Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Dkny Cashmere Mist
Woda toaletowa dla kobiet 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Dkny Cashmere Mist w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Dkny Cashmere Mist
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
11 ofert dla Dkny Cashmere Mist EDT 100 ml; ceny od 116.81 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Dkny Cashmere Mist.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Dkny Cashmere Mist
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Cashmere Mist od DKNY nie próbuje robić wrażenia efektownym otwarciem – stawia na coś dokładnie przeciwnego. To zapach zbudowany wokół gestu otulenia, a nie popisu, więc od pierwszego psiknięcia czuć, że kompozycja celuje w komfort, nie w efekt "wow". Bergamotka na wejściu jest tu raczej wstępem niż gwiazdą – resztę roboty robi miękkie, pudrowo-piżmowe jądro, które trzyma się blisko skóry.
Ciekawe jest to, że ta sama miękkość, która jednym kojarzy się z ulubionym swetrem i ciepłym kocem przy kominku, dla innych brzmi jak zbyt bezpieczna, przewidywalna chmura pudru. Zapach potrafi zaskoczyć – ale nie kierunkiem, tylko tym, jak bardzo dzieli na tych, którzy wracają do niego latami, i tych, którym po pierwszym flakonie już wystarczy.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | DKNY |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | kwiatowo-drzewny piżmowy z pudrową bazą |
| Trwałość | trzyma się przez większą część dnia |
| Projekcja | wyczuwalna dla osób obok, bez zalewania pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | najlepiej działa w chłodniejsze miesiące, jesienią i zimą |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest krótkie i gorzkawe – bergamotka wchodzi ostro, niemal jak przeciwwaga dla tego, co zaraz się pojawi, a na niektórych skórach dorzuca do tego jeszcze chłodny, cytrusowy posmak, którego w piramidzie formalnie nie ma. To wrażenie znika równie szybko, jak przyszło.
Już w tych pierwszych minutach spod cytrusowego akcentu przebija się biały kwiat i coś zamszowego – zapowiedź serca, które wejdzie twardo i szybko przejmie prowadzenie. Kto liczy na długie, cytrusowe otwarcie, będzie zaskoczony tempem, w jakim bergamotka ustępuje miejsca kwiatom.
Rozwój na skórze
Serce rozkręca się bez zbędnej zwłoki – konwalia wnosi ostrą, niemal mydlaną nutę, jaśmin dokłada ciepła, a zamsz spina to wszystko w miękką, teksturalną całość, która bardziej przypomina dotyk niż zapach. To moment, w którym kompozycja przestaje być cytrusowa i staje się w pełni kwiatowo-skórzana.
Baza wchodzi płynnie, bez wyraźnej granicy – piżmo kaszmirowe i drzewo sandałowe budują ciepły, otulający rdzeń, a bursztyn z wanilią dokładają słodyczy. Na części skór ta słodycz jest wyraźna i przywołuje skojarzenie z ciepłym kocem czy świeżo wypraną pościelą, na innych wanilia niemal nie daje o sobie znać, zostawiając bardziej suchy, drzewno-piżmowy ślad – to jeden z tych zapachów, w których chemia skóry decyduje o finalnym efekcie.
Klasyfikacja tej kompozycji jako kwiatowo-drzewnego piżma tłumaczy, dlaczego całość trzyma się środka – nie jest ani stricte słodka, ani stricte sucha, tylko konsekwentnie pudrowa od początku do końca, co czyni ją zapachem raczej jednowymiarowym niż wielowarstwowym.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Trwałość jest solidna – jedno psiknięcie rano da się wyczuć jeszcze późnym popołudniem, a projekcja jest tego rodzaju, że ktoś siedzący obok w biurze czy w samochodzie ją wyłapie, ale nie zdominuje ona całego pomieszczenia. To zapach, który zostaje blisko ciała, nie wychodzi przed właściciela.
Praktyczna uwaga: to kompozycja, która potrafi zbudować gęstą, pudrową chmurę przy nadmiarze spryśnięć, więc lepiej zacząć od jednego, może dwóch psiknięć w okolice szyi czy nadgarstków i dopiero ocenić, czy potrzeba więcej – dobicie do pełnej projekcji zajmuje chwilę, więc nie warto oceniać intensywności od razu po aplikacji.
Kiedy to nosić
- Poranek w biurze, kiedy zależy na dyskretnym, niedrażniącym nikogo zapachu
- Chłodny, jesienny dzień, gdy zamiast czegoś wyrazistego szuka się przytulności
- Wieczór w domu przed snem, jako uspokajający, "kocowy" zapach na dobranoc
- Spotkanie rodzinne w zimie, gdzie liczy się ciepły, znajomy charakter, a nie nowoczesny efekt
- Podróż samolotem czy pociągiem, gdy lepiej sprawdza się coś, co nie zdominuje przestrzeni wokół
- Unikaj w upalne dni – pudrowo-piżmowa baza w cieple robi się ciężka i duszna zamiast lekka
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto woli komfort od zaskoczenia – kogoś, kto szuka codziennego, niewymuszonego towarzysza, a nie kompozycji, która ma zwracać uwagę na ulicy. Sprawdzi się u osoby, która ceni w garderobie prostotę i jakość materiału bardziej niż modny krój.
Najlepiej wypada w rutynie biurowej i domowej – jako zapach do pracy, do prowadzenia samochodu, do wieczorów spędzanych w zaciszu, obok już oswojonych, klasycznych pozycji w kolekcji, a nie obok głośnych, projektowych nowości. Najbardziej chwali się tu czystość i ta swetrowa, kojąca miękkość, która sprawia, że wraca się do niego latami, nie licząc na nic nowego. Najczęściej przeszkadza natomiast właśnie ta przewidywalność – dla części nosów to zapach zbyt bezpieczny i zbyt jednowymiarowy, żeby wybić się z tłumu pudrowych piżm, a osoby wrażliwe na puder mogą odebrać go jako zbyt talkowy.
Ten zapach rozczaruje kogoś, kto szuka wyraźnego charakteru albo mocnego wejścia – tu nie ma dramatu ani zaskoczenia, tylko konsekwentna miękkość od początku do końca. Odpuść też, jeśli kojarzy ci się on z czymś konkretnym z przeszłości, co wolisz zostawić za sobą – to jeden z tych zapachów, które silnie przywołują wspomnienia, nie zawsze te, na które się liczy.
Werdykt
Cashmere Mist to zapach dla kogoś, kto traktuje perfumy jak ulubiony sweter, a nie jak biżuterię do pokazania – ma być wygodnie, ciepło i znajomo, a nie efektownie. Kto szuka nowoczesnego charakteru albo mocnego wejścia, niech poszuka gdzie indziej. Najlepiej sprawdza się tam, gdzie liczy się spokój, a nie rozgłos – i właśnie dlatego tylu osobom towarzyszy latami, mimo że nigdy nie było o nim głośno.
Najtańsza oferta
E-glamour