Aby oceniać perfumy, zaloguj się.
Zaloguj sięTwoja ocena Oddaj głos Bądź pierwszy/-a — jeszcze nikt nie ocenił
Atelier Des Ors Rose Omeyyade
Perfumy unisex 100 ml
Wszystko w jednym miejscu
1 widok i od razu widzisz aktualne ceny, ceny historyczne oraz spadki cen dla wybranych produktów.
Elastyczna organizacja
Grupujesz produkty w elastyczne kategorie według własnych potrzeb.
Dziel się ze znajomymi
Udostępniasz swoje kolekcje znajomym na forach i w mediach społecznościowych.
Historia cen
Śledź zmiany cen produktu Atelier Des Ors Rose Omeyyade w czasie.
Jak pachnie?
Kompozycja zapachowa Atelier Des Ors Rose Omeyyade
Znajdź podobne perfumy
Kliknij na nutę lub akord, aby zobaczyć perfumy z tym składnikiem. Włącz tryb wielokrotnego wyboru, aby połączyć kilka składników.
Zaznacz wybrane nuty i akordy, a następnie kliknij "Szukaj perfum" aby znaleźć zapachy o podobnym profilu.
Główne akordy
Piramida zapachowa
Nuty głowy pierwsze wrażenie
Nuty serca dusza zapachu
Nuty bazy fundament i trwałość
Najlepsze oferty
19 ofert dla perfum Atelier Des Ors Rose Omeyyade 100 ml; ceny od 743.00 zł.
Ceny aktualizowane codziennie. Ostatnia aktualizacja: 04.06.2026.
Opinie użytkowników
Poznaj opinie innych miłośników zapachów o Atelier Des Ors Rose Omeyyade.
Wystąpił błąd
Sukces
Brak opinii dla tego produktu
Twoja opinia może być niezwykle pomocna dla innych użytkowników. Podziel się swoimi wrażeniami i pomóż im podjąć decyzję o zakupie.
Recenzja Atelier Des Ors Rose Omeyyade
Subiektywna ocena, charakter zapachu i wskazówki kiedy go nosić.
Duża część recenzji powstaje na bazie osobistych doświadczeń. Niektóre opierają się wyłącznie na danych produktowych oraz opiniach użytkowników publikowanych w serwisach perfumowych, na forach i w mediach społecznościowych.
Atelier Des Ors Rose Omeyyade nie jest kolejnym zmrokiem w orientalnym ogrodzie — to zapach, który stawia na równowagę: różana słodycz zamknięta w ciepłej, żywicznej oprawie z oudem i paczulą. Wbrew temu, czego można by się spodziewać po tej kombinacji, kompozycja nie grozi ani przesadną ciężkością, ani pałacową pompą. Różany owocowy akord z nutą miodu i egzotycznego drewna definiuje ten zapach od pierwszego psiku do ostatniej godziny.
Niżej znajdziesz dokładny rozkład nut, opis rozwoju i wskazówki dotyczące noszenia — razem z uczciwą oceną dla kogo ten zapach jest, a kto powinien poszukać gdzie indziej.
W skrócie
| Pole | Wartość |
|---|---|
| Marka | Atelier Des Ors |
| Typ | Perfumy |
| Płeć | Unisex |
| Rodzina zapachowa | Orientalny kwiatowy z owocowym sercem |
| Premiera | 2015 |
| Perfumer | Marie Salamagne |
| Trwałość | Trzyma się skóry przez większość dnia |
| Projekcja | Ludzie obok wyczują zapach, ale nie zalewa pomieszczenia |
| Najlepszy sezon | Działa najlepiej w chłodniejsze dni, ciepło ciała ją otwiera |
Pierwsze wrażenie
Otwarcie jest soczyste i wyraziste — róża, malina i różowy pieprz tworzą razem coś pomiędzy kwiatową dżemem a tartkością owocu. Nie ma tu metalicznego chłodu ani zielonych nutek typowych dla zachodnioeuropejskich różanych kompozycji. Pieprz dodaje drapieżnego punktu, malina dopędza słodycz, ale całość pozostaje jasna i nośna.
Pod tym owocowym impulsem już od pierwszych minut rysuje się coś ciemniejszego — sygnał, że ta kompozycja nie zamierza pozostać słodkim koktajlem. Serce jest zapowiedziane, ale nie pośpieszy się z wyjściem na scenę.
Rozwój na skórze
Po kwadransie do głosu dochodzi serce: brązowy cukier pogłębia owocowość róży w kierunku miodowym, paczula wnosi chropowatość i lekki ziemisty cień, a drzewo gwajakowe — coś w rodzaju dymu i miękkiego drewna — zaciera granicę między kwiatowym a orientalnym. Zapach robi się gęstszy, bardziej zamknięty, mniej "prysznicowy".
