Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Bond No. 9 Sutton Place
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Bond No. 9 Sutton Place w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Bond No. 9 Sutton Place
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Najlepsze oferty
17 ofert dla Bond No. 9 Sutton Place EDP 100 ml; ceny od 777.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Bond No. 9 Sutton Place.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Bond No. 9 Sutton Place
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Bond No. 9 Sutton Place to zapach, który wywołuje spory nieproporcjonalne do swojej pozornej przystępności. Otwiera się owocowo i lekko, z bergamotką, czarną porzeczką i ananasem, które tworzą coś świeżego i niemal radosnego — a kończy na ciepłej, skórzano-waniliowej bazie. Na papierze brzmi jak przepis na komercyjny hit. W praktyce jest inaczej.
Sutton Place polaryzuje. Dla jednych to ukryty klejnot w katalogu Bond No. 9 — zapach codzienny, ale z charakterem; dla innych zbyt drogi odpowiednik masowej wody toaletowej z supermarketu. Obydwa obozy mają rację o różnych godzinach tego samego dnia.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Bond No. 9 |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny słodki z cytrusowym otwarciem |
| Premiera | 2016 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok ciebie ją wyczują, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Wiosna, lato i wczesna jesień |
Pierwsze wrażenie
Psiknięcie otwiera się zderzeniem cytrusu i owoców: bergamotka, tangeryna i ananas wybijają się wyraźnie, różowy pieprz dorzuca lekką pikantność, czarna porzeczka — zieleń z lekko ostrą, żywiczną nutą. Całość jest czysta, owocowo-korzenna, z natychmiastowym wrażeniem lekkości. To otwarcie, które nie zaskakuje — a mimo to jest po prostu przyjemne.
Pod tą owocową warstwą kryje się jednak coś, co może podzielić nosicieli. Czarna porzeczka niesie ze sobą pewną amoniakową chropowatość — niekoniecznie nieprzyjemną, ale rozpoznawalną dla tych, którzy są na nią wyczuleni. Dla jednych to nadaje charakteru, dla innych jest sygnałem, że ten zapach nie jest dla nich.
Rozwój na skórze
Po kilkunastu minutach cytrusy ustępują miejsca sercu: wchodzi paczula — ziemista, głęboka — razem z jaśminem i lilią, które łagodzą ją kwiatową miękkością. To nie jest kwiatowe serce w romantycznym sensie; raczej twardziel w jedwabnej koszuli. Paczula dominuje, ale nie przytłacza.
Baza pojawia się stopniowo i tutaj Sutton Place zyskuje na spójności. Skóra, piżmo, wanilia i bursztyn tworzą ciepłą, zmysłową poduszkę — orientalny fundament, który sprawia, że zapach z owocowo-świeżego przeistacza się w coś głębszego i bardziej żywicznego. Na suchej skórze ten drydown może przyspieszyć; na nawilżonej skórze wanilia i bursztyn rozwijają się powoli i trwale.
Oficjalnie Sutton Place klasyfikuje się jako orientalny waniliowy, co staje się jasne właśnie w bazie. Premiera w 2016 roku wpisała go w pewien nurt tamtej dekady — owocowe otwarcia przechodzące w ciepłe, słodko-żywiczne bazy — ale zapach nie nosi na sobie znamion trendu, który minął.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — trwałość jest solidna, choć zależy od skóry. Projekcja jest umiarkowana: przez pierwsze dwie godziny zapach rozchodzi się wokół ciebie w promieniu na wyciągnięcie ręki, potem przybliża się do ciała. Nie wchodzi do pokoju przed tobą, ale nie znika też bez słowa.
Dwie, trzy aplikacje wystarczą na cały dzień. Najlepiej na skórę — na ubraniu trzyma dłużej i mocniej, co może być zaletą albo zbyt intensywnym efektem zależnie od kontekstu. Upał nie służy tej kompozycji: słodycz bazy w dużym cieple robi się duszna i zbyt ciężka; Sutton Place działa najlepiej w umiarkowanych temperaturach.
Kiedy to nosić
- Spokojna kolacja w środku tygodnia, kiedy zależy ci na tym żebyś dobrze pachniał, ale bez wysiłku
- Biuro lub praca zdalna z okazjonalnymi spotkaniami — obecne, ale nienachalne
- Jesienny spacer w pełnym słońcu, kiedy chcesz czegoś ciepłego bez ciężkości
- Wyjście w weekend w casualowym stylu — jeansy, sweter, ten zapach
- Wieczór w restauracji, nieformalne spotkanie ze znajomymi
- Podróż — nie przytłacza w zamkniętych przestrzeniach, trzyma się przez długą trasę
Komu pasuje, a komu nie
Sutton Place trafi do kogoś, kto szuka zapachu codziennego, który nie wymaga myślenia — czegoś świeżego w otwarciu, ciepłego w finale, z nutą charakteru dzięki paczuli i skórze. To zapach dla osoby, która woli być dobrze ubrana niż zwracać na siebie uwagę.
Sprawdza się w kontekście profesjonalnym i swobodnym jednocześnie. Jeśli masz już w kolekcji ciężkie orientalne perfumy na zimowe wieczory, Sutton Place zajmie miejsce na pozostałe trzy pory roku — jako wariant lżejszy, bardziej przystępny, nadal z charakterem. Największą siłą tej kompozycji jest właśnie ta elastyczność — nie jest zaprojektowana na jeden konkretny moment, co w codziennym użytkowaniu jest zaletą.
Ale ten zapach rozczaruje kogoś, kto płaci za Bond No. 9 z myślą o niszowej odrębności. W pierwszych minutach jest wyraźnie podobny do pewnej generacji masowych designerskich wód toaletowych — czyste, cytrusowe, owocowe — i wielu naprawdę nie przejdzie przez to otwarcie. Czarna porzeczka może na wrażliwych skórach i nosach dawać nieprzyjemny, ostry ton. Kto szuka czegoś złożonego, wielowarstwowego i niszowego za każdy wydany złoty — niech lepiej poszuka gdzie indziej.
Werdykt
Sutton Place to solidny, niekrzyczący zapach na co dzień — nie do pomylenia z czymś niszowym, ale też nie rozczarowanie dla kogoś, kto szuka eleganckiej codzienności. Orientalna wanilia w bazie i owocowy cytrus na wejściu tworzą dobrze znane, ale wciąż przyjemne połączenie. Jeśli oczekujesz oryginalności za cenę niszowego flakonika — ten zapach jest dla ciebie za spokojny. Jeśli szukasz czegoś niezawodnego, co nie nuży po tygodniu — Sutton Place na to pytanie odpowiada.
Najtańsza oferta
Tagomago