liści gruszy, mięta i bazylia spotkały się z cedrem i paczulą, tworząc coś niepokojąco bliskiego temu, co czujesz po wyjściu na trawnik zaraz po deszczu. Nie ma tu słodkiego łagodzenia, nie ma owocowej słodyczy dla bezpieczeństwa.
Drugi plan tego zapachu jest nieco surowszy, niż obiecuje otwarcie. Paczula w bazie wprowadza ziemisty ciężar, który na niektórych skórach może zaskoczyć — a na innych to właśnie ta surowość będzie decydować o tym, czy ten zapach stanie się codziennym sięganiem czy odstawioną butelką.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Hugo Boss |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Drzewno-aromatyczny, zielony |
| Premiera | 2007 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Bliska, nie zalewa przestrzeni — raczej ślad niż wołanie o uwagę |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, na chłodniejsze letnie poranki i popołudnia |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie Hugo XY idzie prosto — cedr, liść gruszy i bergamotka otwierają się niemal natychmiast, a efekt jest bliski temu, co czuć tuż przy wyjściu z domu wczesnym rankiem na zielonym osiedlu: coś mokrego, roślinnego, bez chemicznej słodyczy. Bergamotka daje lekkość, ale to liść gruszy nadaje tej mieszance soczystą, nie-owocową świeżość — bardziej trawiastą niż deserową.
Pod tym pierwszym impresem od razu daje znać mięta. Pojawia się szybko i wyraziście, nie jako ozdobnik, ale jako pełnoprawna nuta środkowa — chłodna, wyraźnie ziołowa, w dobrym partnerstwie z bazylią, która z kolei wnosi pikantną, lekko cierpką głębię. Na tym etapie zapach sprawia wrażenie bardziej kuchennego ogrodniczka niż klasycznej wody po goleniu.
Rozwój na skórze
Przejście do serca odbywa się płynnie — mięta i bazylia nie czekają długo. Po kilku minutach od psiknięcia cedr schodzi lekko w cień, ustępując tej ziołowej parze, która staje się centrum kompozycji. To właśnie tu zapach jest najwyraźniej "zielony" w klasycznym sensie: aromatyczny, trochę korzenny, trochę leśny — gdzieś między świeżo skoszonym trawnikiem a roślinami w cieniu drzew.
Po godzinie lub dwóch dochodzi do głosu baza: cedr wraca jako tło, paczula wnosi mokrą, ziemistą głębię, piżmo łagodzi. Na suchej skórze ta baza bywa neutralna i spokojna, na skórach skłonnych do wydobywania cięższych nut paczula może się uaktywnić mocniej — warto wziąć pod uwagę, że paczula potrafi zaskoczyć siłą w upale lub przy wysiłku fizycznym. Ogólnie drydown jest łagodniejszy od otwarcia, trochę pudrowy, ale cały czas męski.
Hugo XY to zaklasyfikowany jako drzewno-aromatyczny przedstawiciel tego podejścia do perfumiarstwa, w którym zestawia się zieleń z drzewem bez uciekania w słodycz lub owocowość. Premiera w 2007 roku lokuje go w epoce, gdy takie rozwiązania były odpowiedzią na nasycony rynek słodkich i orientalnych kompozycji.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Psik rano zapewnia obecność przez większą część dnia — zapach trzyma się skóry wytrwale, choć nie krzyczy. Projekcja jest bliska: ktoś stojący tuż obok wyczuje go wyraźnie, ale nie wypełnia pokoju ani windy. To jedna z tych kompozycji, które działają subtelnie i raczej intrygują z bliska niż ogłaszają się z odległości.
Praktycznie: dwa psiknięcia na szyję i nadgarstki wystarczą na normalny dzień. Przy upale ciepło ciała może wydobyć paczulę mocniej, więc na upalne letnie południe lepiej dozować ostrożnie. Za to chłodne letnie wieczory, kiedy temperatura spada, potrafią wydobyć z niego to, co najlepsze — zielona, ziołowa świeżość zyskuje wtedy głębię.
Kiedy to nosić
- Wiosenne i letnie poranki w pracy biurowej, gdzie klimatyzacja utrzymuje chłód
- Spacer w parku lub weekend poza miastem, gdy chcesz pachnieć naturalnie, nie "perfumiarsko"
- Na zakupy lub do kawiarni — zapach wystarczająco dyskretny, żeby nie być nachalnym sąsiadem przy stoliku
- Casualowy dzień w mieście, jeans i koszula — ta kompozycja nie lubi garniturowej powagi
- Trening lub aktywność na świeżym powietrzu, bo ciepło ciała go aktywuje, zamiast go gasić
- Nie w pełnym upale — mocne słońce i wysoka temperatura wydobywają paczulę zbyt intensywnie
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto ma potrzebę pachnieć konkretnie i niekonwencjonalnie, bez wchodzenia w rejony niszowego prestiżu. Ktoś, kto lubi zielone ogrody, roślinną surowość, herbatę zamiast deserów — tu znajdzie coś swojego. Nie szukasz tu zapachu "na specjalne okazje" ani na randkę, gdzie chcesz zaimponować — szukasz czegoś do siebie, na co dzień.
Najlepiej sprawdzi się jako zapach weekendowy albo biurowy w środowisku, gdzie nie trzeba tłumaczyć swoich wyborów. Pasuje do stylu swobodnego i zdecydowanego — kogoś, kto nosi casualowe ubrania i ma już w kolekcji kilka zapachów, więc wie, że ziołowa zieleń nie każdemu odpowiada. Jako jedyny zapach w kolekcji może frustrować niespecyficznością, ale jako uzupełnienie bardziej słodkich lub ciężkich propozycji — działa świetnie.
Komu raczej odradzić? Temu, kto oczekuje po wodzie toaletowej długiej trwałości i wyraźnego śladu — trwałość bywa kapryśna i silnie zależy od chemii skóry: na niektórych skórach utrzymuje się przez większą część dnia, na innych znika po dwóch godzinach. To jeden z tych zapachów, gdzie różnica między "trzyma się przez cały dzień" a "ginie po godzinie" jest olbrzymia. Podobnie paczula w bazie jest autentycznie ziemista i cierpka — ktoś, kto szuka słodkiego bądź kremowego zakończenia, będzie rozczarowany.
Werdykt
Hugo XY to propozycja dla tych, którzy szukają zielonej, ziołowej surowości bez upiększania — i którzy rozumieją, że tego rodzaju zapach wymaga odrobiny cierpliwości na skórze. Nie jest to pozycja dla każdego i nie udaje że jest. Jeśli naturalna, trawnik-po-deszczu kompozycja brzmi jak odpowiedź na nudę słodkich wód toaletowych — warto powąchać. Jeśli zależy ci na pewności, że zapach przetrwa cały dzień i zostawi wyraźny ślad — szukaj gdzie indziej.
Najtańsza oferta
Dolce