Baza z oudem, bursztynem i drzewem sandałowym wchodzi spokojnie — oud jest tu wygładzony, nie dominuje ani nie staje się głównym tematem. Sandał i bursztyn odpowiadają za ciepły, niemal jedwabny ślad na skórze. To nie jest oud-bomb w stylu bliźniaczych orientalnych kompozycji, w których drewno gasi różę. Tutaj oud i paczula pełnią rolę oprawy, nie protagonistów — i to jest świadoma decyzja.
Marie Salamagne stworzyła w 2015 roku zapach klasyfikowany jako orientalny kwiatowy. Na skórze różni się od typowych reprezentantów tej rodziny właśnie tą właściwością: baza nie przytłacza otwarcia, a rose-oud-patchouli trio zostało wyważone w stronę jasności zamiast mroku.
Piramida zapachowa
Nuty głowy
pierwsze wrażenieNuty serca
dusza zapachuNuty bazy
fundament i trwałośćCharakter i obecność
Psik rano daje wyczuwalny ślad późnym popołudniem — zapach trzyma się skóry solidnie przez większość dnia bez potrzeby uzupełniania. Projekcja jest wyraźna, ale nie agresywna: ktoś siedzący obok wyczuje zapach, nie zostanie nim zasypany. To sillage odpowiednie na zamknięte pomieszczenia — biuro jest możliwe, jeśli pomieszczenie jest wentylowane.
W chłodne dni ciepło ciała wydobywa więcej z żywicznej bazy i miodowej słodyczy brązowego cukru. W cieplejszych warunkach owocowe otwarcie zostaje dłużej i kompozycja wydaje się jaśniejsza. Dwa psiki wystarczą — przy trzecim słodycz może stać się dominująca. Najlepiej aplikować na szyję i nadgarstki.
Kiedy to nosić
- Jesienny wieczór w mieście, spotkanie przy kolacji lub wyjście do kina
- Chłodny, pochmurny dzień do pracy w małym biurze — jeśli dawka jest umiarkowana
- Prezent dla osoby, która lubi orientalne kompozycje, ale boi się ciężkiego oudu
- Wieczorna wizyta w galerii sztuki lub teatrze
- Podróże samolotem i hotelowe noclegi — trwałość pracuje za ciebie
- Jesień w plenerze: park, targ, spacer przy niskim słońcu
Komu pasuje, a komu nie
Ten zapach jest dla kogoś, kto chce orientalną głębię bez przeciążenia — kto słyszał o "rose-oud" i bał się, że to będzie zbyt ciężkie, zbyt ceremonialnie, zbyt niszowe. Rose Omeyyade odpowiada na to pytanie: można mieć ciepłą, żywiczną bazę z oudem i wciąż być wyczuwalnym, a nie przytłaczającym.
Świetnie sprawdzi się w garderobie, w której są już kwiatowe zapachy z mainstreamu i chce się zrobić krok w kierunku niszy bez radykalnego skoku. Pasuje do eleganckiego, ciemnego ubrania — do dżinsu w połączeniu z wełnianym płaszczem, do jedwabnej bluzki wieczorem. Tę kompozycję warto mieć na chłodniejszą połowę roku jako wyrazistszy zamiennik lżejszych zapachów.
Osoby wrażliwe na słodycz lub intensywny oud mają realną szansę, że to nie zadziała na ich skórze. Część nosicieli opisuje pełne otwarcie jako szorstkie, wręcz nieprzyjemne — tę fazę trzeba przetrwać, bo po wyschnięciu zapach stabilizuje się i traci ostrość. Na pasku testowym obraz będzie inny niż na skórze — zdecydowanie warto testować żywy kontakt przed decyzją zakupową. Równie ważna jest chemia skóry: na niektórych skórach dominuje oud i paczula przez cały czas, na innych róża i malina trzymają scenę do końca.
Werdykt
Rose Omeyyade to zapach dla kogoś, kto szuka różanego orientu z charakterem, ale bez bombastyczności. Kompozycja jest przemyślana: owocowe otwarcie, miodowe serce, wygładzona baza — to jeden z lepiej wyważonych przykładów rose-oud w segmencie niszowym bez ekstremalnej ceny wejścia. Nie jest pierwszym ani ostatnim zapachem w tym profilu, ale wśród podobnych wyróżnia się tym, że nie krzyczy. Jeśli szukasz ciemnej, soczystej róży, która zostanie z tobą przez cały dzień bez dominowania przestrzeni — warto się spotkać z próbką. Jeśli nie tolerujesz słodkich lub ziemistych baz — odpuść bez żalu.
Najtańsza oferta
Tagomago