Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Avon Summer White
Woda toaletowa dla kobiet 50 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Avon Summer White w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Avon Summer White
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
8 ofert dla Avon Summer White EDT 50 ml; ceny od 22.89 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 21.07.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Avon Summer White.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Avon Summer White
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Avon Summer White otwiera się chłodnym, aldehydowym powiewem, bliżej świeżo wypranej pościeli niż bukietu kwiatów. To jeden z tych zapachów, które nie próbują nic udowadniać głośnym gestem — zamiast tego proponują coś, co da się nosić codziennie i niemal nie zauważyć, że się nosi. Nazwa sugeruje słońce, krem do opalania, wakacyjny koktajl, a rzeczywistość jest dużo bardziej stonowana: bliżej jej do białej bawełnianej koszuli suszonej na balkonie w ciepły dzień.
Ta prostota dzieli. Dla jednej grupy nosicielek to właśnie atut budżetowego zapachu z dużym potencjałem na nostalgię — wraca się do niego latami, mimo że na rynku pojawiły się dziesiątki droższych propozycji z podobnej rodziny zapachowej. Dla innych to rozczarowanie, bo obietnica z etykiety nie do końca pokrywa się z tym, co zostaje na skórze po kilku godzinach.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Avon |
| Typ | Woda toaletowa |
| Płeć | Dla kobiet |
| Rodzina zapachowa | aldehydowo-kwiatowy, świeży, z cytrusowym otwarciem |
| Premiera | 2011 |
| Trwałość | umiarkowana, wymaga dopsikania w ciągu dnia |
| Projekcja | umiarkowana, blisko skóry |
| Najlepszy sezon | lato, najlepiej w cieplejsze dni |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest niemal natychmiastowe i chłodne: aldehydy uderzają lekką, mydlaną iskrą, zaraz obok wchodzi grejpfrut, cierpki i soczysty, a frezja dokłada delikatną, trudną do uchwycenia kwiatowość, która w wielu innych kompozycjach bywa przesłodzona, a tu zostaje przejrzysta. Pierwsze minuty to głównie chłód i czystość — coś bliższego świeżo umytej skórze niż flakonowi z perfumami.
Pod spodem już w tych pierwszych chwilach daje się wyczuć zapowiedź czegoś bielszego i miększego — sygnał, że kompozycja zmierza w stronę kwiatowego wnętrza, a nie w stronę cytrusowej lekkości, którą sugerowałoby samo otwarcie. To kontrast, który zaskakuje część osób spodziewających się po nazwie "Summer" czegoś bardziej owocowego czy słonecznego.
Rozwój na skórze
Przejście do serca następuje stosunkowo szybko — nie ma tu długiej fazy oczekiwania. Jaśmin i konwalia budują delikatny, biały bukiet, a pomarańcza i orchidea dokładają miękkości bez przesadnej słodyczy. To wciąż kompozycja, która stawia na przejrzystość, a nie na gęstą, ciężką stronę kwiatową.
Baza to piżmo i drzewo sandałowe, i właśnie tutaj rozjeżdżają się doświadczenia. Na części skóry zostaje z tego czysta, jakby wyprana bielizna, lekko mydlana nuta, która broni charakteru całości aż do końca. Na innej skórze drydown robi się wyraźnie słodszy i bardziej mydlany, co u części osób wywołuje wrażenie, że kompozycja traci swój początkowy urok i zaczyna przypominać zwykłe mydło toaletowe zamiast wody perfumowanej.
Kompozycja mieści się w rodzinie kwiatowej, wypuszczonej w 2011 roku — to jeden z tych momentów, kiedy budżetowa woda toaletowa próbuje przełożyć na przystępny język te same aldehydowo-kwiatowe schematy, które w droższych liniach kosztują wielokrotność ceny. Stąd też powracające skojarzenie z zapachem od dawna traktowanym jako tania alternatywa dla znacznie droższych, cytrusowo-piżmowych klasyków tej samej dekady.
Piramida zapachowa
Nuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Zarówno trwałość, jak i projekcja trzymają się w środku skali — to nie jest zapach, który wypełnia pomieszczenie ani trzyma się skóry do wieczora. Bliżej mu do lekkiego szumu niż do wyraźnego echa: kilka godzin wyraźnej obecności, potem coraz cichszy ślad, aż w końcu trzeba się zbliżyć, żeby go w ogóle wyczuć.
W praktyce lepiej sprawdza się jako częste, hojne psikanie niż jednorazowa aplikacja na cały dzień — dwa, trzy psiknięcia na nadgarstki i szyję, z opcją odświeżenia po południu, jeśli plan dnia jest długi. Warstwowanie z czymś bardziej trwałym potrafi wydłużyć jego obecność bez zaburzania charakteru.
Kiedy to nosić
- letni poranek przed wyjściem do biura, kiedy zależy ci na czymś czystym, a nie ciężkim
- jako spray po prysznicu, zamiast (albo obok) mocniejszego zapachu na cały dzień
- casualowy weekend — zakupy, spacer, kawa ze znajomymi
- podróż i bagaż podręczny, gdy szukasz czegoś lekkiego i nienachalnego
- warstwowanie z bardziej trwałym zapachem, żeby dodać mu świeżego, czystego frontu
- dni, w które nie chcesz, żeby zapach był tematem rozmowy — ma być tłem, nie centrum uwagi
Komu pasuje, a komu nie
To zapach dla kogoś, kto traktuje wodę toaletową jako codzienny rytuał higieniczny, a nie sposób na zrobienie wrażenia — kogoś, kto woli wystudiowaną prostotę od ozdobnego, wielowarstwowego statementu. Dobrze w tej kompozycji czuje się ktoś, kto ceni sobie skojarzenie z czystą bielizną i świeżo wypraną koszulą bardziej niż z egzotycznym bukietem.
Sprawdza się najlepiej w codziennej rotacji, u boku innych, bardziej wyrazistych zapachów trzymanych na specjalne okazje — jako lekka opcja na dni robocze, do pracy biurowej, na siłownię czy w podróży, gdzie liczy się dyskrecja, nie siła rażenia. To też dobry wybór dla kogoś, kto wraca do zapachu z dzieciństwa czy wczesnej młodości i szuka tej samej, znajomej nuty bez wydawania fortuny.
Najczęściej chwali się w nim czystość otwarcia i to, że frezja w tej kompozycji wybrzmiewa niezwykle wyraźnie jak na tak przystępną cenę — rzadko udaje się to w tym segmencie. Najbardziej zniechęca krótki czas życia na skórze oraz to, że u części osób drydown robi się zbyt mydlany i słodki, przez co finałowa faza bywa mniej lubiana niż otwarcie. Kto szuka mocnego, długo utrzymującego się zapachu ze złożoną bazą, niech poszuka gdzie indziej — to nie jest kompozycja zbudowana z myślą o robieniu wrażenia z drugiego końca pokoju.
Werdykt
Avon Summer White to wybór dla kogoś, kto chce pachnieć czysto i świeżo bez zbędnego teatru — zapach bliższy wyprasowanej bawełnie niż bukietowi kwiatów, skromny w trwałości, ale szczery w charakterze. Kto liczy na moc i długowieczność, poczuje się zawiedziony już po kilku godzinach. Kto szuka cichej, codziennej przyjemności za ułamek ceny droższych aldehydowo-kwiatowych kompozycji, dostanie dokładnie to, czego szukał, i najpewniej wróci po kolejny flakon.
Najtańsza oferta
Ezebra