Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Calvin Klein Ck One Shock For Him
Woda toaletowa dla mężczyzn 200 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Calvin Klein Ck One Shock For Him w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Calvin Klein Ck One Shock For Him
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Najlepsze oferty
29 ofert dla Calvin Klein Ck One Shock For Him EDT 200 ml; ceny od 91.50 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Calvin Klein Ck One Shock For Him.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Calvin Klein Ck One Shock For Him
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Calvin Klein CK One Shock for Him to perfumy, które robią coś nieoczekiwanego: butelka obiecuje energetyczny drink i neonowe graffiti, a środek pachnie jak paczka tytoniu do samodzielnego skręcania leżąca przy kominku — ciepło, z wiśniową słodyczą i łagodną warstwą korzeni. Kontrast między wyglądem a zapachem jest tu celowy i autentyczny. Stworzony w 2011 roku przez Ann Gottlieb i IFF, oficjalnie sklasyfikowany jako orientalno-korzenny, w praktyce jest orientalnym tytoniowcem z orzeźwiającą korektą.
Poniżej znajdziesz pełny rozkład tego, jak zapach działa od pierwszego psiknięcia aż do suchej bazy, w jakich sytuacjach się sprawdza i komu ta kompozycja naprawdę odpowiada — a komu nie.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Calvin Klein |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla mężczyzn |
| Rodzina zapachowa | Orientalny tytoniowy korzenny aromatyk |
| Premiera / Perfumer | 2011 / Ann Gottlieb, IFF |
| Trwałość | Dobra — trzyma się skóry przez kilka godzin, wieczorem wyczuwalna |
| Projekcja | Umiarkowana — ludzie obok wyczują zapach, nie zalewa jednak przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima — ciepło ciała otwiera tę kompozycję |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest chłodniejsze i bardziej ziołowe niż można by się spodziewać po butelce. Lawenda, klementynka i ogórek budują przez pierwsze kilka minut coś niemal świeżego, prawie zimnego — łagodną, ziołowo-cytrusową bramę, przez którą zapach wchodzi spokojnie. To moment, który może zaskoczyć — klementynka jest tu bardziej sucha niż soczysta, a ogórek dodaje chłodu zamiast orzeźwienia.
Pod tym spokojnym otwarciem prawie od razu zaznacza się słodycz, która nie jest pustą słodyczą, lecz ciemniejszą, wiśniowo-tytoniową zapowiedzią tego, co nastąpi. Ktoś wyczuje tu coś jakby wiśniowy napój gazowany albo wiśniowo-tytoniowy mieszanek przed rozwinięciem — to charakterystyczny sygnał tej kompozycji, który pojawia się wcześniej niż można by się tego spodziewać.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje stosunkowo szybko. Kardamon, pieprz, bazylia i osmantus przejmują inicjatywę po kilkunastu minutach, a zimna ziołowość otwiercia zamienia się w korzenny ciepły rdzeń. Kardamon wysuwa się na prowadzenie — ma tu sporo miejsca i nadaje kompozycji przyprawową gęstość. Pieprz i bazylia trzymają serce po ziemistej, lekko zielonej stronie, a osmantus wnosi skórzaną, morelową podpowiedź, która bardziej siada w tle niż wysuwa się do przodu.
Baza to właściwa tożsamość tej kompozycji. Tytoń, bursztyn i paczula budują ciepłą, lekko dymną strukturę, na której piżmo i nuty drzewne kładą się miękko i mniej dosłownie niż można by się obawiać. Efekt jest bardziej smakowity niż kurzelny — tytoń jest tu słodki, miękki, bliższy fajkowej mieszance z wiśniowym aromatem niż papierosowemu dymowi. Na niektórych skórach kompozycja wydaje się długotrwała i wyraźna aż do wieczora, na innych szybciej cichnie i gubi swój charakter — to zapach, w którym chemia skóry ma duże znaczenie.
Orientalno-korzenna klasyfikacja jest trafna, choć całość jest znacznie łagodniejsza i bardziej przystępna niż ta kategoria często obiecuje. Kompozycja jest przede wszystkim linearna — to co wybije na początku po drydownie, zostaje tam, tylko cichsze i głębsze.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psiknięty rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem. Projekcja jest umiarkowana — zapach działa raczej blisko skóry niż wchodzi przed tobą do pomieszczenia, ale ktoś siedzący obok ciebie go wyczuje. Tytoń i bursztyn w bazie mają właściwość utrzymywania się na tkaninach długo po tym, jak skóra go wygasi — na kurtce przetrwa zdecydowanie dłużej niż na nadgarstku.
Dwa, trzy psiknięcia wystarczą. Unikaj nakładania w gorące dni — korzenie i tytoń pod wpływem ciepła mogą się zrobić przytłaczające. Na chłodne jesienne wieczory sprawdzi się przy minimalnym dawkowaniu.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w barze lub restauracji, gdy temperatura spadła wyraźnie i chłód zachęca do bliższej odległości
- Casualowe wyjście w piątek lub sobotę — nie na galę, ale tam gdzie nie musisz być niewidoczny
- Krótka weekendowa wycieczka w chłodniejszym klimacie, gdy w torbie mieści się tylko jedna butelka
- Data w zamkniętym pomieszczeniu — ciepła baza przyciąga, ale nie przytłacza
- Zimowy wieczór w domu, gdy chcesz mieć zapach bez wychodzenia z mieszkania
- Warstwa pod cięższą kurtkę — na tkaninie utrzymuje się wyraźnie dłużej niż na skórze
- Unikaj w mocny upał — korzenie i paczula w wysokiej temperaturze tracą lekkość
Komu pasuje, a komu nie
Ktoś, kto nie potrzebuje żeby zapach definiował jego styl czy wysyłał sygnały pozycji społecznej. Ktoś, kto lubi ciepłe, skórzano-tytoniowe kompozycje bez przepłacania — i kto docenia, kiedy coś działa uczciwie bez marketingowego szumu wokół siebie.
W kontekście kolekcji to dobry wybór jako zapach codzienny na chłodniejsze miesiące, szczególnie dla tych, którzy mają już kilka bardziej wyrafinowanych butelek i szukają czegoś bezkompromisowego na co dzień. Pasuje do swobodnego stylu ubierania — luźna kurtka, dżinsy, buty za kostkę. Porównania do bardziej "poważnych" orientalnych braci tego gatunku są zasadne, ale CK One Shock for Him nie próbuje ich imitować — ma własne oblicze.
Nie spodoba się tym, którzy oczekują złożoności i ewolucji w czasie. To kompozycja stosunkowo prosta i linearna — nie odkryjesz jej na nowo po godzinie. Osoby wrażliwe na słodycz mogą też poczuć, że ta wiśniowo-tytoniowa nuta jest za ciężka albo zbyt słodkawa na ich gust. Butelka z graffiti jest podzielająca — jeśli estetyka flakonu ma dla ciebie znaczenie przy zakupie, ta jest autentycznym problemem.
Werdykt
CK One Shock for Him to uczciwy, ciepły tytoniowiec dla kogoś, kto nie szuka poklasku ani oryginalności — tylko zapachu który po prostu działa w chłodniejsze dni i nie rujnuje portfela. Butelka robi wszystko żeby cię zniechęcić. Środek robi wszystko żeby cię przekonać. Jeśli szukasz złożonej, wielowarstwowej kompozycji z wyraźną ewolucją — idź dalej. Jeśli chcesz ciepłego, tytoniowo-korzennego zapachu bez kompromisów cenowych, ta EDT zrobi swoje roboty.
Najtańsza oferta
Allegro(nuty-zapachowe)