Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Bond No. 9 So New York
Woda perfumowana unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Bond No. 9 So New York w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Bond No. 9 So New York
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
16 ofert dla Bond No. 9 So New York EDP 100 ml; ceny od 642.20 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Bond No. 9 So New York.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Bond No. 9 So New York
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Bond No. 9 So New York to zapach, który nie stara się być głośny — i właśnie w tym tkwi jego siła. Premiera z 2003 roku przyniosła kompozycję balansującą między kakaowym gourmand a suchym pudrem, z jedną zaskakującą nutą śliwki mirabelki na wejściu, która odróżnia go od typowego czekoladowego schematu. To nie jest zapach dla wszystkich, ale ci którzy się w nim odnajdą, zwykle wracają.
W tym artykule znajdziesz pełny opis jak So New York się otwiera, jak siada po kilku godzinach, na jaką porę roku i jakie okazje najlepiej się nadaje — i uczciwe ostrzeżenie przed tym, co może cię w nim rozczarować.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Bond No. 9 |
| Typ | Woda perfumowana |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Pudrowy gourmand z kawowym akcentem |
| Premiera | 2003 |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia, choć na niektórych skórach szybciej znika |
| Projekcja | Wyczuwalna w bliskiej odległości, nie zalewa przestrzeni |
| Najlepszy sezon | Jesień i zima — ciepło ciała go otwiera |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest zaskakująco owocowe jak na zapach z kakaowym profilem. Śliwka mirabelka — jedyna nuta wierzchnia — pojawia się jako lekko słodki, lekko kwaśny akcent, który na pierwszą chwilę odciąga uwagę od ciemniejszych składników. To nieduży gest, ale wystarczający żeby zapach nie wyglądał jak kolejna wariacja na temat czekolady.
Już po kilku minutach wyczuwalny staje się kawowy rdzeń. Otwarcie zapowiada coś ciepłego i gęstego — kompozycja zbudowana wokół gorzkiej kawy i suchego kakao, bez wyraźnie słodkiego tła. Ci którzy spodziewają się intensywnego gourmand w stylu deserowym, mogą być zaskoczeni chłodniejszą, bardziej sypką tonacją.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje szybko — kawa dominuje już po kilku minutach od aplikacji i pozostaje centralnym punktem kompozycji przez długi czas. Nie jest to kawa parzona, o wyraźnej kwasowości — raczej mielona, lekko palona, z ziemistym podkładem. Mirabelka schodzi na drugi plan, zostawiając po sobie jedynie owocowe echo.
Baza z kakao i nut pudrowych zaczyna wchodzić po godzinie i to właśnie ona decyduje o tym jak zapach ostatecznie siada. Część noszących go odbierze jako elegancki puder z czekoladowym sercem — subtelny, wygładzony, niemal kosmetyczny. Inni poczują tu dominującą pudrowość przywołującą skojarzenia ze starszym stylem perfumiarskim, bliżej szminkowego aksamitu niż kakaowego deseru. Na niektórych skórach zapach wyraźnie przesuwa się w stronę pudrowej, vintage tonacji — i to cecha której trudno przewidzieć przed pierwszym nałożeniem.
So New York pochodzi z 2003 roku, z epoki kiedy Bond No. 9 budowało markę wokół koncepcji nowojorskich dzielnic — każda kompozycja miała oddawać klimat konkretnego miejsca. Kakaowo-kawowe serce z owocowym otwarciem ma tu adekwatnie opisywać eklektyczną, miejską gęstość Nowego Jorku.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zapach działa kameralnie — wyczujesz go na nadgarstku i kilkadziesiąt centymetrów od skóry, ale nie zapełnia pomieszczenia. To kompozycja z intymnym zasięgiem, którą doceni osoba siedząca blisko, nie cały tłum przy wejściu. Pod tym względem jest dokładnie tym czym jest: dobrze skrojoną, ale spokojną wodą perfumowaną do noszenia raczej bliżej ciała.
Trwałość jest zmienną: na wielu skórach trzyma przez większość dnia — psik rano zostaje wyczuwalny późnym popołudniem jako subtelna, pudrowawa baza. Na innych skórach znika wcześniej, po kilku godzinach. Dwie, trzy aplikacje — jeden raz na klatkę piersiową, jeden na szyję — to spokojny punkt startowy. W upale zapach może stać się cięższy niż zakładasz.
Kiedy to nosić
- Jesienny poranek w pracy, kiedy chcesz ciepłego zapachu który nie dominuje sali konferencyjnej
- Wieczorne wyjście do restauracji na kolację w dwoje — zapach działa na bliską odległość
- Chłodny dzień w mieście, w płaszczu — baza ociepla się na tkaninie i jest wyczuwalna przy gestach
- Wizyta w kawiarni albo kącik do czytania — kompatybilny z zapachem kawy w tle
- Spokojne, eleganckie okazje formalne gdzie nie powinno być przesady — biuro w sezonie jesienno-zimowym
- Unikaj w silnym upale — pudrowość w cieple może stać się przytłaczająca
Komu pasuje, a komu nie
So New York najlepiej znajdzie odbiorcę u kogoś kto lubi zapachy o ograniczonej głośności — zaprojektowane na bliskie odległości, nienarzucające się, z temperaturą ciepłą ale powściągliwą. Ktoś, kto docenia kakaową i kawową tonację bez słodkiego przesycenia, i kto jest otwarty na pudrowe zakończenie zamiast wyrazistego drydownu.
Kontekstowo sprawdzi się w stylu życia który wymaga powściągliwości — środowisko biurowe, galerie, muzea, miejsca gdzie agresywna projekcja byłaby nie na miejscu. Jeśli masz w kolekcji chyższe, ciemne orientale i szukasz czegoś spokojniejszego na codzień — So New York może tu uzupełniać lukę.
Nie pasuje natomiast tym, którzy oczekują intensywnego gourmand z wyraźną słodyczą i długą projekcją. Słaba do średniej projekcja i ryzyko szybkiego zanikania to realne problemy przy tej cenie — warto traktować go jako zapach do zakupu z dyskontu, nie po pełnej cenie katalogowej. Komu puder jako dominanta nie odpowiada — to nie jest zapach do próby.
Werdykt
So New York to powściągliwy, kakaowo-kawowy gourmand z intrygującym owocowym wejściem i wyraźną pudrowością w bazie. Działa w ograniczonym zasięgu, sprawdza się w chłodnej porze roku i na spokojnych okazjach. Nie jest to zapach spektakularny ani łatwy do ocenienia przy jednorazowym wąchaniu na pasku — zmienia się na skórze i wymaga czasu.
Jeśli szukasz niezobowiązującego wejścia w świat Bond No. 9 z oczekiwaniem długiej trwałości i głośnej projekcji — idź dalej. Jeśli znosi cię w stronę ciemnych, pudrowych kompozycji o miejskim charakterze, So New York nagradza cierpliwość w drydownie.
Najtańsza oferta
Empik(tagomago)