Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme
Woda toaletowa dla mężczyzn 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
28 ofert dla Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme EDT 100 ml; ceny od 115.53 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Ferragamo F By Ferragamo Pour Homme
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Ferragamo F by Ferragamo Pour Homme to jeden z tych zapachów, które w rozmowach pojawiają się szeptem — "mam coś, o czym niewielu wie". Orientalno-drzewna kompozycja z 2007 roku od Salvatore Ferragamo trafia w ten rodzaj eleganckiej prostoty, który nie krzyczy, ale zostaje w pamięci. Lawenda, jabłko, czarny pieprz i głęboka baza z labdanum, skóry i bursztynu — na papierze to przepis na solidny, klasyczny aromatyk.
W praktyce jednak ta kompozycja budzi podziały. Jedni traktują ją jak odkrycie warte pilnowania przed szerszą publicznością, inni uznają ją za zbyt grzeczną i pozbawioną charakteru. To z tych zapachów, gdzie chemia skóry i osobiste oczekiwania decydują o wszystkim.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Ferragamo |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Orientalny drzewno-korzenny aromatyk |
| Premiera / Perfumer | 2007 / Olivier Polge |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Wyczuwalna dla osób w pobliżu, bez zalewania przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Wiosna i lato, dobrze znosi też łagodne jesienne temperatury |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie zaskakuje skrzącym, niemal cytrusowym jabłkiem — soczyste, lekko zielone, z wyczuwalnym chłodem. Lawenda wchodzi za nim miękko, bez ziołowej ostrości, bardziej aromatycznie niż balsamicznie. Razem tworzą duet, który ma w sobie coś eleganckiego, a zarazem lekkiego — niepretensjonalnego, ale nie banalnego.
Pod spodem, już od pierwszych minut, przebija się czarny pieprz. Subtelny, ale obecny — to on nadaje otwarciu pikantny kręgosłup i sprawia, że kompozycja nie pozostaje tylko w strefie świeżości. Pierwsze pół godziny to ta właśnie rozmowa między chłodną owocowością a korzennym ukąszeniem, i właśnie tu zapach jest najbardziej ożywiony.
Rozwój na skórze
Po około godzinie jabłko wygasza swoją intensywność, a czarny pieprz staje się wyraźniej czytelny. Zapach zaczyna grawitować ku cieplejszemu, bardziej żywicznemu centrum — kompozycja robi się spokojniejsza, nieco bardziej introwertyczna. To nie jest drydown pełen dramatycznych zwrotów; raczej płynne przejście, które realizuje to, co otwarcie obiecuje.
Baza siada na skórze dość delikatnie. Labdanum i bursztyn dają ciepło — niezbyt słodkie, raczej żywiczne i kremowe. Skóra pojawia się jako tło, subtelna i sugestywna zarazem. To jest właśnie ta część, która sprawia, że zapach na niektórych osobach nabiera głębi i zmysłowości, na innych pozostaje płaski — skórzano-żywiczna baza jest sercem tej kompozycji, ale ujawnia się inaczej w zależności od chemii skóry.
Olivier Polge stworzył tu coś, co klasyfikuje się jako oriental woody — rodzina, która w typowej realizacji sięga po ciężkie żywice i intensywne drewna. F Pour Homme jest w tym kontekście wariantem lekkim, prawie przejrzystym, jakby cała familia została przepuszczona przez filtr powściągliwości. To świadomy wybór — i dla wielu właśnie on stanowi o wartości tego zapachu.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuCharakter i obecność
Psik rano daje wyraźny ślad przez większą część dnia — zapach pozostaje wyczuwalny w okolicach szyi i nadgarstków, choć po kilku godzinach przestaje aktywnie pracować jako projekcja i staje się bardziej osobisty, bliski skóry. To nie jest zapach, który wejdzie do pokoju przed tobą, ale na pewno będzie zauważony przez kogoś, kto znajdzie się w twojej bliskości.
W praktyce wystarczą trzy, cztery psiknięcia na standardowy dzień. Na skórze o tendencji do pochłaniania zapachów warto delikatnie zwiększyć dawkę — szczególnie jeśli zależy na tym, żeby projekcja utrzymała się dłużej niż dwie godziny. Odzież trzyma kompozycję znacznie dłużej niż skóra.
Kiedy to nosić
- Do biura w cieplejsze miesiące, gdy zależy ci na zapachu który nie przeszkadza współpracownikom
- Na spotkania w stylu business casual — wystarczająco elegancki, żeby pasował do marynarki
- Na randkę w ciągu dnia, kiedy nie chcesz efektu przesytu
- Na weekendowy spacer wiosną lub wczesnym latem
- W sytuacjach, gdzie zapach ma być uzupełnieniem, a nie główną atrakcją
- Na podróże — nie przytłacza w zamkniętej przestrzeni samolotu czy pociągu
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach najlepiej odnajdzie się w szafie kogoś, kto szuka codziennego towarzysza do pracy i spokojniejszych wyjść — czegoś, co nie wymaga specjalnej okazji ani tłumaczenia. Nie epatuje ani nie narzuca się, a jednocześnie nie jest niewidoczny. To estetyka wyważonej elegancji, gdzie mniej znaczy więcej.
Dobrze sprawdza się przy stylu smart casual i klasycznych garniturach. Pasuje do kogoś, kto w kolekcji ma może jeden lub dwa zapachy i chce czegoś wielozadaniowego — przejście od dnia do wieczoru jest tu płynne, a wszechstronność przychodzi bez wysiłku. Jeśli ktoś na co dzień sięga po świeże aromatyki, F Pour Homme będzie dla niego naturalnym, komfortowym krokiem.
Odradzić go można każdemu, kto oczekuje wyrazistości i charakteru nie do przeoczenia. Zapach nie ma w sobie nic prowokacyjnego ani zaskakującego po pierwszych minutach — to, co zobaczysz w otwarciu, jest zasadniczo tym, co dostaniesz przez resztę dnia. Kto szuka skórzanej głębi z prawdziwego zdarzenia, będzie rozczarowany — skóra i labdanum grają tu drugie skrzypce, nie solistów. Zdania są też podzielone co do nowych formuł: kilka roczników wstecz zapach był podobno bardziej wyraźny i trwały; nowsze wersje budzą mieszane reakcje w tej kwestii.
Werdykt
F by Ferragamo Pour Homme to solidny, niedoceniany aromatyk, który robi swoje bez ozdóbek. Najlepsza scena to wiosna i lato, biuro lub casualowe wyjście — wszędzie tam, gdzie zapach ma nie przeszkadzać, ale być obecny. Kto szuka dramatyzmu, ekspresji i skórzanego uderzenia, powinien poszukać gdzie indziej. Kto szuka codziennego, niekontrowersyjnego towarzysza z orientalnym ciepłem w tle — znajdzie tu więcej, niż sugeruje cena.
Najtańsza oferta
Brasty