Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Fragrance Du Bois Oud Noir Intense
Perfumy unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Fragrance Du Bois Oud Noir Intense w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Fragrance Du Bois Oud Noir Intense
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Najlepsze oferty
5 ofert dla perfum Fragrance Du Bois Oud Noir Intense 100 ml; ceny od 1867.99 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Fragrance Du Bois Oud Noir Intense.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Fragrance Du Bois Oud Noir Intense
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Fragrance Du Bois Oud Noir Intense zapowiada się nazwą jako mroczna, ciężka kompozycja zbudowana wokół surowego oudu. Pierwsze psiknięcie mówi coś innego — otwarcie jest jasne i zaskakująco eleganckie, dalekie od zwierzęcej wersji drewna agarowego, jaką sugeruje etykieta. To napięcie między mroczną nazwą a wysublimowanym charakterem kompozycji ustawia ton na resztę noszenia.
Ta rozbieżność dzieli odbiór od pierwszego kontaktu. Dla jednych to czysta, dopracowana interpretacja oudu w wersji salonowej, nie pustynnej. Dla innych baza bywa zbyt gładka, momentami bliższa syntetycznemu drewnu niż szlachetnemu surowcowi. Kto szuka ciężkiego, dymnego oudu, może się zdziwić, jak bardzo ten zapach stawia na powściągliwość zamiast na efekt.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Fragrance Du Bois |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | orientalno-korzenna kompozycja z drzewnym oudem |
| Premiera / Perfumer | 2013 / Francois Merle-Baudoin |
| Trwałość | trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | wyczuwalna w bliskim otoczeniu, nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | wiosna, jesień i zima |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie należy do kardamonu i bergamotki — ostra, korzenna iskra, w której więcej ciepła niż cytrusowej świeżości. Kardamon dominuje na tyle wyraźnie, że momentami przypomina suchą przyprawę prosto z młynka, a bergamotka dokłada tylko lekki, zielonkawy błysk w tle.
Pod tą korzenną powłoką wyczuwalny jest już sygnał tego, co nadejdzie — cieplejszy, żywiczny podkład zapowiadający oud. Na niektórych skórach w pierwszych minutach pojawia się też krótki, zwierzęcy przebłysk, który komuś skojarzy się z serem — szybko ustępuje miejsca czystszemu drewnu.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje dość szybko — korzenne otwarcie nie trzyma się długo, zanim ustąpi miejsca róży i jaśminowi. Kwiatowy duet nie jest słodki ani ciężki, raczej jasny i lekko pudrowy, jakby ktoś owinął oud w bibułkę zamiast w zamsz. To właśnie ten fragment budzi najwięcej sympatii — kompozycja robi się miękka, niemal jubilerska, bez taniego błysku.
Baza siada powoli i zostaje najdłużej. Oud łączy się tu z piżmem, szafranem, drzewem sandałowym, paczulą, bursztynem i wanilią w gęsty, ale niegłośny akord — więcej ciepła i pudru niż dymu czy ziemi. Na skórze, która dobrze przyjmuje tę kompozycję, drydown jest gładki, drzewno-pudrowy oud bez zwierzęcej surowości, ciągnący się długo jako intymny ślad. Na innej skórze ten sam akord potrafi zblednąć znacznie szybciej.
Technicznie to kompozycja orientalno-korzenna sygnowana przez perfumera Francois Merle-Baudoina, wypuszczona w 2013 roku — widać w niej dążenie do uporządkowanej, oszczędnej wersji oudu, nie do surowego, pustynnego portretu drewna agarowego. Rozwój jest wyraźnie warstwowy: trzy odrębne fazy, każda z innym charakterem.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Trwałość to jeden z najbardziej spornych wątków tej kompozycji. Na części skór zapach trzyma się przez większość dnia i wraca wieczorem jako cichy ślad na ubraniu, na innych rozpływa się w skórny zapach po kilku godzinach, zanim baza zdąży się w pełni ujawnić — trwałość mocno zależy od chemii skóry. Projekcja jest umiarkowana niezależnie od czasu trwania — ktoś obok wyczuje ją z bliska, ale nie wypełni sobą całego pomieszczenia.
W praktyce dwa psiknięcia na skórę, nie na ubranie, dają najlepszy efekt — tkanina trzyma nuty korzenne zbyt krótko. Warto też odczekać kilkanaście minut przed wyjściem z domu, bo pierwsza, ostrzejsza faza korzenna szybko łagodnieje, a dopiero po niej widać pełny charakter kompozycji.
Kiedy to nosić
- spotkanie biznesowe, gdzie zależy na dyskretnej, uporządkowanej elegancji, nie na efekcie wejścia
- kolacja w restauracji z ciemnym drewnem i przytłumionym światłem, gdzie korzenno-drzewny profil pasuje do wnętrza
- wieczorne wyjście do teatru albo na koncert, kiedy zapach ma trzymać się blisko ciała
- chłodny, jesienny spacer po zmroku, gdy ciepło kompozycji działa najlepiej
- spotkanie, na którym liczy się subtelność, a nie zapach wyczuwalny z drugiego końca sali
- unikaj w mocny upał — pudrowo-żywiczna baza robi się wtedy ciężka i mniej przewiewna
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto woli oud w wersji uporządkowanej i pudrowej niż surowej i dymnej — kogoś, komu bliższa jest cicha elegancja niż efekt teatralny. Sprawdzi się u osoby przywiązanej do jakości surowców i gotowej zapłacić za nią wyższą cenę, nawet jeśli oznacza to kompozycję powściągliwą, nie głośną.
Najlepiej odnajdzie się w garderobie kogoś, kto nosi już inne interpretacje drzewnego oudu i szuka wersji jaśniejszej, bardziej kwiatowej w sercu — pasuje do stonowanego stylu ubierania, formalnej pracy albo wieczorów, w których liczy się dyskrecja, a nie rozgłos. Najbardziej podoba się właśnie ten kontrast: korzenne otwarcie prowadzące do gładkiego, jaśminowo-różanego serca i pudrowej bazy, która nie próbuje na siłę być ciężka.
Odpuść, jeśli szukasz surowego, zwierzęcego oudu wypełniającego pokój, albo liczysz na to, że nazwa dotrzyma słowa i dostaniesz coś naprawdę intensywnego — to zapach zaskakująco jasny i oszczędny jak na taką nazwę. Odradzić trzeba też komuś, kto szuka gwarancji długiego utrzymywania się na skórze — na części cery kompozycja znika szybciej, niż cena każe się spodziewać, a to bywa najczęstszym rozczarowaniem.
Werdykt
To wyrafinowany, oszczędny oud, nie efektowny room-filler — zapach dla kogoś, kto ceni gładkość i pudrowe ciepło ponad surową, dymną moc drewna agarowego. Kto szuka głośnego, pustynnego oudu, niech poszuka gdzie indziej. Kto chce cichej, jubilerskiej wersji tego samego motywu, znajdzie tu coś, co zostaje w pamięci długo po tym, jak sam zapach zniknie ze skóry.
Najtańsza oferta
Sobelia